17-09-2013, 23:31
<<================== 15 Wrzesień - Dopisek ================>>
W drzemce wieczornej prawię się uświadomiłem. TR zawiódł, później uświadomiłem częściowo. Niestety nie miałem telefonu obok żeby nagrać sen i nie nagrałem ani nie zapisałem, większości nie pamiętam : /
Byłem w swoim gimnazjum , na jakiejś lekcji zwątpiłem i pomyślałem że to może być sen. Zrobiłem TR z nosem - chyba źle go zinterpretowałem bo mnie nie uświadomił (a ostatnio działa bardzo dobrze). Na korytarzu spotkałem kolege poznanego tego samego dnia. Gdy wyszłem na dwór chyba sen się spłycił bo pomyślałem "przecież to był sen, ale ja głupi", wkurzyłem się i dlatego poleciałem chwilę z niskim pułapem , nie złapałem do końca faktu że snię.
Albo to spłycenie albo fakt że na zewnątrz łapię o wiele większą uważność niż w śród ludzi.
<<================================================>>
@Incestus. Ale ja tylko chodziłem, nie latałem z prędkością światła 
Może było to też spłycenie ale mniejsze, znaczy.. z głębokiego do mniej głębokiego ale nie płytkiego

No bo jeśli tak to bym się chyba wcześniej uświadomił.
A co do lokacji to wiedziałem że to lokacja ze snu. Ściany były jakieś dziwne, i wystrojenie prawie zerowe.
let's worship cats





