25-09-2018, 04:46
25.09.2018
1. Zwykły sen
Siedziałem w klasie na lejcji aż jedna z osób zaczęła mi docinać potem zaczęła druga osoba aż w końcu praw cała klasa zaczęła mi docinać ja trochę się rozgniewałem na nich i potem przyszedł do mnie pan, który powiedział, że się nazywa ,,Marek Andrew,,
2. Zwykły sen
Stałem przed swoim domem przy drodze aż z oddali jechał w naszą stronę wóz z osobą przypominającą wyglądem Jezusa. Był ubrany w szare futro, miał ciernie na głowie i oczy świecące na niebiesko uśmiechnął się do mnie i dał batonika po czym odjechał.
3. Zwykły sen
Wychodziłem z galerii ze znajomymi. Kiedy wyszedłem była noc a na zegarze była prawie 14:00. Ktoś mi powiedział, że jak nadejdzie 14:00 to będzie coś w rodzaju postu i, że te wszystkie kolorowe naklejki w galerii zostaną odklejone, znajomy odpowiedział, że można takie duże naklejki kupić za 2 zł.
4. Zwykły sen
Chodziłem ze swoją mamą i bratem po jakimś mostku pod którym były podziemne przejścia tyle, że wejścia do nich były bardzo małe. Na końcu tego mostku był statek na rzecze coś na wzór jachtu wszedłem z bratem na niego i zaczęliśmy pływać. Na statku był organizowany konkurs tańca, udało mi się zająć 2 miejsce.
1. Zwykły sen
Siedziałem w klasie na lejcji aż jedna z osób zaczęła mi docinać potem zaczęła druga osoba aż w końcu praw cała klasa zaczęła mi docinać ja trochę się rozgniewałem na nich i potem przyszedł do mnie pan, który powiedział, że się nazywa ,,Marek Andrew,,
2. Zwykły sen
Stałem przed swoim domem przy drodze aż z oddali jechał w naszą stronę wóz z osobą przypominającą wyglądem Jezusa. Był ubrany w szare futro, miał ciernie na głowie i oczy świecące na niebiesko uśmiechnął się do mnie i dał batonika po czym odjechał.
3. Zwykły sen
Wychodziłem z galerii ze znajomymi. Kiedy wyszedłem była noc a na zegarze była prawie 14:00. Ktoś mi powiedział, że jak nadejdzie 14:00 to będzie coś w rodzaju postu i, że te wszystkie kolorowe naklejki w galerii zostaną odklejone, znajomy odpowiedział, że można takie duże naklejki kupić za 2 zł.
4. Zwykły sen
Chodziłem ze swoją mamą i bratem po jakimś mostku pod którym były podziemne przejścia tyle, że wejścia do nich były bardzo małe. Na końcu tego mostku był statek na rzecze coś na wzór jachtu wszedłem z bratem na niego i zaczęliśmy pływać. Na statku był organizowany konkurs tańca, udało mi się zająć 2 miejsce.





