Dziennik snów - Areckt
#70
8 października 2020 - Senne podróże

      Jestem w szatni. To duże pomieszczenie, wieszaki stoją tylko w jednym rogu. Przez małe i bardzo szerokie okna tuż przy suficie wpada jasne światło. Są tu poza mną chyba tylko dwie osoby, znajomi, ale już nie pamiętam dokładnie kto. Zmieniam buty i wychodzę z szatni na korytarz. Znajduję się w dużym budynku, ale nie wiem jaką funkcję on spełnia - to nie jest ani szkoła, ani blok, ani szpital. Na korytarzu stoi grupka osób. Inne drzwi otwierają się i przychodzi do nas nasz "trener". Mamy jakieś zadanie do wykonania. Bardzo niezwykłe zadanie.
      Z kolegą (nikt konkretny) przenosimy się do świata snów. Stoimy w podobnym korytarzu co przed chwilą w rzeczywistym świecie, ale jesteśmy sami. Jest ciemniej, trochę inaczej, taki specyficzny oniryczny klimat. Musimy coś znaleźć, na razie nie wiemy co dokładnie. Wybieram któreś z wielu drzwi na korytarzu i przechodzimy do nowego pomieszczenia. Niestety nie zapamiętałem dokładnych szczegółów, ale przechodziliśmy przez wiele różnych miejsc. Kojarzę np. salę informatyczną, było bardzo ciemno jak w nocy i bez włączonych świateł. Jedynymi źródłami światła były słabo świecące na niebiesko elementy komputerów na ławkach. Trochę jak w jakimś horrorze, ale nie baliśmy się, po prostu przeszliśmy przez kolejne drzwi.
      Dotarliśmy do kolejnego korytarza, trochę podobnego z tego na początku naszej sennej wędrówki. Znowu mieliśmy mnóstwo drzwi do wyboru. Zdziwiło mnie to, bo spodziewałem się bardziej liniowego doświadczenia. Wybieram losowo drzwi i przechodzimy przez nie. Pojawiamy się na zewnątrz, trochę to wygląda jakbym był na podwórku przed domem cioci Edyty. Niedaleko nas przy płocie stoi kilku mężczyzn, rozmawiają i nie zwracają na nas uwagi. No dobra, to gdzie teraz? Mamy dwie opcje: po lewej jest stodoła, więc można by wejść tam, po prawej są drzwi do szklarni, przez okienko sączy się intensywne złote światło. Postanawiamy się rozdzielić - kolega idzie przez stodołę, a ja przez szklarnię. Czuję, że nasz cel musi być niedaleko.
      Przechodzę przez drzwi od szklarni i pojawiam się w czymś na kształt mini-teatru. Stoję przed niewielką, okrągłą sceną. Jest na wysokości około 1,5 metra, zadzieram głowę do góry i widzę na środku dziwną postać. To jakby kobieta-robot. Mój kolega, który przeszedł przez stodołę nie przeniósł się do nowego miejsca ale stało się coś innego - widzi teraz z oczu tej kobiety-robota, ale jej nie kontroluje. Dodatkowo wyczuwa jej zamiary. Wszystko było zmyślnie zaplanowane, aby do takiej sytuacji doszło. Naszym zadaniem jest pokonać androida - ja będę walczył fizycznie, a kolega będzie mi podpowiadał co planuje wróg i jak uniknąć ataków - porozumiewamy się telepatycznie.
      Przeciwniczka zeskakuje z małej sceny i zaczynamy walczyć. W rękach trzymam długie zakrzywione ostrza. Robię efekciarskie cięcia, obroty, bloki, uniki - tak samo jak kobieta-robot. Nasza walka przypomina taniec. W jednym momencie straciła równowagę i się przewróciła. Przywaliłem jej wtedy z rozmachem ostrzami aż poszły iskry. Jednak to był dopiero początek walki. Następnie bywały takie momenty, że musiałem "włączyć" inny tryb rzeczywistości, by móc zadać jej obrażenia. Świat stawał się wtedy czarno-biały, a wszystko wyglądało jak nieoteksturowane modele 3D. Robiłem tak, gdy przeciwniczka korzystała ze specyficznej formy bloku, którego nie pokonałbym w normalnym trybie rzeczywistości. Obudził mnie budzik.


Nago przez plażę

      Jestem z rodzicami na wakacjach w okolicy, która jest abstrakcyjnym połączeniem gór i morza. A właściwie to byłem, bo już wracamy. Gdzieś się spieszymy, mama nas pogania. Idziemy szybko po typowo górskiej ścieżce, wokół łąki, lasy, pagórki. Jednocześnie wiem, że gdzieś za tymi lasami jest morze. Mijamy się z wieloma ludźmi, którzy idą w przeciwnym kierunku. Stajemy w końcu przy ulicy i zdajemy sobie sprawę, że nie było się po co spieszyć, bo teraz i tak musimy poczekać na samochód. Odwracam się i widzę, że powoli jedzie w naszą stronę, sam bez kierowcy.

      Przeskok.

      Jestem w podobnej okolicy, ale sam. Stoję na sporej górce z piasku niedaleko plaży. Ta górka należy do Najmana. On gdzieś tu śpi w piasku. Niżej jest jego żona, stoi i patrzy w stronę morza. Nie powinno mnie tu być. Schodzę szybko z górki na plażę, na szczęście mnie nie widziała. Idę powoli przez ogromną plażę, po prawej jest morze, słyszę kojący szum fal. Piękny, idylliczny widok. Zauważam, że jestem nagi i zasłaniam intymne części ciała obiema rękami. Jest to dość niekomfortowe. Myślę sobie, że skoro to jest sen, to nie muszę się niczego wstydzić. Zabieram ręce i idę dalej bez żadnych zmartwień. Czuję się swobodnie. To było bardzo przyjemne uczucie.

__________________________________________
Wczoraj miałem sny o grach komputerowych, a dziś miałem sny o... snach ;D
Ten drugi, w którym pomyślałem, że to sen - to nie było LD. Wszystko było częścią fabuły.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Wiadomości w tym wątku
Dziennik snów - Areckt - przez Areckt - 30-08-2020, 22:45
RE: Dziennik snów - Areckt - przez Areckt - 31-08-2020, 14:23
RE: Dziennik snów - Areckt - przez Areckt - 31-08-2020, 15:01
RE: Dziennik snów - Areckt - przez Areckt - 01-09-2020, 11:53
RE: Dziennik snów - Areckt - przez Areckt - 01-09-2020, 12:11
RE: Dziennik snów - Areckt - przez Areckt - 02-09-2020, 11:59
RE: Dziennik snów - Areckt - przez incestus - 02-09-2020, 15:49
RE: Dziennik snów - Areckt - przez Areckt - 03-09-2020, 13:46
RE: Dziennik snów - Areckt - przez Areckt - 03-09-2020, 14:02
RE: Dziennik snów - Areckt - przez Areckt - 04-09-2020, 11:48
RE: Dziennik snów - Areckt - przez Isabela - 04-09-2020, 12:39
RE: Dziennik snów - Areckt - przez Areckt - 04-09-2020, 17:53
RE: Dziennik snów - Areckt - przez Areckt - 05-09-2020, 13:14
RE: Dziennik snów - Areckt - przez Areckt - 05-09-2020, 20:28
RE: Dziennik snów - Areckt - przez Areckt - 05-09-2020, 20:51
RE: Dziennik snów - Areckt - przez Areckt - 06-09-2020, 18:00
RE: Dziennik snów - Areckt - przez Areckt - 07-09-2020, 11:58
RE: Dziennik snów - Areckt - przez Areckt - 08-09-2020, 20:29
RE: Dziennik snów - Areckt - przez Areckt - 09-09-2020, 14:26
RE: Dziennik snów - Areckt - przez Areckt - 09-09-2020, 19:34
RE: Dziennik snów - Areckt - przez Nocny Harry - 10-09-2020, 11:12
RE: Dziennik snów - Areckt - przez Areckt - 10-09-2020, 13:51
RE: Dziennik snów - Areckt - przez Rebeliusz - 10-09-2020, 13:53
RE: Dziennik snów - Areckt - przez Areckt - 10-09-2020, 14:10
RE: Dziennik snów - Areckt - przez Isabela - 10-09-2020, 14:03
RE: Dziennik snów - Areckt - przez Rebeliusz - 10-09-2020, 14:23
RE: Dziennik snów - Areckt - przez Nocny Harry - 10-09-2020, 14:33
RE: Dziennik snów - Areckt - przez Neurocosmic - 11-09-2020, 13:56
RE: Dziennik snów - Areckt - przez Areckt - 11-09-2020, 14:26
RE: Dziennik snów - Areckt - przez Areckt - 12-09-2020, 17:12
RE: Dziennik snów - Areckt - przez Areckt - 13-09-2020, 17:54
RE: Dziennik snów - Areckt - przez Nocny Harry - 13-09-2020, 17:58
RE: Dziennik snów - Areckt - przez Areckt - 14-09-2020, 15:44
RE: Dziennik snów - Areckt - przez Nocny Harry - 14-09-2020, 15:51
RE: Dziennik snów - Areckt - przez incestus - 14-09-2020, 19:15
RE: Dziennik snów - Areckt - przez Areckt - 14-09-2020, 20:39
RE: Dziennik snów - Areckt - przez Areckt - 15-09-2020, 11:52
RE: Dziennik snów - Areckt - przez Nocny Harry - 15-09-2020, 13:29
RE: Dziennik snów - Areckt - przez Areckt - 15-09-2020, 16:19
RE: Dziennik snów - Areckt - przez Areckt - 15-09-2020, 23:06
RE: Dziennik snów - Areckt - przez Areckt - 16-09-2020, 15:17
RE: Dziennik snów - Areckt - przez incestus - 16-09-2020, 15:48
RE: Dziennik snów - Areckt - przez Areckt - 16-09-2020, 22:22
RE: Dziennik snów - Areckt - przez Rebeliusz - 17-09-2020, 00:31
RE: Dziennik snów - Areckt - przez Areckt - 17-09-2020, 00:52
RE: Dziennik snów - Areckt - przez Rebeliusz - 17-09-2020, 01:10
RE: Dziennik snów - Areckt - przez Areckt - 17-09-2020, 11:22
RE: Dziennik snów - Areckt - przez incestus - 17-09-2020, 22:20
RE: Dziennik snów - Areckt - przez Areckt - 18-09-2020, 19:50
RE: Dziennik snów - Areckt - przez Areckt - 19-09-2020, 17:16
RE: Dziennik snów - Areckt - przez Areckt - 20-09-2020, 14:01
RE: Dziennik snów - Areckt - przez Areckt - 21-09-2020, 18:37
RE: Dziennik snów - Areckt - przez Areckt - 22-09-2020, 14:03
RE: Dziennik snów - Areckt - przez Areckt - 23-09-2020, 14:06
RE: Dziennik snów - Areckt - przez Areckt - 24-09-2020, 14:00
RE: Dziennik snów - Areckt - przez Areckt - 25-09-2020, 16:04
RE: Dziennik snów - Areckt - przez Areckt - 27-09-2020, 17:29
RE: Dziennik snów - Areckt - przez incestus - 27-09-2020, 20:24
RE: Dziennik snów - Areckt - przez Areckt - 28-09-2020, 16:26
RE: Dziennik snów - Areckt - przez Areckt - 29-09-2020, 20:13
RE: Dziennik snów - Areckt - przez Areckt - 30-09-2020, 19:48
RE: Dziennik snów - Areckt - przez Neurocosmic - 01-10-2020, 14:47
RE: Dziennik snów - Areckt - przez Areckt - 01-10-2020, 20:52
RE: Dziennik snów - Areckt - przez Areckt - 02-10-2020, 16:04
RE: Dziennik snów - Areckt - przez Areckt - 03-10-2020, 19:18
RE: Dziennik snów - Areckt - przez Areckt - 04-10-2020, 21:49
RE: Dziennik snów - Areckt - przez Areckt - 06-10-2020, 23:22
RE: Dziennik snów - Areckt - przez Areckt - 07-10-2020, 22:06
RE: Dziennik snów - Areckt - przez Areckt - 08-10-2020, 16:30
RE: Dziennik snów - Areckt - przez Areckt - 10-10-2020, 19:17
RE: Dziennik snów - Areckt - przez Areckt - 12-10-2020, 21:50
RE: Dziennik snów - Areckt - przez Areckt - 18-10-2020, 20:18
RE: Dziennik snów - Areckt - przez Areckt - 24-10-2020, 20:44
RE: Dziennik snów - Areckt - przez incestus - 25-10-2020, 17:23

Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Kys - Dziennik snów Kys 56 22,207 04-09-2026, 21:13
Ostatni post: Kys
  dziennik snów doysoyk Doysoyk 35 7,340 20-01-2026, 21:30
Ostatni post: Doysoyk
  Dziennik snów Sennego Spacerowicza Dream Walker 323 182,350 18-01-2026, 22:35
Ostatni post: Dream Walker
  Dziennik snów Kilera Jestem Kiler 476 103,107 27-07-2025, 21:33
Ostatni post: Jestem Kiler
  Dziennik snów Zupyztrupa Zupaztrupa 16 2,572 14-08-2024, 10:03
Ostatni post: Zupaztrupa

Skocz do:

UA-88656808-1