03-08-2013, 09:50
<<================== 3 Sierpnia ==================>>
W końcu po bardzo długim czasie LD nie z płytkości . Na LD składało się 2 FA z czego drugiego nie rozpoznałem bo TR z nosem był .. negatywny O_OKilka razy próbowałem SSILD'a ale nie idzie mi to łatwo. Odpływam bez wykonania porządnie ani jednego cyklu albo powoduję bezzsenność itp. Mimo to chyba w końcu wyszedł

"SSILD -3 udana próba" ( 1 raz udało się za pierwszym razem . Co ciekawe ,bez WBTB , ale utrwalałem ten stan co chwilę co powodowało bezsenność , LD zakończony po chwili przez moją gwałtowność . 2 próba była za godzinę . Była to próba do której miałem zamiar bardziej się przyłożyć . Było kilka FA , w ostatnim się uświadomiłem . )
2 Pary dzwi koło siebie , na jakiejś lokacji podobnej do poczty w moim starym mieście . Pan z prawej proponuję "usługi" panu nr. 1 ... Ja stałem z przed nimi i słuchałem rozmowy na którą pan nr. 1 przystał . Nie pamiętam jak się uświadomiłem . Jakoś nagle (taka specyfika SSILD) po zrobieniu TR ( Ale nie było to uświadomienie z płytkości . Jestem pewien . Ta różnica jest do zauważenia . Lokacja zmieniła mi się chyba tylko raz , może 2 . Jakość była lepsza od tych LD'ków z płytkości jednak nie lepsza niż z płytkiego ERWILD'a . Klarowność była raczej zależna od odległości , ale było bardzo mało detali . Próbowałem krzykiem podwyższyć detale ale nie udało się . Miałem w czasie tego LD nawet dobrą świadomość , tak mi się zdaję . Ale nie mogłem wymyślić czegoś do roboty . Próbowałem losowych rzeczy ale moja kontrola była kiepska . Chyba miałem też chęć utrwalić sobie stan świadomości nie z płytkości
. Trochę pochodziłem po nieznanych mi lokacjach . LD trwało na oko ok. 2 minut . Po czym budzę się . Obudziłem się bez ruchu, więc spróbowałem ERWILD'a . Czułem że po dłuższej fiksacji zaczyna mnie wciągać do snu ale ostatecznie brakowało tego impulsu , po kilku próbach poddałem się . Wstaję . Układ pokoju jest inny . Pomyślałem że to dalej sen więc zrobiłem TR - pozytywny . Chciałem wyjść przez drzwi ale słyszałem niepokojące dzwięki i nie chciałem się narażać (żeby mi jakiś nie miły face wyskoczył :| ) Wyszedłem przez okno . Dalej wyszedłem na ulicę . Dalej nie miałem pomysłu co robić , latanie też mi teraz nie wyszło co dziwne . Zobaczyłem ładnego psa po czym zamieniłem go intencją w kota , a później znowu w psa . Od tak . z nudów xD (lepsze chyba to niż np. fapanie na świeżym powietrzu x_x ) . Z oddali nadjeżdżała masa aut . Pomyślałem żeby może do jakiegoś wsiąść ale wszystkie mnie olały . Chwilę po tym budzę się . Znowu bez ruchu . Ten sam stan . Próbuje ERWILD'a . To samo . Próbuje jednak dłużej . Po długiej fiksacji już normalnie prawie "tam" byłem xD Ale nie udało się .Pomyślałem że to może dalej sen : o Robię TR z nosem - negatywny O_O Lekkie zdziwienie i rozczarowanie . Patrzę na mój pokój . Wszystko poprzesuwane , krzesło barakaduje mi drzwi . Mogłem zrobić TR jeszcze raz ale poddałem myśl że to jawa (raczej nie ze spadku świadomości a tym że jestem przyzwyczajony do krótkich LD :E ) . Zawołałem siostrę żeby mi wytłumaczyła . Na biurku leżały jeszcze jakieś kosmetyki . Chwilę po tym się budzę . W rzeczywistości . Po obudzeniu od razu czułem inny stan 
Te FA są prawdopodobnie przyzwyczajeniem do wywaleń po krótkim czasie xD
Mimo że to LD nie było jakieś super udane to czuje progress
Zdaję mi się że w LD'kach z płytkości mam niższą świadomość 
<<==============================================>>
let's worship cats





