10-10-2013, 13:36
<<================== 10 październik ==================>>
Dzisiaj długo spałem ale w żadnym śnie nie było iskry uświadomienia. Snów nie zapisałem, pamiętam motywy 3 snów.
1. Przyszedłem z mamą do sklepu spożywczego. Chciałem kupić bułkę z jabłkiem ale ekspedientka powiedziała że nie ma. Później mama kupowała ser w plastrach a ekspedientka powiedziała że lepszy jest zwykły co potwierdziłem.
2. Był u mnie (w jakimś nieznanym domu) mój brat a mówiłem mu o filmie w którym gra Keanu Reeves (ten z trylogii "Matrix"
) , który oglądałem na jakimś obozie i polecałem mu obejrzeć ten film bo jest bardzo dobry.3. Żałuje że nie zapamiętałem dobrze tego snu, wydawał się bardzo ciekawy : / Przez jakiś czas tego snu byłem jakąś kobietą z innego świata w domu jakichś dziadków. Próbowali mnie odesłać z powrotem. W miejscu gdzie miał być swego rodzaju portal wyjawił się jakiś posąg i do niego wszedłem(w innych przypadkach było trzeba bardziej się postarać ale ta kobieta była jakaś wyjątkowa i wystarczył ten posąg). Moment powrotu był ciekawy. Zamknąłem oczy po chwili otworzyłem je, widziałem dużo światło które stopniowo malało i możliwe że jakiś cichy pisk. Pierwszą rzeczą którą widziałem był jakiś człowiek który do mnie mówił, chyba oczekiwał mojego powrotu. Później pamiętam jeszcze że była jakaś walka i z tego świata przybył jeszcze gościu który był odpowiednikiem jednego z nich, sen w tym momencie się skończył.
<<================================================>>
let's worship cats





