17-09-2013, 19:47
W LD głębokim nieznana lokacja może być zarówno odczytywana jako obca-senna, ale także jako coś co fałszywie pamiętamy. W LD płytkim konflikt pamięci jest całkowity i nieznana lokacja zawsze zostanie rozpoznana jako faktycznie nieznana i pochodząca tylko ze snu. Aczkolwiek jeżeli naszym planem na LD jest próba przypomnienia sobie jakichś lokacji bądź zdarzeń już zapomnianych, wtedy z łatwością ponownie dochodzi do konfabulacji.
Twoje trudności w przenikaniu przez ścianę to wynik perseweracji sennej. Raczej zwykła niedomoga kontroli, sen nie nadążył stworzyć czegoś innego. Obserwuję podobne problemy, jak np nie mogę spojrzeć w niebo, bo wszędzie rozpościera się jakiś strop, albo latam szybko, żeby dojechać do jakiejś nowej lokacji, ale wciąż mijam sklonowane przed chwilą widziane motywy.
Twoje trudności w przenikaniu przez ścianę to wynik perseweracji sennej. Raczej zwykła niedomoga kontroli, sen nie nadążył stworzyć czegoś innego. Obserwuję podobne problemy, jak np nie mogę spojrzeć w niebo, bo wszędzie rozpościera się jakiś strop, albo latam szybko, żeby dojechać do jakiejś nowej lokacji, ale wciąż mijam sklonowane przed chwilą widziane motywy.





