04-11-2013, 16:07
Zmęczenie może tylko zainkubować sen o zmęczeniu, u mnie częsta rzecz, chodzi mi bardziej o stosowanie kotwicy, która w pełni uniemożliwia zaśnięcie, ale utrzymuje w półśnie, dzięki czemu być może przemija faza NREM. Generalnie jest to jakby symulacja mojego rodzaju bezsenności, w której przeżywam tylko fazy REM, a między nimi jestem w półśnie.
Sen z pilotami czytałem już dawno, nie da się określić czy to indukcja czy nie. Chatakterystyczne dla snów potencjalnie wizyjnych jest drobiazogowość - sen stara się wybrać takie tło, żeby była w nim jak największa różnorodność - typowo supermarket, ołtarze, wysypiska, rafy, gęste dżungle, wnętrza machin itp. Teoretycznie gdyby półki w twoim sklepie wypełnione były jednym rodzajem rzeczy ( np pilotami ) to był by to sen wyinkubowany, a gdyby uderzała różnorodność i chaos zawartości - to coś w tym jest
Niedobre rzeczy się dzieją z twoimi TRami
Sen z pilotami czytałem już dawno, nie da się określić czy to indukcja czy nie. Chatakterystyczne dla snów potencjalnie wizyjnych jest drobiazogowość - sen stara się wybrać takie tło, żeby była w nim jak największa różnorodność - typowo supermarket, ołtarze, wysypiska, rafy, gęste dżungle, wnętrza machin itp. Teoretycznie gdyby półki w twoim sklepie wypełnione były jednym rodzajem rzeczy ( np pilotami ) to był by to sen wyinkubowany, a gdyby uderzała różnorodność i chaos zawartości - to coś w tym jest

Niedobre rzeczy się dzieją z twoimi TRami





