07-10-2013, 15:33
Projekcje stają się agresywne, kiedy się tego po nich spodziewasz. A to normalne spodziewać się agresji po kimś, kto jest źle traktowany. Agresja to nieduża przywara projekcji - trochę miłości i próśb zazwyczaj załatwia sprawę, no chyba, że projekcja przedstawia twojego wroga z jawy. Najgorszą cechą projekcji jest namolność. Na to z kolei przydatna jest agresja, choć jej efekty są słabsze.
Momenty spłyceń w moich LDkach przebiegają zawsze tak samo - nagle tracę możliwość poruszania się, zanika czucie lub czuje się ciało na łóżku, czasem przebije bodziec z zewnątrz. W takich okolicznościach szybko skaczę uwagą z przedmiotu na przedmiot, jak tego nie zrobię - zostanę wywalony całkowicie, wprawdzie z możliwością powrotu, ale całość staje się już poziom płytsza.
Jeżeli jednak przetrzymam moment spłycenia, sen powraca do swojej głębokości i wraca kontrola ciała. Takie spłycenia pojawiają się regularnie, co około 5 minut, trwają do minuty.
Momenty spłyceń w moich LDkach przebiegają zawsze tak samo - nagle tracę możliwość poruszania się, zanika czucie lub czuje się ciało na łóżku, czasem przebije bodziec z zewnątrz. W takich okolicznościach szybko skaczę uwagą z przedmiotu na przedmiot, jak tego nie zrobię - zostanę wywalony całkowicie, wprawdzie z możliwością powrotu, ale całość staje się już poziom płytsza.
Jeżeli jednak przetrzymam moment spłycenia, sen powraca do swojej głębokości i wraca kontrola ciała. Takie spłycenia pojawiają się regularnie, co około 5 minut, trwają do minuty.





