09-12-2013, 18:12
Właściwie wziąłem się za uważność porządnie od niedawna, więc motywuje mnie ta uwaga 
Nie wiem czy jest tak u wszystkich ale zauważyłem jest dosyć dawno że szybko przenikają do moich snu doświadczenia zmysłowe, których zauważanie "wypracowuję" sobie na jawie.
Przykładowo upinał mnie but i zwracałem często na to uwagę. W niedługim czasie w śnie również upinał mnie but.
W kilka dni stosowania ADA skierowaną głównie na zmysł dotyku, "uruchomiłem" w swoich snach czucie dotyku, które było zawsze wytłumione.
Od wczoraj czytam książkę "Potęga teraźniejszości" Ekhart'a Toll'a. Pasjonuje mnie również uważność sama w sobie. Jednak to długa droga i na dłuższą metę nią nie pójdę. Ale stosując uważność w stopniu "podstawowym" już dawno zauważyłem korzyści takie jak ograniczenie nadmiernego i niepotrzebnego myślenia, jestem mniej introwertyczny : D

Nie wiem czy jest tak u wszystkich ale zauważyłem jest dosyć dawno że szybko przenikają do moich snu doświadczenia zmysłowe, których zauważanie "wypracowuję" sobie na jawie.
Przykładowo upinał mnie but i zwracałem często na to uwagę. W niedługim czasie w śnie również upinał mnie but.
W kilka dni stosowania ADA skierowaną głównie na zmysł dotyku, "uruchomiłem" w swoich snach czucie dotyku, które było zawsze wytłumione.
Od wczoraj czytam książkę "Potęga teraźniejszości" Ekhart'a Toll'a. Pasjonuje mnie również uważność sama w sobie. Jednak to długa droga i na dłuższą metę nią nie pójdę. Ale stosując uważność w stopniu "podstawowym" już dawno zauważyłem korzyści takie jak ograniczenie nadmiernego i niepotrzebnego myślenia, jestem mniej introwertyczny : D
let's worship cats





