Odpowiedz 
Notatnik - wiolonczelistka95
#21
Trochę krótko sypiasz - to na pewno nie pomaga Ci zapamiętywać snów, a co za tym idzie uzyskać świadomość...
Znajdź wszystkie posty użytkownika
#22
Masz rację, ale w czasie szkoły nie da się tego raczej zmienić.. teraz w święta może trochę ponadrabiam.. ;p

20.04.2011 rok
Zajączki i elfy mnie goniły, koncert Marty na który jestem spóźniona, jadę fiatem UNO po Poznaniu z bratem, jakaś kobieta metal stoi pod mieszkaniem innych metali i boję się koło niej przejść .

tyle napisałam zaraz po obudzeniu się :D
Spałam 6 godzin.


21.04.2011 rok


Jechałam z mamą z korka w którym stałam na prawdę. Jechałyśmy 80 km/h. Wiem, że Błażej jechał gdzieś niedaleko nas i się śmiał, że jedziemy tak wolno :D

2nd dream
Byłam w szkole. Miałam chłopaka (blondyn, wyższy ode mnie, średnio długie włosy). On chciał się ze mną kochać na siłę. Ja nie chciałam i on nadal próbował. Uciekłam i czułam się jakbym została zgwałcona i poniżona. Potem w szkole na przerwie jak go zauważyłam to wybuchłam płaczem, zasłoniłam się zeszytem, przebiegłam koło niego i uciekłam..

Potem trzeci sen.
Dziewczyna która siedziała w szkole w ławce ze swoim chłopakiem zauważyła, że jej chłopak wziął jej rękę i zaczął nią dotykać swoją klatkę piersiową i brzuch. Potem ona sama zaczęła go masować :D (to była jakaś lekcja). Dziewczyny, które siedziały z tyłu, w tym jedna wyglądała jak jedna z głównych bohaterek Sióstr Magdalenek (ta w czarnych włosach) zauważyły to. Już myślałam (byłam niewidocznym obserwatorem) że to rozprowadzą po całej szkole, ale kiedy zadzwonił dzwonek na przerwę, ta która dotykała tego chłopaka odwróciła się i im wszystko opowiedziała. :D :D

Spałam 10 h.
nothing is everything
Znajdź wszystkie posty użytkownika
#23
22.04.2011 rok

Dziś dwa sny xD Jeden na prawdę zabawny, drugi wręcz przeciwnie..

1st dream.
Kupiłam z przyjaciółką po jednym chomiku (samiec i samica). Wrzuciłyśmy je do jednej klatki i po chwili zaczęły kopulować :D Bezwstydnie na naszych oczach :D Po krótkim czasie zaczęły się rodzić małe chomiczki . Dużo małych chomiczków (chyba z 5 ). Szybko wybiegłyśmy z domu, żeby wszystkim powiedzieć i znalazłyśmy się na korytarzu w szkole. Schodziłyśmy w dół, a tam jeden z zaginionych chomików Marty. Idziemy dalej, a tam drugi. Ten drugi miał na imię Munio. Co najlepsze kiedy wzięłam go na rękę to Munio założył nóżkę na nóżkę, na stopach miał koturny i zaczął pić kawkę z filiżaneczki jak największa dama. W pewnym momencie Marta powiedziała : Patrz! Ma stopy puent III stopnia! Ja tak patrzę i mówię: No rzeczywiście! Wooooow!

Cały czas się śmieję, jak przypominam sobie tego Munia xD

2nd dream.
Szkolna aula. Dużo ludzi, zasadniczo to cała szkoła. Każda klasa miała przygotować swoją wersję Opowieści Wigilijnej. IIIa (czyli moja) nie wiem dlaczego ,nie zrobiła opowieści wigilijnej Dickensa tylko przedstawiła jak wygląda u nich wigilia klasowa. To był raz.
Następnego roku, nadal byliśmy IIIa i wszystkie klasy "zostały na tych samych miejscach". IV b przygotowała fajny spektakl. Była podłożona muzyka, taka bajkowa a Mateusz był wróżkiem i miał różdżkę z gwiazdka na końcu. Cały czas coś opowiadał. Miał inny głos, bardziej delikatny. Świetnie współgrał z muzyką ( ten głos ). Już nie pamiętam co mówił, ale była sytuacja, że siedziały Ella i Kinga (z mojej szkoły). Mateusz wziął jedną z nich (chyba Kingę) za rękę, co wzbudziło wielkie ooooch na sali. Obrócił wokół niej różdżkę i ta zamieniła się chyba w Scrooge'a. Później wziął za rękę Ellę i ją najpierw okręcił bardzo zgrabnie wokół jej osi, a potem dopiero zaczarował. Ona zamieniła się w białoczarnego Scrooge'a. Wszyscy byli zbulwersowani, dlaczego jest tam dwóch Scroog'ów, jeden ten z przeszłości a drugi z teraźniejszości? Mateusz to wyjaśnił i było cicho. Jak skończyli, nadeszła kolej na nasze przedstawienie. Identyczne jak rok temu. Na środku był stół na którym było ciasto,. Weszliśmy na scenę - Marta i ja. We śnie właśnie tego dnia Bethka miała mieć urodziny. No więc ja krzyknęłam : Śpiewamy Sto lat dla Kingi która ma dzisiaj urodziny! Wtedy wszyscy powinni wejść na scenę. Ale nikt tego nie zrobił. To ja, coraz bardziej wkurzona (nie zdenerwowana o dziwo), powiedziałam : ZAPRASZAM KLASĘ III A! Niektórzy tam się wahali, ale nie podeszli. Marta zbiegła ze sceny i zostałam sama. Oznajmiłam wszystkim donośnym głosem : Bardzo mi przykro, ale klasa IIIa jest dziś niedysponowana. Ukłoniłam się i zeszłam do pierwszego rzędu gdzie gdzie siedziały dziewczyny z mojej klasy (była tam jedna Sandra z mojej starej klasy ). Wszystkie szlochały. Ja natomiast byłam wkurzona nie na żarty. Usiadłam między nimi i mówiłam: Za*ebista ku*wa klasa. Nie ma co ku*wa. Zgrana jak ja pie*dole. Dziękuję wam ku*wa. Ja pie*dole, kur*a mać... dziękuję wam. I wyszłam powoli, bo kolejna klasa musiała wejść na scenę i nie mogłam przejść przez drzwi. Byłam cały czas nabuzowana. Dopiero jak wyszłam to zaczęłam płakać. Łzy leciały strumieniami z moich oczu. Szłam dokądś i usłyszałam Mateusza. Ale nie poszłam w jego kierunku. Koniec..

Spałam 9 godzin :D
nothing is everything
Znajdź wszystkie posty użytkownika
#24
23.04.2011 rok

1.
Wracałam o ile dobrze pamiętam z wywiadówki, a na pewno ze szkoły. Byłam z tatą. Wyciągnęłam łyżworolki i chciałam jechać. Tata mi dał jeszcze taki zestaw, bardo dziwny i bezsensowny, na plaże. Była w tym taka wielka kula na drążku. Nie wiem gdzie to włożyłam ale pojechałam do mieszkania. U góry byli Hania i Łukasz. Na półce leżały kinderki maxi. Wzięłam jeden i Łukasz powiedział, że mam zobaczyć czy coś wygrałam. Spojrzałam no i wygrałam. Tam było napisane : Wygrałeś bilet na mecz! A obok podany już wynik tego meczy (1:0). Później Hania powiedziała, że mam zjeść mięso. W tym samym momencie zaczęłam się zastanawiać gdzie jest ta kula z plaży. Poszłam do łazienki i tam była wielka kula czerwonego, pieczonego mięsa. Wtedy pomyślałam: O! tu jest!. Wzięłam kawałek i poszłam.
2.
Jeden chłopak pokazywał mi jakąś muzykę po której zasypiasz. On był na to odporny, ja nie. Raz jak poszłam do jego domu to on mi ją puścił. Zaczęłam krzyczeć: Przestań! Zaraz zasnę!. Ale on nic sobie z tego nie robił. Jak zasnęłam to wziął mnie na ręce, pocałował w policzek i wniósł do domu.

Spałam ok.8 godzin.


24.04.2011 rok

1st dream
Mieliśmy pochować kogoś z rodziny. Dokładnie 7.06.2003 roku. Nie wiem dlaczego, ale sprawdziłam tę datę w internecie. Okazało się, że jest to Dzień Pochówku wszystkich Złoczyńców.

2nd dream
Był jakiś mecz, chyba na stadionie Lecha. Nie wiem czemu, ale ja z Marcinem (moim kolegą z orkiestry) wyszłam pierwsza na murawę. On złapał mnie za rękę. Tak niby na żarty. Na stadionie zajęte były tylko dolne trybuny (jak na meczu Warty). Machaliśmy i wołaliśmy do kogoś na trybunach :D

3rd dream
Byłam uwięziona w domu jakiegoś małżeństwa. Dom przypominał Wrzeszczącą Chatę (Harry Potter). W środku było ciemno, paliły się tylko pojedyncze pochodnie. Kobieta miała poplątane i rozwichrzone włosy (jak Bellatrix), a facet był łysy i szczerbaty. Chciałam iść się załatwić więc wzięli mnie po schodach na gór i zaczęłam robić siku. Ubikacja byłą w tragicznym stanie. Ten mocz leciał chyba przez cało długość domu na dół. Ja załatwiałam się bardzo długo i oni zaczynali się wkurzać. Obudziłam się i chciało mi się baaaaaardzo siku... :P

Spałam ok.8 godzin.
nothing is everything
Znajdź wszystkie posty użytkownika
#25
25.04.2011 rok

Szłam z bratem z kościoła. Po drodze widziałam dwóch chłopaków i dwie dziewczyny, Od początku coś mnie do nich ciągnęło. Podczas drogi, standardowo Kuba mnie wkurzał. Mieliśmy iść do sklepu Ta grupka cały czas szła za nami. Kuba wszedł, ja też, ale wyszłam po krótkiej chwili i oni tam stali. To było w Poznaniu. Jeden był blondynem, drugi brunetem (Blondyn był brzydszy, ale we śnie i tak bardziej mi się podobał). Dziewczyny tak samo, jedna była brunetką i miała kręcone, piękne włosy, a druga była blondynką, ładną o prostych włosach, ale za to głupią jak but. Zapoznaliśmy się. Szliśmy w stronę domu, który o dziwo stał się Wrześnią. Było już chyba późno. W domu była tylko babcia. Z brunetem i blondynką rozstaliśmy się na schodach i zostałam z pozostałą dwójką. Przez całą drogę Kuba się za nami czaił. Pamiętam że jak jeszcze byliśmy w czwórkę to w drodze do domu pytałam się ich gdzie mieszkają. Odpowiadali mi, ale nie mogłam dojrzeć między nimi związku i powiedziałam to, a ta blondi odpowiedziała z taką ogromną wyniosłością : Piła. Wtedy przestałam ją lubić. Jak już byliśmy w domu to poszłam na komputer, żeby pokazać im iSen. Ale nie mogłam wpisać adresu. Literki mi się mieszały. Jakbym była pijana. W końcu wpisałam i sen się skończył.

Pamiętam jeszcze że śniła mi się krowa :D
nothing is everything
Znajdź wszystkie posty użytkownika
#26
26.04.2011 rok

1.
Byliśmy na Dworcowej. Marta, Pizgi, Kinia, K.K i ja. Marta coś tam nam mówiła i w pewnym momencie się wkurzyła strasznie. Zaczęłam wrzeszczeć. Podjechał autobus i wsiadła do niego tupiąc nogami i z założonym rękoma. My się tam trochę śmiałyśmy, Kinia i ja stałyśmy trochę z tyłu. Ale Pizgi i K.K się lali. Marta się wkurzyła i z autobusu na maxa głośno coś tam krzyczała. My z Kinią miałyśmy ochotę na spaghetti. Ja mówię Kini, że nie mam kasy. Ona mówi, że spoko, że ona mi postawi. Poszłyśmy na Dworzec, ale wtedy z autobusu wyszła Marta. Poszłyśmy za nią. Pizgi gdzieś zniknął. Wtedy Marta zaczęła mówić K.K, że ona nigdy nikogo słucha, że można jej coś mówić a ona nic. K.K wtedy powiedziała jakieś tam zdanie, w którym użyła Ku*wa Mać (K.K?! Ona nigdy nie przeklina...). Wszystko działo się jak było ciemno.

2.
Byłam w szkole i był tam też taki potwór. Na głowie miał taką maskę a'la ten kolo w pile 1. Tylko to że to nie była głowa świni tylko taka straszna parodia Myszki Myki. Bardzo długo się z nim kiwałam, aż w końcu uciekłam. Przebiegłam jakimś korytarzem gdzie bawił się Misiek i Pizgi. W takie coś że stały jakieś dziewczyny. Każda przy drzwiach od sali. Oni pukali w te drzwi bardzo mocno i jeśli się okazało, że są otwarte to dziewczyny dostawały kwiaty i mogły pójść. Ja jak biegłam to akurat puknęłam w te co się nie otworzyły i byli źli. :P Później pobiegłam obok wujka na dwór.

Spałam 9 godzin.

27.04.2011 rok

1
Byliśmy u mnie w mieszkaniu. Babcia, chyba dziadek i ja. Zmarł Franuś. Babunia rozpaczała. Cały czas go wspominała. Mnie też naszły wspomnienia. Bawiłam się z nim, a jego ciągnęło do gniazdek elektrycznych. Byłyśmy przy takich, a on miał mokre rączki, ,usiałam mu wyjaśnić, że nie można tak bo stanie mu się krzywda. Nie wiem jak umarł. Ale jak wróciłam myślami do rzeczywistości to weszłam na iSen.

2.
Byłam na basenie z Elą i jej tatą. Jak się przebierałam i ściągnęłam skarpetki to było mi głupio bo miałam trochę zaniedbane stopy :D

3.
Poszłyśmy z Martą do kiosku. Ja miałam kupić fajki. Poprosiłam kobietę o Westy Icy Linki. Już mi je dawała (kosztowały 10 złotych), ale mnie coś podkusiło i spytałam się czy są Black Devile Czekoladowe. Ona powiedziała, że tak (kosztowały 13,90). Odeszłam i wołałam do Marty czy chce. Nie pamiętam co powiedziała, ale wiem, że bałam się że ta kobieta z kiosku nie będzie chciała mi już ich sprzedać..

Spałam 7 godzin.
nothing is everything
Znajdź wszystkie posty użytkownika
#27
28.04.2011 rok

Byłam w Obrze z babcią. Chciałam wejść na skype i pogadać z Błażejem i ze Sławkiem. Ale nie mogłam. Na szczęście mój tata miał wyjechać. Od razu napisałam smsa do Błażeja że jednak będę. On zadzwonił do mnie. Moich rodziców nie było. Mówię mu, że mogę być na skype i to długo, nawet całą noc. Powiedziałam, że niedługo wejde i się rozłączyłam. Wtedy z kuchni dobiegł mnie głos babci. Zapomniałam o niej! Zaczęła coś tam mówić, że jestem bezczelna i tak dalej. Już się stresowałam, ale mama przyjechała a mama o dziwo nic nie mówiła.

Zapisałam u siebie w notatniku jeszcze "Skok przez płotki". Ale nic sobie nie mogę przypomnieć..

Spałam 8 godzin
nothing is everything
Znajdź wszystkie posty użytkownika
#28
:)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
#29
Najczęstszy motyw we śnie to pobyt w mojej szkole.
Najczęstsze postacie w moich snach to - Marta i Bethka. ;p
nothing is everything
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz 


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Notatnik - wiolonczelistka95 wiolonczelistka 17 10,947 04-08-2011, 22:03
Ostatni post: basia

Skocz do:

UA-88656808-1