14-08-2013, 20:01
To nie był sen o WILD. Wiem to na pewno. To był płytki sen z którego mnie wywaliło (Miałem już tak wcześniej . I były przypadki gdzie bez zastosowania ERWILD'a poprostu się wybudzałem). Jak już leżałem w łóżku , okazało się że nie śpię. Później przy zasypianiu wpadałem do snu . Kontrolowałem wszystko. Nie było żadnego snu o WILD . Odróżniam to od jakiegoś czasu.
Ale teraz mam jeszcze dwa pytania :
1.Czy leząc bardzo sennym , i starając się nie zasnąć przebywam N-REM ?
2.Czy jeśli zamiast normalnie zasypiać w REM i wpadać do snu przez nielogiczną historyjkę , wykonał np. świadomy oddech to WILD by się udał ?
Zauważyłem już że muszę być po prostu w REM , aby bardzo łatwo wejść do snu. Następnym razem gdy będę spróbuje nie zasypiać normalnie a świadomie , aby mieć pełną świadomość we śnie.
No ale jak przebyć ten N-REM.
Nie wiem czy pamiętasz ale na początku praktyki ERWILD miałem noc gdzie po wywaleniu z LD'ka już nie zasnąłem. Dopiero po długim czasie przy zasypianiu wyłapałem moment graniczny i wpadłem do snu. Wtedy na pewno przebyłem N-REM. A starałem się po prostu zasnąć. Także możliwe że da się tym sposobem przebyć N-REM ale potrwa to trochę dłużej. Jak myślisz ?
Ale teraz mam jeszcze dwa pytania :
1.Czy leząc bardzo sennym , i starając się nie zasnąć przebywam N-REM ?
2.Czy jeśli zamiast normalnie zasypiać w REM i wpadać do snu przez nielogiczną historyjkę , wykonał np. świadomy oddech to WILD by się udał ?
Zauważyłem już że muszę być po prostu w REM , aby bardzo łatwo wejść do snu. Następnym razem gdy będę spróbuje nie zasypiać normalnie a świadomie , aby mieć pełną świadomość we śnie.
No ale jak przebyć ten N-REM.
Nie wiem czy pamiętasz ale na początku praktyki ERWILD miałem noc gdzie po wywaleniu z LD'ka już nie zasnąłem. Dopiero po długim czasie przy zasypianiu wyłapałem moment graniczny i wpadłem do snu. Wtedy na pewno przebyłem N-REM. A starałem się po prostu zasnąć. Także możliwe że da się tym sposobem przebyć N-REM ale potrwa to trochę dłużej. Jak myślisz ?
let's worship cats





