07-11-2019, 19:09
[2:35] Autostrada w szczerym polu
Koledzy z pracy kłócili się która z partii politycznych jest odpowiedzialna za brak bramki na autostradzie, co powodowało to że urzędnicy musieli ręcznie spisywać tablice rejestracyjne pojazdów i wysyłać każdemu z osobna rachunek pocztą. Aby przekonać się kto ma rację, udali się na miejsce szukać tabliczki informacyjnej. Na miejscu zastali pole uprawne ze zbożem, zaczęli się przez nie przedzierać szukając tabliczki pod nogami.
Klarowność 3/10
[3:55] Rowerem u babci i zimowy powrót z powitaniami
Jechałem rowerem do babci, zatrzymałem się przy drodze i obserwowałem co się dzieje przy domu, chciałem zawrócić, ale w tym momencie ktoś mnie zauważył i zawołał. W domu spotkałem kuzynkę, która również przyjechała rowerem, opowiadała że wcześniej odwiedziła jedną ciotkę która pędziła bimber. Do domu wracałem piechotą, zaczęło się robić bardzo zimno, zaczął sypać śnieg, temperatura spadła poniżej 0, kałuże na drodze zamarzły i zrobiła się ślizgawka, piesi zaczęli to wykorzystywać do zabawy. Po drodze spotkałem wiele osób, każda się ze mną witała, mimo że ja nikogo nie znałem.
Klarowność 4/10
[5:20] Szkoła - bojowe zadanie od szefa i selfie z wężem
Zakład pracy został przeniesiony do szkoły, zamiast przy biurkach pracowaliśmy w ławkach szkolnych. Szef do mnie zadzwonił na telefon i zlecił wyhodowanie diamentu na kromce chleba, a później żebym to wrzucił do akwarium. Jakimś sposobem udało mi się go wyhodować, zacząłem chodzić po klasie i szukać akwarium, ale nigdzie go nie było. Przy moim stoliku zrobiło się tłocznie, kilka osób postanowiło zrobić sobie wspólne zdjęcie. Ktoś trzymał kilkumetrowego węża, który niespodziewanie wyrwał się z rąk i zaczął atakować inne osoby, dziewczyny piszczały, chłopaki kopali go nogami aby znalazł się jak najdalej. Większość osób próbowała wdrapać się na ławki, ale nie mogły utrzymać równowagi i ciągle spadały. Znalazła się jedna odważna osoba, która złapała węża za głowę i zanurzyła go w akwarium.
Klarowność 4/10
[6:45] Windows XP i wywrotka z kuzynką
Przyjechała do mnie kuzynka ze starym laptopem z Windowsem XP, powiedziała że na tym systemie wszystko lepiej chodzi. Rozmawialiśmy o starych grach, że dawniej trudniej było znaleźć recenzję gier poza czasopismami. Nagle na ekranie pojawił się BSOD, z głośnym dźwiękiem, kuzynka przestraszyła się, odskoczyła do tyłu na mnie i spadliśmy razem na ziemię, pomyślałem czy nic się jej nie stało, siedzieliśmy przez kilka sekund w ciszy, aż zapytałem w końcu czy nic jej nie jest, ona zaśmiała się i powiedziała że chciała spytać o to samo.
Klarowność 3/10
Uwagi
W końcu sny lepszej jakości.
Martwi mnie jednak fakt, że od tygodnia w żadnym nie miałem uczucia że jestem we śnie nie mówiąc już o uzyskaniu świadomości. Mam nadzieję że to kwestia czasu
Koledzy z pracy kłócili się która z partii politycznych jest odpowiedzialna za brak bramki na autostradzie, co powodowało to że urzędnicy musieli ręcznie spisywać tablice rejestracyjne pojazdów i wysyłać każdemu z osobna rachunek pocztą. Aby przekonać się kto ma rację, udali się na miejsce szukać tabliczki informacyjnej. Na miejscu zastali pole uprawne ze zbożem, zaczęli się przez nie przedzierać szukając tabliczki pod nogami.
Klarowność 3/10
[3:55] Rowerem u babci i zimowy powrót z powitaniami
Jechałem rowerem do babci, zatrzymałem się przy drodze i obserwowałem co się dzieje przy domu, chciałem zawrócić, ale w tym momencie ktoś mnie zauważył i zawołał. W domu spotkałem kuzynkę, która również przyjechała rowerem, opowiadała że wcześniej odwiedziła jedną ciotkę która pędziła bimber. Do domu wracałem piechotą, zaczęło się robić bardzo zimno, zaczął sypać śnieg, temperatura spadła poniżej 0, kałuże na drodze zamarzły i zrobiła się ślizgawka, piesi zaczęli to wykorzystywać do zabawy. Po drodze spotkałem wiele osób, każda się ze mną witała, mimo że ja nikogo nie znałem.
Klarowność 4/10
[5:20] Szkoła - bojowe zadanie od szefa i selfie z wężem
Zakład pracy został przeniesiony do szkoły, zamiast przy biurkach pracowaliśmy w ławkach szkolnych. Szef do mnie zadzwonił na telefon i zlecił wyhodowanie diamentu na kromce chleba, a później żebym to wrzucił do akwarium. Jakimś sposobem udało mi się go wyhodować, zacząłem chodzić po klasie i szukać akwarium, ale nigdzie go nie było. Przy moim stoliku zrobiło się tłocznie, kilka osób postanowiło zrobić sobie wspólne zdjęcie. Ktoś trzymał kilkumetrowego węża, który niespodziewanie wyrwał się z rąk i zaczął atakować inne osoby, dziewczyny piszczały, chłopaki kopali go nogami aby znalazł się jak najdalej. Większość osób próbowała wdrapać się na ławki, ale nie mogły utrzymać równowagi i ciągle spadały. Znalazła się jedna odważna osoba, która złapała węża za głowę i zanurzyła go w akwarium.
Klarowność 4/10
[6:45] Windows XP i wywrotka z kuzynką
Przyjechała do mnie kuzynka ze starym laptopem z Windowsem XP, powiedziała że na tym systemie wszystko lepiej chodzi. Rozmawialiśmy o starych grach, że dawniej trudniej było znaleźć recenzję gier poza czasopismami. Nagle na ekranie pojawił się BSOD, z głośnym dźwiękiem, kuzynka przestraszyła się, odskoczyła do tyłu na mnie i spadliśmy razem na ziemię, pomyślałem czy nic się jej nie stało, siedzieliśmy przez kilka sekund w ciszy, aż zapytałem w końcu czy nic jej nie jest, ona zaśmiała się i powiedziała że chciała spytać o to samo.
Klarowność 3/10
Uwagi
W końcu sny lepszej jakości.
Martwi mnie jednak fakt, że od tygodnia w żadnym nie miałem uczucia że jestem we śnie nie mówiąc już o uzyskaniu świadomości. Mam nadzieję że to kwestia czasu





