10-09-2020, 13:53
Zawsze mnie bawi rozmyślanie o tym jakby zareagowali ludzie w prawdziwym świecie na nasze irracjonalne zachowania za snu. Np. Mój ojciec pewnie popatrzyłby się na mnie załamany po czym wyszedł bez słowa, matka zaś zrugałaby mnie za zasyfienie podłogi, kazała ją sprzątnąć a następnie biec do sklepu po nowy olej, bo nie ma w czym usmażyć kotletów.
LoL jakie zwierzę maniakalnie oblewa się olejem spożywczym?!
Wgl jest duża szansa, że w tym momencie indukuję w twoim mózgu pewien proces od którego, jeśli wszczepi się dość mocno nie będzie już odwrotu. Być może już zacząłeś nieświadomie go wdrażać. Otóż pomyśl sobie, że ciekawie, może nawet śmiesznie byłoby gdybyś za każdym razem chcąc zrobić schaboszczaka, biorąc olej do łapek, bądź widząc go na wystawie sklepowej czy też w reklamie telewizyjnej, przypominałbyś sobie o tym śnie. O tym krępującym śnie, w którym nagi, bezbronny maniakalnie oblewałeś i wcierałeś w siebie olej, o "brudzie" psychicznym jaki spowodował. Być może nic takiego się nie wydarzy i szybko zapomnisz o całej sytuacji ale im dłużej to czytasz tym większa szansa, iż ów obraz będzie prześladował Cie do końca życia. Jeśli nadal to czytasz, wiedziony ciekawością co ten sk00rwiel Rebeliusz jeszcze napisze, to wiedz, że szanse na zapomnienie o oliejowym ekscesie zbliża się niebezpiecznie do zera. Jeśli chcesz odwrócić ten proces to przez najbliższy miesiąc musisz smażyć jedynie na maśle. W ten sposób powinieneś wyrzucić z siebie owe krępujące myśli...no chyba, że biorąc kostkę masła czy, to do smażenia czy też do smarowania kanapek, najdą cie myśli o oleju, który mógłbyś użyć do tej czynności zamiast masła. Właściwie to nawet codzienne otwarcie lodówki, w której znajduje się masło, którego używasz do smażenia zamiast oleju, który to przypomina ci o krępującym śnie, w którym maniakalnie wcierałeś w siebie ów złoty rzepakowy płyn, będzie Ci o tym właśnie przypominać. Najlepiej to wgl o tym teraz nie myśleć może jakimś cudem przejdzie. Jeśli spróbujesz o tym nie myśleć i pomyślisz no to UPSsss. Przynajmniej za X lat jak będziesz już stary i zgorzkniały przypomnisz sobie jaki kiedyś byłeś młody, piękny... i naoliwiony.
(09-09-2020, 19:34 )Areckt napisał(a): Nie mogłem uwierzyć, że mogłem się tak zachowywać, jak jakieś zwierzę.
LoL jakie zwierzę maniakalnie oblewa się olejem spożywczym?!
(09-09-2020, 19:34 )Areckt napisał(a): nie chce mi się już do tego snu wracać
Wgl jest duża szansa, że w tym momencie indukuję w twoim mózgu pewien proces od którego, jeśli wszczepi się dość mocno nie będzie już odwrotu. Być może już zacząłeś nieświadomie go wdrażać. Otóż pomyśl sobie, że ciekawie, może nawet śmiesznie byłoby gdybyś za każdym razem chcąc zrobić schaboszczaka, biorąc olej do łapek, bądź widząc go na wystawie sklepowej czy też w reklamie telewizyjnej, przypominałbyś sobie o tym śnie. O tym krępującym śnie, w którym nagi, bezbronny maniakalnie oblewałeś i wcierałeś w siebie olej, o "brudzie" psychicznym jaki spowodował. Być może nic takiego się nie wydarzy i szybko zapomnisz o całej sytuacji ale im dłużej to czytasz tym większa szansa, iż ów obraz będzie prześladował Cie do końca życia. Jeśli nadal to czytasz, wiedziony ciekawością co ten sk00rwiel Rebeliusz jeszcze napisze, to wiedz, że szanse na zapomnienie o oliejowym ekscesie zbliża się niebezpiecznie do zera. Jeśli chcesz odwrócić ten proces to przez najbliższy miesiąc musisz smażyć jedynie na maśle. W ten sposób powinieneś wyrzucić z siebie owe krępujące myśli...no chyba, że biorąc kostkę masła czy, to do smażenia czy też do smarowania kanapek, najdą cie myśli o oleju, który mógłbyś użyć do tej czynności zamiast masła. Właściwie to nawet codzienne otwarcie lodówki, w której znajduje się masło, którego używasz do smażenia zamiast oleju, który to przypomina ci o krępującym śnie, w którym maniakalnie wcierałeś w siebie ów złoty rzepakowy płyn, będzie Ci o tym właśnie przypominać. Najlepiej to wgl o tym teraz nie myśleć może jakimś cudem przejdzie. Jeśli spróbujesz o tym nie myśleć i pomyślisz no to UPSsss. Przynajmniej za X lat jak będziesz już stary i zgorzkniały przypomnisz sobie jaki kiedyś byłeś młody, piękny... i naoliwiony.
Dlaczego intuicja podpowiada mi, że z tego koszmaru już się nie obudzę? Bo wcale jeszcze nie poszedłem spać a koszmar dopadł mnie na jawie.





