01-09-2013, 10:45
TR w sytuacjach niecodziennych pozwoli na uświadomienie się w snach, w treści których uznajemy jakieś zdarzenie za niecodzienne. To zdarza się tylko w snach schodzących, poprzedzających obudzenie, ale także w snach optymalnie płytkich, czyli faza po WBTB i nieudanym WILDzie. Sęk w tym, że w takich snach TR jest już niepotrzebny, bo w większości przypadków dostęp do realnej pamięci jest już na tyle duży, że jesteśmy upewnieni do faktu śnienia.
Jeżeli jednak częśto robisz na jawie TRy w sytuacjach niecodziennych, cały taki proceder może przejść do fabuły snu, w efekcie możesz uświadomić się we śnie głębokim w taki sposób " śniło mi się, że hoduję słonie, a tu patrzę - wśród słoni jest jeden żółw. Coś tu nie gra, muszę zrobić TR "
Jeżeli jednak częśto robisz na jawie TRy w sytuacjach niecodziennych, cały taki proceder może przejść do fabuły snu, w efekcie możesz uświadomić się we śnie głębokim w taki sposób " śniło mi się, że hoduję słonie, a tu patrzę - wśród słoni jest jeden żółw. Coś tu nie gra, muszę zrobić TR "





