23-11-2013, 19:43
<<================== 23 Listopad ==================>>
Spałem długo. Snów nie zapisywałem bo w weekend lubie pospać a jeszcze bym się rozbudził. Choć w sumie było by to dobre.. ale .. no mam problem z tym spaniem..
1. Jeździłem na deskorolce a później robiłem drifta samochodem (deskorolka zamieniła się w auto). Nabijałem jakieś punkty, musiałem nabić dużo ale za ten drift dostałem wystarczająco (jakieś 5 zer). Nie pamiętam po co je zbierałem.
"Zakaz używania TR z nosem"
Gimnazjum, W-F. Kolega z gimnazjum podawał mi piłkę ale sie odbiła. Widziałem jak coś mówił i śmiał się pod nosem. Przywaliłem mu a później przywarłem go do ziemi i rozwaliłem mu łeb. Po jego upadku od razu pomyślałem że to sen bo miałem taką nadzieje. TR z nosem - negatywny. Zrobiłem go jakieś 4 razy po 1 sekundę czasu (wiem za krótko). Ale i tak byłem myśli że to sen. Wrzuciło mnie w nieświadomą scenkę.
Siedziałem na komputerze z otwartym plikiem tekstowym gdzie zapisywałem dane związane z LD. Powiększyłem liczbę LD o 1. (Niedawno odświeżyłem liczbę LD... nie umiem do końca się wyzbyć tego liczenia : /) Ale teraz bym nie dodał, LD to to nie było.
Następna scenka. Znalazłem się w jadącym aucie, było ciemno. W samochodzie oprócz mnie była moja mama i siostra. Krótka rozmowa coś na temat TR, siostra przytakiwała. Była to bardzo krótka scenka i po chwili wrzuciło mnie do następnej.
Stałem koło rzędu szafek z moimi rodzicami. Zakazali mi oni używać tego TR z racji bezpieczeństwa.
"Sprawdzian z DB"
Sen 2 wątkowy o tej samej tematyce. Nie pamiętam kolejności.
Pierwszy był chyba sprawdzian z angielskiego na którym były pytania na temat Dragon Ball'a. Na jedno z nich miałem odpowiedzieć jaką siłę daje skorupa żółwia którą nosi Genialny Żółw. Szukałem odpowiedzi w necie jednak odsyłało mnie do postaci z innego anime. Jednak te informacje mnie nakierowały.
Drugi wątek był ciekawszy. Była to gra DB: Budokai Tenkaichi 1 jednak była do niej tylko podobna. Grałem w nią bo polecał mi ją kolega. Walczyłem trochę zmodyfikowaną dorosłą pan. W tej wersji była cała czarna z gdzie nie gdzie różowymi paskami. Używała ciemnych mocy. Zamiast kulek energii wypuszczała jakieś pojedyncze kule a obok mnie latała jakaś wróżka, które zabierały więcej HP niż normalne kulki. Chciałem tym sposobem wygrać. Z fałszowanej pamięci "wiedziałem" że tej wersji nie ma do wyboru w wolnej walce, trochę żałowałem.
Gra zajmowała całe pole widzenia, jednak jakąś jaźń chyba miałem skoro żałowałem.
"Białe 3D"
Kolega bardzo chciał zagrać w Terarię na mapie 3D. Jednak żeby to zrobić trzeba ją samodzielnie stworzyć. Do gry załączony był edytor mapek ale żeby go otworzyć trzeba było przejść z pozoru prostą minigierkę. Minigierka była w 2D, ba białej kratkowanej planszy odbijały się kulki a ja musiałem swoją trafić w wyznaczone miejsce. Myślałem że będzie to proste ale jednak nie było. W końcu odkryłem że można oszukać tą grę o podnieść kulke i po prostu wsadzić ją w tamto miejsce..
Nie otworzył mi się ani edytor ani coś co w tematyce ma terrarię jednak nie zwróciłem na to uwagi, jakby z sennej głowy wyleciało mi całkowicie że miałem otworzyć coś związanego z terrarią.
Była to kolejna gra, już w 3D. Biała, zamknięta plansza. Przed sobą mam wielką białą kule (ile tego białego : O). Celem gry było rozpędzić kulę i wlecieć do otworu na dole. Ruszyłem, kula szybko się rozpędzała. Gdy myślałem że to już koniec, napotkałem stromą zjeżdzalnię. Kula pędziła bardzo szybko (świetny moment) i z impetem przywaliła w tamten otwór. W sfałszowanej pamięci albo akcji z początku snu wynikało że grałem już w to z kolegą i w tedy spadła na nas druga kula, która nas cofnęła. Oczekiwałem tego jednak gdy "siedziałem" w tym otworze spadła na mnie ta kula jednak wypchała mnie do przodu, przez ścianę.
W jednym śnie lub pół śnie miałem wibracje, były one zdaje się rzeczywiste jednak powiązane z fabułą snu.
<<==============================================>>
let's worship cats





