kajmak
#11
Cytat:Po alkoholu zawsze mam lepsze sny, widzę w nim spory potencjał oneironautyczny, fajnie byłoby zrobić eksperyment z jego udziałem, ale to dopiero w przyszłości.

Alkohol ewidentnie jest miksturą magicznych snów :)
Jego rzekome nasenne oraz hamujące fazę REM działanie kończy się po kilku godzinach i prowokuje odwrotny efekt - spłycenie snu oraz kompensacyjne wzmożenie fazy REM. Skutkiem są nie tylko lepiej zapamiętane sny, ale także ich bardziej intensywna treść oraz znaczna szansa na spontaniczne uświadomienie się. Takie działanie po typowej wieczornej libacji zazwyczaj ujawnia się nad ranem, co tym bardziej sprzyja uzyskaniu świadomości w takich snach. Lata temu starałem się zaadaptować ten potencjał do WBTB :

https://i-sen.pl/Temat-Technika-farmakologiczna--134

Dziś, mimo wyśmienitych efektów, nie mogę polecić ze względów zdrowotnych :P
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#12
Urodziny w łazience

Przed wyjściem do pracy goliłem się, w tym samym czasie siostra czyściła muszlę klozetową, która była ogromna, wysoka na metr i szeroka na półtora metra, bardziej przypominała wannę. Okazało się że w tym dniu siostra miała urodziny o których całkiem zapomniałem i zamiast prezentu zagrałem jej na skrzypcach.

Klarowność 1/10
#łazienka #siostra #urodziny


Gra o królestwo

Byłem w grze komputerowej, której celem było przetrwać atak na zamek królewski. Siedziałem na wieży i strzelałem do wrogiej armii z miniguna, przeciwnicy wyglądali jak ludziki michelin, z tym że koloru niebieskiego. Dostając pociskiem przewracali się na bok tak jakby byli tylko posągami. Gdy wykończyłem ostatniego król w nagrodę dał mi worek cukierków. Później ktoś powiedział mi, że zaraz będzie druga runda i kolejna fala przeciwników, tym razem mogę sam zostać królem, muszę tylko wystrzelać wszystkich. W nagrodę miałem dostać królestwo na własność. Gdy unicestwiłem ostatniego wojaka, pojawił się helikopter który wyglądał jak wieżyczka z gry Portal. Niestety był niezniszczalny, oprócz miniguna miałem do dyspozycji wyrzutnię rakiet, ale każdy trafiony strzał nic mu nie robił. Schowałem się w pobliskim Vanie tak aby podleciał bliżej i rzuciłem się na niego, chwyciłem się liny i odleciałem razem z nim.

Klarowność 3/10
#gra #zamek #helikopter #bitwa


Uwagi

Wciąż nie jestem zadowolony ze swoich snów, mało ich zapamiętuję, a do tego są marnej jakości. Kupiłem sobie melisę i mam zamiar ją codziennie pić przed snem, liczę na poprawę, jeśli się nie uda to przerzucę się na coś innego.


(14-05-2019, 20:41 )incestus napisał(a): Dziś, mimo wyśmienitych efektów, nie mogę polecić ze względów zdrowotnych

Raz na jakiś czas troszkę % nikomu nie zaszkodzi :D


(14-05-2019, 20:41 )incestus napisał(a): W moim przypadku magiczna ilość to 3,5 9cioprocentowego piwa przez 3 godziny

No to sporo, ja będę celował dużo niżej, przynajmniej przy pierwszym podejściu :D
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#13
Gra z kolegami i zawody komputerowe

Jeździłem ciężarówką, która była bardzo zwrotna, koła zarówno z przodu jak i z tyłu kręciły się w dowolnym kierunku, można było obrócić się stojąc niemal w miejscu. Miała też ogromne przyspieszenie, tak jakby ważyła kilkaset kg a nie kilka ton. Przyjechałem nią do domu, gdzie byli koledzy z pracy, graliśmy w stare gierki na Nintendo, jakieś Mario i inne starocie. Korzystaliśmy z malutkiego 10" ekranu kineskopowego, a na ścianie wisiał duży 50" LCD. Usiadłem na kanapie razem z moimi kuzynami, którzy wyglądali jak więksi bracia Pudziana, ja przy nich przypominałem przedszkolaka.
Znalazłem się w kościele gdzie odbywały się zawody w instalowaniu Windowsa 98 na czas. Trzeba było to zrobić na dwóch stanowiskach po dwóch stronach kościoła. Komputery znajdowały się w konfesjonale, gdzie ksiądz weryfikował czy wszystko robimy zgodnie z regulaminem.

Klarowność 2/10
#ciężarówka #gry #dom #kościół #komputer

Wojna i zwiedzanie muzeum

Szedłem z 5 chłopakami ulicami miasta które wyglądało jakby było w trakcie wojny, pełno zniszczonych samochodów, wokół krążą czołgi, palą się kosze na śmieci i kostka brukowa jest porozrzucana. Weszliśmy do jakiegoś muzeum. Natknęliśmy się na zamkniętą bramę z pancernego szkła, chciałem ją rozbić rzucając kostką brukową, ale zrobiłem tylko rysy nic poza tym. Chwilę później okazało się że obok są drugie drzwi i to nawet otworzone, weszliśmy przez nie. Nagle 4 chłopaków podniosło najmniejszego za ręce i nogi i chciało nim rzucić, zacząłem ich powstrzymywać i uświadomiłem sobie że jestem w śnie, trwało to może 3 sekundy po czym wyrzuciło mnie do innego miejsca. Przed oczami widziałem tylko czarny windowsowy wiersz poleceń z komunikatem "incorrect password". Wyglądało to tak jakby proces sen.exe się zatrzymał. Kilka sekund później obudziłem się całkiem.

Klarowność 3-4/10
#wojna #muzeum #czołg


Uwagi

Przez 2 dni nie zapamiętałem żadnego snu, wczoraj obudziłem się po 5 i starałem się przypomnieć sobie cokolwiek przez dłuższą chwilę, ale skończyło się na tym że już nie zasnąłem. Przed wczoraj z kolei napiłem się melisy i nie przyniosła żadnych pozytywnych efektów. Dam jej szansę przez tydzień.

Ten drugi sen w którym bylem świadomy przez krótką chwilę nie wiem czy powinienem w ogóle zaliczać do LD, bo nie zdążyłem dosłownie nic zrobić :D
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#14
Wesele

Przyjechała do nas rodzina z daleka na wesele, nie wszyscy mieli gdzie spać, więc ojciec spał w piwnicy. Ja brałem prysznic - też w piwnicy, potem podszedł do mnie kuzyn z kuzynką, zaczęli śpiewać piosenki, i zadawali mi pytania do ankiety. Jednym z pytań było jakiego kremu używam, odpowiedziałem Vichy.

Klarowność 2/10
#impreza #prysznic

Zoo w ogrodzie i samochód z pizzy

W ogródku za domem pojawiły się dzikie zwierzęta, kilka żubrów i łosie. Zaczęły walczyć ze sobą i przy okazji niszczyć grządki, pies sąsiada ganiał wokół i podgryzał je w łapy. Ja obserwowałem to wszystko z zza rogu domu tak aby mnie nie zauważyły i nie zaczęły atakować.
Później dziewczyna kuzyna próbowała wyjechać samochodem z podjazdu, ale był zastawiony przez inne samochody, dlatego zaproponowałem że ja stamtąd wyjadę. Był to stary żółty garbus. Wsiadłem za kółko i udało mi się jakoś wyjechać, ale sterowanie było toporne, nie można było ruszyć kierownicą, a jeśli już to tylko odrobinę, ominąłem inne auto dosłownie na milimetry. Jakby tego było mało hamulec praktycznie nie działał, zjeżdżałem z górki z wciśniętym pedałem hamulca do deski, oprócz tego zaciągnąłem ręczny, ale samochód nadal się staczał, wyjechałem na drogę i wymusiłem pierwszeństwo. Na pierwszym rondzie zawróciłem i pojechałem po tą dziewczynę bo została daleko w tyle. Samochód był bardzo słaby, i nie mógł wyjechać pod górkę. Zamienił się w pizzę, zacząłem ją kręcić na palcu i iść pod górkę. Postawiłem tą pizzę przed nią, która zamieniła się w samochód i powiedziałem że już może jechać.

Klarowność 3/10
#ogród #zwierzęta #samochód #pizza
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#15
Władca smoczych pierścieni

Odbywała się bitwa w świecie Władcy Pierścieni, ja oglądałem całą akcję zza żelaznej bramy. Przed bramą na smoku siedział Peregrin Took. Grupka osób poskromiła smoka i Pippin spadł z niego, a tamci ludzie pobiegli dalej, przy okazji wyśmiali go że mając smoka nie dał im rady. Brama zmieniła się w odtwarzacz filmów, z paskiem postępu, na którym leciała Gra o tron - ostatni odcinek, który trwał 2:20h, i okazało się, że Tyrion nie był Lannisterem.

Klarowność 2/10
#smok #serial #got #lotr

Triathlon na WF

Byłem na lekcji WFu, gdzie miał odbywać się mini triathlon, jednym z jego elementów był bieg przez 20min. Przyszła młodsza siostra kolegi, która miała może 5 lat, i chciała z nami biegać. Przed biegiem przywitałem się z kolegami, jeden z nich położył 0,5kg ciężarek na dłoni i uścisnął mi rękę razem z nim.

Klarowność 2/10
#szkoła #sport
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#16
Ciotka z dziećmi

Przyjechała do nas ciotka z dziećmi - trzema chłopakami. Jeden z nich był czarnoskóry, miał na imię Tomek i był z nich najstarszy. Przyjechali w brudnych, ubłoconych ubraniach. Ciotka wyprała wszystkie ciuchy, ale potem nie wiedziała które do kogo należą, i przydzieliła je losowo każdemu.

Klarowność 1/10
#dom #pranie


Uwagi

Ostatnio chodzę dużo później spać niż zwykle, mam więcej rzeczy na głowie, ale za kilka dni wszystko wróci do normy.
Do końca maja popracuję jeszcze nad jakością snów, a od czerwca zaczynam codzienne WBTB.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#17
Pustkowie i ekscentryczny występ przy LIDLu

Byłem na pustkowiu, pogoda nie dopisywała, wokół szalał wicher, padał deszcz i waliło piorunami. Wypożyczyłem samochód i pojechałem przed siebie. Dojechałem na parking LIDLa, gdzie pogoda zmieniła się diametralnie, słońce zaczęło przypiekać a wiatr rozgonił wszystkie chmury. Na parkingu był występ artystyczny, dwie kobiety śpiewały, a mężczyzna chodził między samochodami i robił różne rzeczy. Najpierw wykonywał pompki, skłony, brzuszki i inne ćwiczenia. Następnie zaczął się rozbierać, widać było że ma nadwagę. Ściągnął wszystko łącznie z bielizną, a w miejscu genitaliów miał walizkę. Otworzył ją, wyciągnął 3 piłeczki i zaczął żonglować.

Klarowność 4/10
#samochód #sklep #parking #ćwiczenia

Szachy

Grałem z gościem w szachy, on zrobił już kilka ruchów, figury miał rozwinięte, a ja jeszcze nie zdążyłem ruszyć nawet pionkiem. Partia trwała, udało mi się zrobić przewagę skoczka, ale i tak przegrałem.

Klarowność 2/10
#szachy

Powódź i kradzione telefony

W mojej okolicy była powódź, wstałem wcześnie rano, a w domu pojawił się kolega z pracy i został moim przewodnikiem po skutkach lokalnych podtopień. Sąsiad miał przed domem wydrążoną dużą dziurę a wewnątrz pełno wody, tylko takiej brudnej. Co ciekawe woda mimo że była ograniczona ziemią z każdej strony, to zachowywała się jakby płynęła, nurt ciągnął ją w kierunku północnym.
Sceneria się zmieniła i znalazłem się w domu, mieliśmy sobie zrobić wspólne zdjęcie rodzinne. Ojciec w międzyczasie wiercił dziury w ścianie, losowo co kilkadziesiąt centymetrów, a potem upychał w nie skradzione telefony.

Klarowność 3/10
#woda #dom #zdjęcie #telefony
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#18
Sportowe samochody

Wujek wiózł nas do siebie samochodem, jechaliśmy pod stromą górę, na końcu której był ostry zakręt. Samochód nie miał wspomagania kierownicy, i wujek strasznie się męczył próbując skręcić. Gdy w końcu dojechaliśmy na miejsce, okazało się że stoją tam 3 sportowe samochody prosto z salonu - Lamborghini, Bugatti, i 3 którego nie znałem, wszystkie aż się błyszczały od wosku na lakierze. W pobliżu kręciła się japonka i robiła zdjęcia. Ktoś powiedział że każdy może sobie wsiąść do dowolnego pojazdu i się przejechać, gdy próbowałem wsiąść, to jeden gość powiedział że piłem alkohol i nie mogę prowadzić.
Poszliśmy do domu, gdzie ciocia opowiadała dwuznaczne żarty.

Klarowność 4/10
#samochód #alkohol #żarty

Timelapse brata, majowy śnieg, hot dogi przy rzece.

Widziałem dorastanie brata od 5 do 20 lat w ciągu kilku sekund, wyglądało to tak jakby ktoś robił mu codziennie zdjęcie i zmontował z tego film.
Potem spojrzałem na kalendarz, był 20 maja, wczesny ranek, na dworze było pełno śniegu, nie było widać choćby źdźbła trawy. Minęła chwila, i cały śnieg się roztopił, ale nie było żadnego śladu po nim, wszystko było suche. Powiedziałem o tym siostrze, ale nie uwierzyła.
Znalazłem się nad rzeką, zaraz przy brzegu stała budka z hot dogami, gdzie czarnoskóry mężczyzna w czapce kucharskiej przyrządzał właśnie jednego.

Klarowność 3/10
#śnieg #rzeka
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#19
Plus za dwuznaczne żarty i parówkę czarnego.
Sierpień, oszczędź mi cierpień
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#20
Złoto dla zuchwałych

Jechałem samochodem i w radiu słyszałem że ktoś ukradł bryłę złota wielkości kuli do kręgli, ale po jakimś czasie go złapali.
Scena się zmieniła, byłem na wysypisku śmieci, razem ze mną był chłopak i dziewczyna. Znaleźliśmy w reklamówce złoto, które udało nam się wrzucić do bagażnika, było bardzo ciężkie. Zdałem sobie sprawę, że w wiadomościach które słuchałem wcześniej mowa była o mnie. Dziewczyna usiadła za kierownicą, jechała bardzo szybko, powiedziałem jej żeby zwolniła, bo wypadniemy z drogi. Miałem rację, wjechaliśmy w jakieś krzaki, byliśmy cali poobdzierani, a w skórze utkwiły nam takie długie kolce, które mozolnie wyciągaliśmy.
Ukryliśmy się w pobliskim domu, pełno w nim było sprzętów elektronicznych, zarówno starych jak i nowych, wyglądało to jak muzeum. Słyszeliśmy syreny policyjne i wiedzieliśmy że zaraz nas złapią. Nie minęło dużo czasu a policja już była na schodach, po mnie szła policjantka, chciałem sobie poprawić koszulę, dlatego rozpiąłem rozporek, funkcjonariuszka wyszła zza rogu, i chciała mnie skuć, powiedziałem żeby pozwoliła mi tylko zapiąć rozporek, poczekała chwilkę, ja podziękowałem, a ona się do mnie uśmiechnęła.

Klarowność 6/10
#samochód #złoto #policja #muzeum

Szkolny WF i GTA 

Byłem w szkole, mieliśmy iść na WF, ja szybko zbiegałem ze schodów przeskakując co kilka stopni. Jeden chłopak chcąc zwrócić na siebie uwagę zaczął rzucać w losowe osoby piłkami. Nauczyciel go upomniał. Lekcja poprzedniej grupy jeszcze trwała, więc musieliśmy poczekać aż opuszczą salę gimnastyczną. Założyłem słuchawki na uszy i poszedłem na stołówkę, gdzie było pełno dzieciaków z niższych klas.
Sen się zmienił, znalazłem się w świecie GTA, a konkretniej w jakimś dużym pomieszczeniu. Dominowały kolory różowy, czerwony i niebieski. Byli tam także koledzy ze szkoły, chodziliśmy i rozwalaliśmy wszystko jak leci. Znalazłem ukryte pomieszczenie za plakatem i słomkową zasłoną, schowałem się w nim i obserwowałem innych z ukrycia.

Klarowność 4/10
#szkoła #ćwiczenia #gra

Podłużny telefon

Siedziałem z kuzynem w pokoju, pytał się mnie co jest dobre na sen, nie pamiętam co odpowiedziałem. On wyszedł z pokoju, ale zostawił telefon. Był to telefon składany, ale wzdłuż krótszej krawędzi, po rozłożeniu miał wymiary ok. 8cm x 30cm. Zerknąłem na tapetę, był tam ustawiony mężczyzna, który dawał wskazówki jak korzystać z telefonu, taki samouczek.

Klarowność 2/10
#dom #telefon

Szkoła z zagadkami

Byłem w nowej szkole, gdzie znajdowały się jednocześnie podstawówka, gimnazjum i liceum, każde na osobnym piętrze. W liceum była moja kuzynka, uśmiechnąłem się do niej, odpowiedziała mi takim wymuszonym uniesieniem kącików ust, wiedziałem że jest na mnie zła z jakiegoś powodu. Za zadanie mieliśmy rozwiązywać zagadki. W kącie leżała sterta ubrań, ktoś znalazł w jednym z nich telefon, na który przyszedł SMS z zaszyfrowaną wiadomością. Inne klasy miały podobne zadania i musieliśmy współpracować żeby zakończyć wyzwanie z powodzeniem.

Klarowność 3/10
#szkoła #zagadki #telefon


Uwagi

Wczoraj poszedłem wcześniej spać, nic mi nie zaprzątało głowy, mogłem się skupić na spaniu, co w konsekwencji doprowadziło do lepszych snów, po raz pierwszy zapamiętałem 4 sny.

W dzisiejszych snach pojawiło mi się większość motywów które były już wcześniej. To była moja najlepsza noc jak do tej pory, mimo braku LD. Ale i na to przyjdzie czas  :D
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Skocz do:

UA-88656808-1