01-09-2013, 15:58
Fajny przykład
No te podejrzenia zdarzają się dosyć często i to zauważyłem że to nie tylko u mnie.
A który powód uważasz za sensowny?
"Autem przez świat z bratem"
Byłem z rodzeństwem i brat pozwolił nam kierować auto bo ja mówił, nie trzeba zmieniać biegów. Każdy jeździł swój kawałek. Kiedy nadeszła moja kolej było już ciemno i nie wiadomo czemu, biegi były już wymagane. Brat nie chciał mnie dopuścić bo były jakieś zakręty ale ostatecznie pozwolił. Jak pojechałem, nie wiem. Sen się skończył. To chyba pierwsze stresy przed egzaminem na prawko <con> . Wprawdzie jeszcze trochę czasu ale coraz więcej o tym myślę.
"Pieski disney'a w nietypowej wersji"
Byłem z siostrą i je mężem w jakimś nieznanym domu. Oglądaliśmy telewizję. Znalazłem kanał dla dzieci, chyba żeby siostrzeniec pooglądał. Na kanale emitowali jakąś bajkę disney'a z psami. Jednak.. kanał nie okazał się kanałem dla dzieci. Był to coś w rodzaju psiego porno
. Zdziwiłem się (heh, kolejne zdziwienie). I spojrzałem jeszcze raz na spis kanałów. Kanał był podpisany coś w stylu "Disney, ero.. XD".
Kilka pozycji do góry był ten kanał w wersji normalnej. Przełączyłem na ten.
Siedziałem na kanapie z laptopem kiedy przyszedł do mnie szwagier z prośbą zmiany jego hasła na "YouTube". Nie przystałem od razu na tą prośbę ale po krótkich naleganiach zgodziłem się (taaa... to strasznie męcząca czynność...). Zmieniłem mu hasło a później weszliśmy na jego profil i pokazał mi sklepik w YT. Były tam do kupienia rożne funkcje playera, np. zatrzymywanie spacją... Nie wiedziałem o tym, była to dla mnie nowość. Później weszliśmy na mój profil i okazało się że też mam taki sklepik.
"Harry Rajdowiec: Wahadłowe Młoty i Pogromca Fasolek"
Widać gra w Track manię trochę mi się udzieliła. Ta gra lubi indukować sny o swojej treści co dobrze wie o tym Cosmic Kid <szczerbol>.
Trochę abstrakcyjna i głupia teza ale wydaję mi się że jeśli coś sobie uświadomię o moich snach to czasem się to zmienia. Doświadczyłem takiego czegoś już 3 razy:
1. Na początku praktyki świadomego śnienia zauważyłem że często śni mi się łazienka. Efekt : Nigdy więcej nie miałem snu w łazience O_o.
2. W kilku snach w następujących po sobie nocach, zauważyłem w pomieszczeniach ze snu, wyjście na balkon taki jak u mojej babci. Już chciałem uznać to za znak snu ale... balkon się więcej nie pojawił
3. Sny o tematyce gier. Zauważyłem że gry w które gram bardzo rzadko udzielają mi się w snach. W te wakacje trochę grałem w "Fallout 3". I to zainkubawało sny z powiązaniami do tej gry.
A teraz TrackMania. Hmm... Może bagatelizuję, a może nie i naprawdę moja podświadomość tak działa.
Jeśli tak to może mogę to jakoś wykorzystać
Ok. Powracając... Wystartowałem na jakiejś czarnej ziemi, było ciemno. Byłem wyścigówką (jak to w TM). Krótko po starcie przywitały mnie wahadłowe młoty a zaraz siekiery. Na początku omijałem te przeszkody ruchem slalomowym, i dosyć łatwo udawało się te przeszkody ominąć ale zaraz po tym była mała wyskocznia i wyładowywałem pod trasą, nie miałem gdzie dalej jechać. Powtarzałem próby tym samym sposobem. Aż w końcu wpadłem na pomysł aby po prostu jechać przed siebie. O dziwo pomogło. Młoty i siekiery prawie mnie drasnęły ale przejechałem. Jako że nie skręcałem miałem przy wyskoku wyższą prędkość i udało mi się wskoczyć na trasę. Tutaj zmiana akcji.
Byłem już jakimś człowiekiem i razem z innymi... łaziliśmy po fasolkach, niektóre udało się zebrać gdy na nie wchodziliśmy, ale prawie wszystkie, miażdżyliśmy. Później przyszli inni( O ile lokacje pamiętam nawet,nawet to postaci nic a nic, jak zawsze. To wcale nie pomaga <ke>) i chcieli nas zabić. Prawdopodobnie żeby zabrać nam fasolki. Ich kapitan rzucał w nas czymś, a właściwie we mnie ale ja jednym czarem (chyba "Alohomora" choć niewiele ma ten czar związanego z telekinezą...) łapałem to co rzucał i rzucałem w nich. W śnie słyszałem głos Harrego, pochodził chyba z gry, pierwszej części. Grałem w to w dzieciństwie
<<================================================>>
No te podejrzenia zdarzają się dosyć często i to zauważyłem że to nie tylko u mnie.A który powód uważasz za sensowny?
<<================== 1 Wrzesień ==================>>
"Autem przez świat z bratem"
Byłem z rodzeństwem i brat pozwolił nam kierować auto bo ja mówił, nie trzeba zmieniać biegów. Każdy jeździł swój kawałek. Kiedy nadeszła moja kolej było już ciemno i nie wiadomo czemu, biegi były już wymagane. Brat nie chciał mnie dopuścić bo były jakieś zakręty ale ostatecznie pozwolił. Jak pojechałem, nie wiem. Sen się skończył. To chyba pierwsze stresy przed egzaminem na prawko <con> . Wprawdzie jeszcze trochę czasu ale coraz więcej o tym myślę.
"Pieski disney'a w nietypowej wersji"
Byłem z siostrą i je mężem w jakimś nieznanym domu. Oglądaliśmy telewizję. Znalazłem kanał dla dzieci, chyba żeby siostrzeniec pooglądał. Na kanale emitowali jakąś bajkę disney'a z psami. Jednak.. kanał nie okazał się kanałem dla dzieci. Był to coś w rodzaju psiego porno
. Zdziwiłem się (heh, kolejne zdziwienie). I spojrzałem jeszcze raz na spis kanałów. Kanał był podpisany coś w stylu "Disney, ero.. XD".Kilka pozycji do góry był ten kanał w wersji normalnej. Przełączyłem na ten.
Siedziałem na kanapie z laptopem kiedy przyszedł do mnie szwagier z prośbą zmiany jego hasła na "YouTube". Nie przystałem od razu na tą prośbę ale po krótkich naleganiach zgodziłem się (taaa... to strasznie męcząca czynność...). Zmieniłem mu hasło a później weszliśmy na jego profil i pokazał mi sklepik w YT. Były tam do kupienia rożne funkcje playera, np. zatrzymywanie spacją... Nie wiedziałem o tym, była to dla mnie nowość. Później weszliśmy na mój profil i okazało się że też mam taki sklepik.
"Harry Rajdowiec: Wahadłowe Młoty i Pogromca Fasolek"
Widać gra w Track manię trochę mi się udzieliła. Ta gra lubi indukować sny o swojej treści co dobrze wie o tym Cosmic Kid <szczerbol>.
Trochę abstrakcyjna i głupia teza ale wydaję mi się że jeśli coś sobie uświadomię o moich snach to czasem się to zmienia. Doświadczyłem takiego czegoś już 3 razy:
1. Na początku praktyki świadomego śnienia zauważyłem że często śni mi się łazienka. Efekt : Nigdy więcej nie miałem snu w łazience O_o.
2. W kilku snach w następujących po sobie nocach, zauważyłem w pomieszczeniach ze snu, wyjście na balkon taki jak u mojej babci. Już chciałem uznać to za znak snu ale... balkon się więcej nie pojawił

3. Sny o tematyce gier. Zauważyłem że gry w które gram bardzo rzadko udzielają mi się w snach. W te wakacje trochę grałem w "Fallout 3". I to zainkubawało sny z powiązaniami do tej gry.
A teraz TrackMania. Hmm... Może bagatelizuję, a może nie i naprawdę moja podświadomość tak działa.
Jeśli tak to może mogę to jakoś wykorzystać

Ok. Powracając... Wystartowałem na jakiejś czarnej ziemi, było ciemno. Byłem wyścigówką (jak to w TM). Krótko po starcie przywitały mnie wahadłowe młoty a zaraz siekiery. Na początku omijałem te przeszkody ruchem slalomowym, i dosyć łatwo udawało się te przeszkody ominąć ale zaraz po tym była mała wyskocznia i wyładowywałem pod trasą, nie miałem gdzie dalej jechać. Powtarzałem próby tym samym sposobem. Aż w końcu wpadłem na pomysł aby po prostu jechać przed siebie. O dziwo pomogło. Młoty i siekiery prawie mnie drasnęły ale przejechałem. Jako że nie skręcałem miałem przy wyskoku wyższą prędkość i udało mi się wskoczyć na trasę. Tutaj zmiana akcji.
Byłem już jakimś człowiekiem i razem z innymi... łaziliśmy po fasolkach, niektóre udało się zebrać gdy na nie wchodziliśmy, ale prawie wszystkie, miażdżyliśmy. Później przyszli inni( O ile lokacje pamiętam nawet,nawet to postaci nic a nic, jak zawsze. To wcale nie pomaga <ke>) i chcieli nas zabić. Prawdopodobnie żeby zabrać nam fasolki. Ich kapitan rzucał w nas czymś, a właściwie we mnie ale ja jednym czarem (chyba "Alohomora" choć niewiele ma ten czar związanego z telekinezą...) łapałem to co rzucał i rzucałem w nich. W śnie słyszałem głos Harrego, pochodził chyba z gry, pierwszej części. Grałem w to w dzieciństwie

<<================================================>>
let's worship cats





