05-09-2020, 15:39
05.09.2020
"O tym jak opowiada o pewnej samobójczyni ale kot z Cheshire biegnie"
Byłam u mnie na wsi, odwiedziła nas meksykańska część rodziny, i ta przechadzała się po podwórku a ja w tym czasie budowałam z desek domek dla mojej świnki morskiej.
Nadchodziła już noc gdy podeszła do mnie dziewczyna w moim wieku ubrana w meksykańską sukienkę i powiedziała że opowie mi pewną historię.
Nagle przeniosłyśmy się na wielki, okrągły lewitujący balkon.
Na nim stała dziewczynka ze sznurem w ręce, sznur związała w wisielczą pętle, drugi jego koniec (sznura) przywiązała do balkonu, gdy pętle przerzuciła przez głowę wyskoczyła z balkonu.
Powoli podeszłam do tego miejsca i spojrzałam na wiszące ciało.
Znowu byłyśmy na wsi a ja kontynuowałam budowę domku, gdy skończyłam poszłam pokazać go tacie, ten mnie pochwalił.
Pojawiłam się na polnej drodze, nagle obok mnie przebiegł niezidentyfikowany ktoś zaraz za tą osobą biegł kot z Cheshire znany również jako kot dziwak (od wielu lat jestem fascynatką Alicji w krainie czarów jak i samego autora) niewiele myśląc pobiegłam za nim, i wtedy naszła mnie myśl że niesprawiedliwym jest to że w moich snach owy kot pojawia się częściej od innych postaci (co nie jest prawdą).
"O tym jak opowiada o pewnej samobójczyni ale kot z Cheshire biegnie"
Byłam u mnie na wsi, odwiedziła nas meksykańska część rodziny, i ta przechadzała się po podwórku a ja w tym czasie budowałam z desek domek dla mojej świnki morskiej.
Nadchodziła już noc gdy podeszła do mnie dziewczyna w moim wieku ubrana w meksykańską sukienkę i powiedziała że opowie mi pewną historię.
Nagle przeniosłyśmy się na wielki, okrągły lewitujący balkon.
Na nim stała dziewczynka ze sznurem w ręce, sznur związała w wisielczą pętle, drugi jego koniec (sznura) przywiązała do balkonu, gdy pętle przerzuciła przez głowę wyskoczyła z balkonu.
Powoli podeszłam do tego miejsca i spojrzałam na wiszące ciało.
Znowu byłyśmy na wsi a ja kontynuowałam budowę domku, gdy skończyłam poszłam pokazać go tacie, ten mnie pochwalił.
Pojawiłam się na polnej drodze, nagle obok mnie przebiegł niezidentyfikowany ktoś zaraz za tą osobą biegł kot z Cheshire znany również jako kot dziwak (od wielu lat jestem fascynatką Alicji w krainie czarów jak i samego autora) niewiele myśląc pobiegłam za nim, i wtedy naszła mnie myśl że niesprawiedliwym jest to że w moich snach owy kot pojawia się częściej od innych postaci (co nie jest prawdą).





