09-08-2018, 10:59
09.08.2018
Zwykły sen
Byłem na podwórku przed swoim domem w nocy i na tym podwórku jechało kilka robotów było ich chyba pięciu. Zniszczyłem jednego z nich i zaraz po tym usłyszałem dziwny śmiech od strony domu (taki pychiczny bardzo) i potem ja mu odpowiedziałem tym samym śmiechem (nwm czemu)
Zwykły sen
Byłem na podwórku przed swoim domem w nocy i na tym podwórku jechało kilka robotów było ich chyba pięciu. Zniszczyłem jednego z nich i zaraz po tym usłyszałem dziwny śmiech od strony domu (taki pychiczny bardzo) i potem ja mu odpowiedziałem tym samym śmiechem (nwm czemu)





