21-10-2013, 14:47
Mam dwie teorie na takie zdarzenia - albo NREM to czyste zaburzenia świadomości, z których kojarzy się zbitki jakiejś fabuły, ale nie obraz, albo częste budziki nie pozwalają na zakończenie fazy REM, z powodu tego, że nie może dojść do specyficznej regeneracji. To jakby analogia do półsnu - w fazie pomiędzy snem a jawą można przebywać do oporu i zawsze będzie się kojarzyło jakieś urywki snu, ale to nie znaczy, że jest ona związana cała z fazą REM - sen jest tak płytki, że nie może się podzielić na fazy.
Druga rzecz - pamiętaj, że z powodu częstych płytkich snów, w treści twoich głębokich LD będą pojawiać się motywy w których niby czujesz ciało z jawy. Jestem zdania, że w 100% te wrażenie jest iluzją. Bodźce z zewnątrz nie powinny być dobrze odwzorowane we śnie, jeżeli jednocześnie czujesz bodźce tego samego zmysłu ze snu ( jak bycie jednocześnie w biegu we śnie i leżenie na łóżku ). Bardzo często udawało mi się wstawać tym niby realnym ciałem, żeby przekonać się, żę jestem w LD z FA z lepszą jakością niż przed chwilą. Niestety samo wykonanie czynności " wstania " we śnie często też odruchowo kojarzy się z prawdziwym wybudzeniem.
Druga rzecz - pamiętaj, że z powodu częstych płytkich snów, w treści twoich głębokich LD będą pojawiać się motywy w których niby czujesz ciało z jawy. Jestem zdania, że w 100% te wrażenie jest iluzją. Bodźce z zewnątrz nie powinny być dobrze odwzorowane we śnie, jeżeli jednocześnie czujesz bodźce tego samego zmysłu ze snu ( jak bycie jednocześnie w biegu we śnie i leżenie na łóżku ). Bardzo często udawało mi się wstawać tym niby realnym ciałem, żeby przekonać się, żę jestem w LD z FA z lepszą jakością niż przed chwilą. Niestety samo wykonanie czynności " wstania " we śnie często też odruchowo kojarzy się z prawdziwym wybudzeniem.





