03-08-2016, 19:01
Generalnie to doliczam do jakiś 150-160 oddechów i widzę hipnagogi, nie zastanawiam się nad tym czy to był hipnagog czy tylko coś mi się uroiło. Po prostu chyba( bo nie pamiętam) liczę dalej oddechy, ale gdy mi się tak zaczęły pojawiać w większych ilościach to już zapominam który to był oddech i zaczynam od losowej liczby ;/
A co do paraliżu to jest to aktualnie najbardziej nieprzyjemne uczucie jakiego doświadczyłem, ale tylko przez pierwszy okres, potem już nie czuje że mam jakiekolwiek kończyny i tu pytanko: Jak odróżnić że zdrętwiały mi np. nogi albo że jestem w stanie paraliżu? Czytałem że mam poruszyć ręką i jeśli jest ciężka to klapa, jeśli lekka i jakby nic nie ważyła to jestem przed "Drzwiami do snu" tylko w tym problem ze gdy ruszam wtedy ręką to jest ciężka i mówi że nie jestem w tym paraliżu. Stąd moje pytanie.
PS: Ciągle masz świadome sny? Tak z ciekawości, bo słyszałem że czasem mogą po prostu przestać się pojawiać nawet przy stosowaniu najlepszej techniki.
A co do paraliżu to jest to aktualnie najbardziej nieprzyjemne uczucie jakiego doświadczyłem, ale tylko przez pierwszy okres, potem już nie czuje że mam jakiekolwiek kończyny i tu pytanko: Jak odróżnić że zdrętwiały mi np. nogi albo że jestem w stanie paraliżu? Czytałem że mam poruszyć ręką i jeśli jest ciężka to klapa, jeśli lekka i jakby nic nie ważyła to jestem przed "Drzwiami do snu" tylko w tym problem ze gdy ruszam wtedy ręką to jest ciężka i mówi że nie jestem w tym paraliżu. Stąd moje pytanie.
PS: Ciągle masz świadome sny? Tak z ciekawości, bo słyszałem że czasem mogą po prostu przestać się pojawiać nawet przy stosowaniu najlepszej techniki.





