29-12-2018, 05:58
29.12.2018
Snilo mi sie ze bylem w jakims ciemnym pokoju, przechodzilem dalej, chowalem sie przed czyms i przyszedl ten Severus Snape z Harrego Pottera, zlapal mnie, ja mu wytlumaczylem ze od 14 minut tutaj siedze i pokazalem jakies wideo na wytlumaczenie , on odslonil takie zaslony (byly scianami) , ktore odslonily wielka swiatynie gdzie bylo pelno ludzi, ogrom i na samym poczatku papiez, przed statua szatana, wszyscy kleczeli i mowili cos po lacinie o lucyferze, a on (severus) sie usmiechnal i powiedzial do mnie : "Widzisz, mowilem ze nawet papiez przed nim padnie na kolana" obudzilem sie, sprawdzilem godzine 3:33 na zegarku - pora na nowo zapisywac sny
Snilo mi sie ze bylem w jakims ciemnym pokoju, przechodzilem dalej, chowalem sie przed czyms i przyszedl ten Severus Snape z Harrego Pottera, zlapal mnie, ja mu wytlumaczylem ze od 14 minut tutaj siedze i pokazalem jakies wideo na wytlumaczenie , on odslonil takie zaslony (byly scianami) , ktore odslonily wielka swiatynie gdzie bylo pelno ludzi, ogrom i na samym poczatku papiez, przed statua szatana, wszyscy kleczeli i mowili cos po lacinie o lucyferze, a on (severus) sie usmiechnal i powiedzial do mnie : "Widzisz, mowilem ze nawet papiez przed nim padnie na kolana" obudzilem sie, sprawdzilem godzine 3:33 na zegarku - pora na nowo zapisywac sny
life is about more than just surviving.





