NeuroWonderland
Budzę się, zapalam lampkę nad łóżkiem. Nie pali się, zapaliła się tylko taka miedziana siateczka na powierzchni żarówki. Nie oświetla to pokoju. Czuję, że coś jest nie tak. Wstaję i idę do dużego pokoju, tam tak samo i w kuchni także. Myślę sobie, że wyskoczę przez balkon, ale lepiej nie, przecież to nie sen. Koty biegają po dużym pokoju, jeszcze uciekną, gdzieś na noc. Te koronki na żarówkach nie dają mi spokoju. Idę, budzę siostrę. Robię jeszcze tr z nosem, jednak to nie sen. Siostra budzi się, jest zła, że ją w środku nocy budzę. Wstaję i zapala wszędzie światła. Świeci się normalnie, a ja myślałem… Gaszę światła i się kładę spać. Budzi mnie melodyjka wydawana przez podskakujący brylancik w aplikacji, którą mi siostra w międzyczasie zainstalowała w telefonie. Ustawiona była na 16 w nocy (albo 4). Przewijam ją i przechodzę do następnej strony czy karty. Chcę to wyłączyć, ale nie wiem jak. Jest opis aplikacji i, że cena to $4.99. Wyłącza się jakoś, a ja już po chwili zasypiam (budzę się).
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Skocz do:

UA-88656808-1