27-08-2013, 09:30
Zawsze myślałem, że bodźce przechodzą do snu w zmienionej formie, na podstawie podobieństwa dźwięku. Całe zdanie z reala we śnie to coś fantastycznego
Zastanowił bym się jednak, czy to nie raczej fakt słuchania tego zdania monotonnie przed snem nie przyczynił się do usłyszenia go we śnie.
Dotychczas tylko w maksymalnie płytkich snach zdarzało mi się, że fabuła toczy się wokół realnego dźwięku np dźwięku budzika albo ptaków za oknem.
Zastanowił bym się jednak, czy to nie raczej fakt słuchania tego zdania monotonnie przed snem nie przyczynił się do usłyszenia go we śnie.Dotychczas tylko w maksymalnie płytkich snach zdarzało mi się, że fabuła toczy się wokół realnego dźwięku np dźwięku budzika albo ptaków za oknem.





