02-08-2013, 17:31
<<================== 2 Sierpnia ==================>>
W pierwszym śnie dziwny jakby-koszmar . Później 3 ERWILD'y z czego 1 nieudany ."Schiza w świetlistych tunelach"
Był to bardzo dziwny sen i po obudzeniu większość zapomniałem . Próbowałem sobie przypomnieć o co tam chodziło ale nie mogłem . Pamiętam scenę świetlistego tunelu gdzie stała świetlista kulka . W tym śnie chyba próbowałem ją z kimś zrozumieć . Na końcu snu jakby wszedłem w tą kulkę myślami . Pojawiły mi się niebieskie paski w kształcie "C" i powoli się one prostowały . Wyszedłem z "tego" ale zaraz wróciłem . Ta sama scena , jednak teraz zostałem . Gdy paski się wyprostowały przed oczami miałem różne sceny . W ostatniej prawie zobaczyłem jakąś postać bo tylko jej cień , może gdyby bardziej się przybliżyła zobaczył bym ją ale się obudziłem . Położyłem się spać 2:05 , zasypiałem z 10 , 20 min . Chwilę po obudzeniu zobaczyłem godzinę była 3:30 . Rzadko się budzę po 1 fazie REM (było by to dziwne) , budzę się często po 2,3 . Sen może zburzyłem strachem . Podsumowując ... Ta faza nie trwała 1:30 h xD ) . Obudziłem się i czułem się jak w horrorze . Może ta postać na końcu zostawiła u mnie takie emocje albo przyzwyczajenie do kładzenia się spać gdy jest już jasno :E W każdym razie musiałem włączyć TV żeby zasnąć ><
"Groźne ryby"
Byłem w jakiejś rzecze z jakimś gościem a na brzegu stał prawdopodobnie nauczyciel .. Łapałem ryby .Blisko brzegu ugryzła mnie jakaś ryba mimo że tego nie poczułem . Ale zauważył to nauczyciel i wbił mi 2 strzykawki w to samo miejsce na w nadgarstku , wyciagając jad . Przed tym zabiegem bałem się trochę tych strzykawek , a w trakcie czułem lekki ból . Może nie wbijania a wyciągania jadu .
Ryby stały się niebezpieczne . Kazał mi odejść na brzeg a w wodzie zostawił tego drugiego gościa . Ryby zaatakowały go grupą a on zaczął je wybijać w stylu capoeiry . Powybijał już masę ryb kiedy te się poddały i ludzkim głosem zaproponowały mu siedzibę w jaskini koło rzeki . Odwiedził tą jaskinie . Były jakby 2 piętra . Na pierwszym piętrze były 2 posłania , biały stolik i krzesła . Na drugim wygodne posłanie . Z racji że gdy chciał wybrać posłania na dole (bo były bliżej stolika) wyskakiwał biały napis z odmową , wybrał posłanie na górze i przyjął ofertę ryb w zamian za ich zostawienie . Sen się kończy .
"Porządek w półce"
Siedziałem na komputerze a za pokojem byli rodzicie ,ciotka wujek w jakimś drewnianym pomieszczeniu . Przyszedła moja mama żeby się spytać czy idę się kąpać , powiedziałem że tak . Zaraz przyszedł mój dziadek którego wizytą byłem trochę zaskoczony . Poszedłem otworzyć szafkę a dziadek się spytał co tam mam . Spojrzałem w szafkę . Wszystko było poukladane i było tam o wiele mniej rzeczy niż powinno być . Z jawy przypomniałem sobie że trzymam w tej szafce trochę zioła i wystraszyłem się że rodzice to odkryli (bo ja tej szafki nie sprzątałem) . Po chwili jednak przyszła myśl że to sen . Zrobiłem TR . Wywaliło mnie . Obudziłem się bez ruchu , chociaż tego nie planowałem (wydaję mi się że jak faza REM jeszcze trwa to budzę się z łatwością bez ruchu , kiedy już się skończyła bardzo trudno mi się nie poruszyć) . Zrobiłem ERWILD'a , czułem jak wrzuca mnie do snu . Czułem jak spadam . Spadałem ok . 4 sekundy po czym wywaliło mnie do rzeczywistości . Nie wiem czemu , pewnie koniec REM .
"Ja świadek"
Sen związany z moją wiarą więc wytłumaczę pokrótce o co chodzi . 2 razy w tygodniu mamy zebrania . To jest tak jakby nasz "kościół" (to tylko przykład , z niczym się on z nim nie wiąże) . Przybili na te zebranie słuchają wykładów przez ochrzczonych członków zboru ,którzy taki wykład na dany temat, przygotowują .
W śnie pojawiłem się na takim zebraniu na środku sali . Zostałem poproszony o wygłoszenie wykładu . Wcześniej był mój znajomy w młodszym o rok , wieku . On już jest od kilku lat ochrzczony .
W śnie tym kompletnie nie wiedziałem co mam mówić i zwracałem się do niego z pomocą . Miał już całą książkę (do której nawiązywany był wykład) podkreślaną odpowiedziami . Żeby się ratować wybrałem jakiś temat z kiedyś . Jakiś prosty . Jednak nie wiedziałem co mam mówić . Poprosiłem żeby kolega go omówił . Siedziałem na jednym z krzeseł kiedy sen się zakończył .
"Nie śmieszna historyjka"
Siedziałem na trawie w małym gronie znajomych . Jako że nie mieliśmy co robić opowiadałem historyjkę która wydawała mi się trochę śmieszna . Coś z Adamem i Ewą . Do grona dołączyło dużo więcej znajomych a ja przestałem opowiadać . Jeden kolega który był tu od początku powiedział żebym mówił ale wiedziałem że historyjka nie jest śmieszna i tylko się wygłupię . Jakaś koleżanka wstała do tablicy która stała przed nami i narysowała literową zagadkę . Inna dziewczyna napisała pod tą zagadką napis kolorowymi literami , był on nic nie znaczący . W czasie kiedy napis się zamalowywał , obudziłem się . Znowu bez ruchu . Zrobiłem ERWILD'a .
Chciałem wejść przez hipnagogi jako że jest lepsza jakość i stabilniejszy sen . Wyobrażałem sobie niebo ale przed oczami widziałem tylko cieniste bloki w szarej mgle . Otworzyłem oczy nie w mojej sypialni . A domku przed plażą . Każdy sen z ERWILD'a bez hipnagogów zaczynam dziwnie bo często nie mam równowagi albo krzywo stoję .. Tak było też teraz , gdy się wyprostowałem i ustabilizowałem postawę chciałem wyjść na tą plażę i zobaczyć bliżej może . Kilka sekund później byłem już na piasku i szedłem na przód kiedy mnie wywaliło . Z niewiadomej strony sen powiedział mi że ktoś kto tam stoi mnie nie przepuści dopóki będę w postaci człowieka O_o Po obudzeniu kolejny ERWILD . Po nim siedziałem przed komputerem . Miałem otworzony bittorrent a jednym z torrentów był jakiś program który miał mnie zamienić w kota (omg >< ) W śnie mnie to nie zdziwiło , przeciwnie , usilnie chciałem zamienić się kota O_O Zamknąłem niechcący bit torrent , otworzyłem pobieranie . Znalazłem ten plik . Gdy otworzyłem archiwum , było tam pełno plików , nie wiedziałem co mam włączyć . Rzuciłem to , w momencie odejścia od komputera świadomość przywróciła się na jako taki poziom . Chciałem wyjść na dwór . Przy przechodzeniu przez kuchnie niechcący uderzyłem o kredens i poczułem lekki ból . Byłem na dworze było ciemno . Znalazłem się na nieznanej ścieżce . Zacząłem robić ADA , i w końcu krok był krokiem a nie skokiem w czasie x_x Czułem że mnie wywala , nie przejmowałem się tym ale to nie pomogło . Po obudzeniu nie czułem już tego stanu do ERWILD'a . Pewnie koniec REM .
<<==============================================>>
let's worship cats





