04-01-2018, 18:58
=04.01.2018=
Dzisiaj nie zapamiętałem żadnego snu.Miałem tylko jakieś przebłyski ale były one tak niezrozumiałe i nieczytelne,że nie miałem tak na prawdę co wpisać do dziennika.
Tej nocy po raz pierwszy zacząłem używać technik wywoływania LD.Na początek wybrałem MILD + WBTB. Położyłem się na plecach,lewa noga wyprostowana a prawa zgięta(wtedy się najbardziej relaksuję).
Popatrzyłem jeszcze na telefon w celu ustawienia budzika na 5:30 (była 00:10).
Odprężyłem się i cicho mrucząc pod nosem wypowiadałem słowa:
,,Wstanę rano i będę pamiętać wszystkie swoje sny." ,
,,Podczas snu zrobię test rzeczywistości i zorientuje się ,że śnię''.
Starałem się analizować każde słowo i traktować je jak oczywiste.
Podczas wypowiadania tych słów z testem rzeczywistości wyobrażałem sobie mój poprzedni sen i myślami dodawałem ruch zatykania nosa i nagłe oświecenie.
Po paru minutach ocknąłem się ,ale dalej mówiłem te słowa (wyglądało to jakbym chrapał i mówił jednocześnie).
Trochę się zdziwiłem bo nie pamiętam żebym zasypiał.Bez wahania zrobiłem TR nosa,ale wyszedł negatywny.
Postanowiłem dalej mówić te słowa,z jeszcze większym skupieniem.
Następnie słyszałem tylko budzik,obudziłem się i tak jak na początku postu (lekkie przebłyski,nic do odczytania).
Nie przedłużając zrobiłem TR,wstałem,pochodziłem po pokoju jakieś 10 wolnych okrążeń , próbowałem przypomnieć coś sobie ze snów.
Zapaliłem lampkę,zacząłem czytać swoje poprzednie sny,szczegółowo i starałem je sobie wyobrazić jak robię w nich TR.
Nie było ich dużo,więc i szybko skończyłem.
Cała aktywność zajęła mi ok 25 minut.
Wróciłem do łóżka, i mówiłem dalej te słowa,tylko tym razem położyłem się na boku.
Zasnąłem dość szybko(szybko zasypiam na boku).Obudziłem się lekko niewyspany i żadnego snu nie zapamiętałem.
Moje pytania:
1.Czy wszystko robię prawidłowo?
2. Następnym razem powinienem nastawić budzik na wcześniej czy później?
Wiem,że to pierwszy dzień i nie oczekiwałem cudów.





