01-09-2013, 18:49
Sprawa z TRami jest prosta. Jak robisz TR na podstawie zdziwienia, każde zdziwienie we śnie cię uświadomi. Jeżeli robisz TR z derealizacją niezależnie od niczego, osiągniesz LD kiedy do snu przejdzie nawyk TRowania. Prawdopodobieństwo wystąpienia obu tych możliwości we śnie jest wprost proporcjonalne do ilości TRów, które wykonujemy podczas dnia, dlatego opcja druga jest po prostu sensowniejsza.





