Dziennik snów - Howolf
12.09.2021

Minecraft z laptopa zabawki

Byłem u babci, miałem naprawić młodszemu bratu "laptopa" takiego zabawkowego do nauki liter i innych takich. Odkręciłem obudowę i wymieniłem baterię, włączyła się jakaś muzyka, ale ekran wyłączył się po chwili. Zauważyłem jakiś przycisk, który nie był kliknięty, można było "obrócić" ekran, żeby wydobyć inny. Pojawiło się logo windowsa, ucieszony włączyłem Minecrafta, system był minimalistyczny, nie miał dużo pamięci,  ale wystarczyło, wszedłem na I-senowy serwer, żeby rozpocząć swoje podziemne królestwo.
Więzień własnego umysłu, który rozpoczął plan ucieczki 
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
14.09.2021 sen z drzemki

Brzozowe dziewczę

Wycieczka, gdzieś nad jeziora. Głównym celem jest jakiś zamek, w którym organizwyny jest festyn. Jednak z kolegami z klasy jedziemy na grzyby, przypomina mi się, że już je kiedyś tu zbierałem. Idziemy wzdłuż rzeki, pod mostami, obok łąki i trafiamy do lasu. Odpoczywamy na wzgórzu. [...]  Unoszę się, skacze po balonach próbując dogonić dziewczynę, z jej nóg wyrastają brzozy, dzięki nim ucieka [...] ta sama dziewczyna, nie ma nóg ale jej cera przypomina brzozę, posiada moc telekinezy, dzięki niej przemieszcza się na wózku [...] Brzozowa dziewczyna tym razem może przejść w jakąś super silną formę, przypomina wtedy kilka brzóz. [...] Ktoś tłumaczy mi, że w zależności od wymiaru moce się różnią, ale zazwyczaj mają punkt wspólny, który może nie być zupełnie związany z samą mocą. [...] Budzę się na wzgórzu, biegam po błocie mówiąc jakąś rymowankę o Mazurach, nazywam je Mazurzami
Więzień własnego umysłu, który rozpoczął plan ucieczki 
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Niepotrzebne protezy gdy jest moc telekinezy. Leci plus.
dramatyczna wegetacja
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
18.09.2021

Smoki 

Jestem u babci, patrzę na pola i zjawia się Konrad Jędrzej i Adam, zaczynają się przyjacielsko nawalać jeden żartuje o sile smoka. Na niebie pojawił się pierwszy smok, chwilę potem do każdego podleciał dostosowany charakterem smok. Mój przypominał Szczerbatka.

Mrówki w jedzeniu

LD 

Nie wiem jak doszedłem do świadomości, chyba po obserwacji wywnioskowałem, że to sen 


Szkoła, jestem na korytarzu, rozglądam się po korytarzu, przypatrując się ludziom. Jest kilka wyróżniających się osób, ale nie zwracam na nie więcej uwagi. Podchodzę do jeden dziewczyny i przytulam ją, miała naprawdę gładką skórę. Idę zwiedzać sen, w miejscu gdzie normalnie są toalety jest dalszy korytarz, gdy napotykam ścianę, szybko obracam się i pstrykam palcami. Zauważyłem, że nie mrugam i nie wiem czy powinienem. Idąc dalej była jakaś rozbudowa, robotnik na drabinie, obok było biuro, wbiegłem tam i wzialemwziąłem jakiś klucz, niestety się rozleciał na trzy części. Spróbowałem przeniknąć przez podłogę, zakończyło się to fałszywym przebudzeniem w którym wbijam sobie 3 tępe noże w żebra. Odstawiłem je i poszedłem spać.
Więzień własnego umysłu, który rozpoczął plan ucieczki 
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Zastanawia mnie ten fakt, ja zawsze pamiętam sny w których miałem świadomość, czy można nie pamiętać momentu uświadomienia? Czy to już nie jest sen o LD? 
Ja miałem kilkadziesiąt LD w praktyce i większość uświadomień pamiętam, (na bieżąco wszystkie), po latach tylko te ciekawsze. :)
'carpe diem
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Można zapomnieć cały świadomy okres śnienia, jeżeli pomiędzy nim a pobudką dojdzie do głębokiej utraty świadomości. Zapamiętane informacje nie zostają wtedy przyporządkowane do żadnego okresu czasowego i odczuwa się je jako wydarzenia ledwo znane, sprzed wieków, albo wcale.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
To nie był sen o LD, jest duża różnica po prostu pamiętam sen już jako świadomy, może miało to związek z tym że próbowałem czegoś na wzór ADA w ciągu tamtego dnia

18.09.2021

Migawka z życia

Przechodziłem przez różne etapy życia, od narodzin, przez zabawy w wieku dziecięcym, jakieś zabawy z rówieśnikami, wiek nastoletni szkoła i czas z przyjaciółmi, praca życie z dziewczyną, wygrany los na loterii. zostanie artystą, życie w jakieś małej willi, trochę bardziej bogaci znajomi wychowanie syna, rozstanie śmierć. Każdy okres czasu był bardziej jak kilka szybko zmieniających się kształtów i kolorów i zakończył się pocztówką z zachodem słońca.

Palenie z rodziną

Jestem u ojca z kuzynami, zaczęli palić zioło i mi tez zaproponowali, było miło, skoczyłem i zacząłem się unosić pod sufitem. Do mieszkania przyszła znajoma z podstawki. Gdzieś wyciągnęła list, nie wiem co w nim było, ale po przeczytaniu go przytuliłem ją i zacząłem płakać.
Więzień własnego umysłu, który rozpoczął plan ucieczki 
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
06.10.2021

Szamańska droga

Mroczny świat, ludzie żyją pod ziemią, albo w zniszczonych domach na powierzchni, gram w jakąś grę planszową z rodziną, jemy kanapki z jakiegoś rodzaju magicznym dżemem, ojciec recytuję jakąś oczyszczająca mowę, jest w niej zawarte coś o czystości od grzybów..
Przyjeżdża druga babcia, po powitaniu mówi żebym się ogolił, na co stanowczo protestuję i mówię żeby ona zgoliła swoją. [...] Opuszczona fabryka, szukam kogoś, jest na dachu. Na ścianie widzę zniszczony plakat Hitlera, który zamienia się w jeszcze bardziej plakat Korwina
Więzień własnego umysłu, który rozpoczął plan ucieczki 
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
11.10.2021

Fraktalne drzwi

Byłem dość nisko na podłodze z małym ciałem, może psim, prosiłem o pokazanie mi przewodnika lekko popychając falujące drzwi w różnokolorowym "halucynującym" świecie. Przez drzwi przechodzi starszy człowiek w płaszczy i kapeluszu, bierze mnie nie ręce i idziemy przez falujący korytarz zmieniający barwy. Odkłada mnie przed następnymi drzwiami w identycznej scenerii jak zaczynałem. Ja znowu pytam o przewodnika lekko popychając drzwi i znowu przychodzi starszy człowiek. Sytuacja powtarza się pare razy aż do spontanicznego uzyskania świadomości i proszę sen o rozmowę z podświadomością. 
Obudziłem się w nocy i sprawdzam czy nie jest to fałszywe przebudzenie - jawa, najwyraźniej podświadomość nie chciała rozmawiać.
Więzień własnego umysłu, który rozpoczął plan ucieczki 
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Kys - Dziennik snów Kys 53 9,810 26-10-2021, 21:11
Ostatni post: Kys
  Dziennik snów Kilera Jestem Kiler 156 8,696 02-10-2021, 13:24
Ostatni post: Isabela
  Dziennik snów Tymoteusza Tymoteusz 228 115,984 21-09-2021, 17:20
Ostatni post: Tymoteusz
  Dziennik Snów FindeJa FindeJ 11 453 11-08-2021, 19:08
Ostatni post: FindeJ
  Dziennik snów by Wolfie WolfiePL 11 2,492 12-05-2021, 14:30
Ostatni post: WolfiePL

Skocz do:

UA-88656808-1