08-04-2024, 23:59
(07-04-2024, 13:03 )Catplay21_ napisał(a): Otóż na forum Psajko(czy jakoś tak)przeczytałem o tym że medytacja może pomóc w skupieniu się na oddechu. Postawiłem więc medytować i robię to od wczoraj(metodą jeśli można to tak nazwać Shine-moim obiektem jest oddech)Sam nigdy nie medytowałem więc nie wiem co może to dawać przy praktyce WILDa itp. Ale @Fallen Leaf pewnie będzie wiedział

(07-04-2024, 13:03 )Catplay21_ napisał(a): 1-czy idąc dalej tą drogą dojdę to LD?Bez WBTB ani rusz, zwłaszcza jak chcesz robić WILDa. Po Twoim opisie wynika że doszedłeś najwyżej do częściowego paraliżu, a więc najtrudniejsze dopiero nadchodzi później. Powinieneś przestać czuć swoje ciało kompletnie, później nadchodzą hipnagogi, z czasem coraz silniejsze i kształtujące świat snu. Czytając forumowe relacje z WILDowania to zazwyczaj mało kto dochodzi do tego końcowego etapu, także można "być blisko" ale jednocześnie dość daleko bo wchodzenie do pełnego snu może sprawiać największe wyzwanie.
2-Jak daleko byłem?
(07-04-2024, 13:08 )Catplay21_ napisał(a): Jeszcze pytam tutaj bo naszła mnie pewna myśl mianowicie jak obliczyć sobie czas idealnego WBTB jest jakichś wzór matematyczny pod który się podstawia czy jak?Nie ma takich wzorów, jest tylko ramka czasowa opierająca się o czasy trwania poszczególnych faz snu. Nas interesuje "wbicie się" w REM, dlatego pobudka powinna nastąpić pomiędzy 4,5 a 6h snu. 10-30 min rozbudzania umysłu i wracamy do spania albo wykonujemy WILD. Wewnątrz tych widełek dostosowujesz sobie czasy sam testując co najlepiej na Ciebie działa. Niektórzy potrzebują np. Mniej snu i mniej rozbudzania się (czyli bliżej 4,5h + 10 min rozbudzania) żeby być odpowiednio zmęczonym do ponownego zaśnięcia.
Co do pozostałych Twoich pytań, to na forum jest parę dobrych poradników dotyczących WILDa i kotwic, poszperaj a znajdziesz na wszystko odpowiedzi
BTW. Używaj ciemniejszego koloru i mniejszego rozmiaru czcionki, bo ciężko się to czyta





