26-01-2019, 17:13
Śniło mi się, że byłem z przyjacielem w moim starym domku i próbowaliśmy sprawić by w piecu ogień buzował, ale nie szło nam to najlepiej bo widziałem tylko malutkie płomyczki. Pomyślałem, że spróbuję zbudować nowy piec jako iż miałem cegły szamotowe i zaprawę. Miałem wątpliwości czy potrafię to sensownie zrobić, ale spróbowałem i ku mojemu zaskoczeniu wyszedł mi piękny dobrze zaprojektowany piecyk. Przyglądając mu się z podziwem zastanawiałem się czy jakby co to da się go zabrać z tej starej chaty bo był naprawdę doby :-)
W kolejnym śnie byłem jakby w sanatorium koło parku. Mieszkałem w pokoju z dwoma facetami i dwoma kobietami. Postanowiliśmy się razem wybrać na jakąś imprezę. Wsiedliśmy do autobusu, który pojechał na południe, potem skręcił na zachód a w końcu na północ wjeżdżając do lasu gdzie rosły imponujące grzyby o średnicy kapelusza ponad metr. Widziałem je przez szybę autobusu i byłem pod wrażeniem. W końcu dojechaliśmy do jakiegoś miejsca gdzie był ni to zamek, ni zajazd, ale cokolwiek top nie było robiło wrażenie i było stare. Tam wysiedliśmy i ruszyliśmy dróżką na wschód. Droga była gliniana i bardzo stroma. W końcu stała się tak stroma, że prawie nie dało się iść więc drapaliśmy się by wejść na szczyt. Nie mogłem znaleźć uchwytu dla rąk bo ziemia się kruszyła zaś ci którzy byli już na szczycie wypełniali każdy centymetr platformy, która była na szczycie. Nie chcąc chwytać ich za nogi już miałem się poddać, ale nagle zauważyłem, że pode mną są drzwi. Oparłem na nich stopy i z łatwością dostałem się na szczyt – była tam jak się okazało spokojna miła kawiarenka :-)
Jestem przed domem jest zimno, widzę, że w garażu świeci się światło, ale jestem zmarznięty i nie chce mi się szukać klucza by je zgasić. Przechodzę na drugą stronę domu i widzę grupę robotników zastanawiam się co tam robią. Gdy podchodzę bliżej widzę, że remontują podjazd u sąsiada. Już mam odejść, ale zauważyłem, że w moim ogródku stoi samochód, jestem zdziwiony jak tam wjechał. Podszedłem tam i zobaczyłem, że zniszczona jest siatka i cały ogródek od frontu. Niżej po sennej zachodniej stronie zobaczyłem ciężkie pojazdy, które coś kopią w moim ogródku. Początkowo myślałem, ze to sąsiad zagalopował się ze swoim remontem, ale widząc ten ciężki sprzęt zacząłem mieć wątpliwości.
Wygląda na to, że wszystko idzie w dobrym kierunku i niepotrzebnie nadmiernie się staram bo i tak wejdę na szczyt, zbuduję piec i otworzę się na skarby :-)





