17-09-2020, 01:10
Kiedy wkradasz się do czyjegoś snu. Inscenizujesz mu ryjący psyche sen. Później niby żartujesz na forum z całej sytuacji ale tak naprawdę pogłębiasz ślad pamięciowy danego zdarzenia a gość jeszcze ci za to dziękuje.
Znaczy eeeeee no yyyyyyy ten. Nie ma za co.
{[( Nie jestem twoim aniołem tylko diabłem
)]}
{[( Co najśmieszniejsze nie wiesz teraz czy sobie żartuję czy mówię prawdę.
Niby wiesz, że to tylko żart a podróże międzysenne i wpływanie na czyjś umysł we śnie to bujda ale gdzieś z tyłu głowy jest niedająca spokoju myśl "a co jeśli to prawda?"
)]}
Znaczy eeeeee no yyyyyyy ten. Nie ma za co.

{[( Nie jestem twoim aniołem tylko diabłem
)]}{[( Co najśmieszniejsze nie wiesz teraz czy sobie żartuję czy mówię prawdę.
Niby wiesz, że to tylko żart a podróże międzysenne i wpływanie na czyjś umysł we śnie to bujda ale gdzieś z tyłu głowy jest niedająca spokoju myśl "a co jeśli to prawda?"
)]}
Dlaczego intuicja podpowiada mi, że z tego koszmaru już się nie obudzę? Bo wcale jeszcze nie poszedłem spać a koszmar dopadł mnie na jawie.





