07-05-2016, 18:33
07.05.2016
Kolejne sny, tyle że nad ranem.
Maciek (mój kolega) stał z jeszcze jednym znajomym i dwoma dziewczynami, prowadzili z nimi wywiad. Ja tylko przyglądałem się im stojąc w drzwiach i przez lekko uchyloną szparę spoglądałem co robią. --> przerzut do innego snu --> Budzę się, dostaję telefon od Maćka czy idę na rower. No spoko, wyszedłem.. rower był zepsuty (piasta) tak samo jak w rzeczywistości, dojechałem ledwo do pobliskiego sklepu i odpadło mi koło.. -.- Wtedy pojawiły się dwie dziewczyny, które wcześniej odpowiadały na pytania w wywiadzie. Do łożysk po obustronach piasty były przyczepione sznurki z petardami. Maciek podpalił pierwszą i rzucił ją, wybuchła. Potem ja złapałem za drugą i podpaliłem. Powiedziałem : Trzymaj, ale nie złapał jej. Wybuchła a ja położyłem się na ziemii, bo było blisko, nie chciałem dostać odłamkiem
Wtedy przechodziła mama Maćka i powiedziała że jest naprawa tego BMX za darmo, potem odeszła.--> przerzut do innego snu --> Znowu Maciek, i te dwie dziewczyny. Pojawiliśmy się w jakimś domu, gdzie leżały pod kołdrą dwie osoby, dziwnie.. Nie moje mieszkanie, idziemy stąd. Wybiegli z tego domu a ja spokojnie wychodziłem. Przy przedpokoju była kuchnia i leżały papierosy (Niebieskie LMy) jako iż jestem uzależniony musiały się chyba pojawić
Chciałem je zabrać, ale pomyślałem, że nie można tak
Wkońcu wyszedłem, zgubiłem resztę hmm.. szedłem schodami na dół klatki, wyglądała dziwnie, łuk na górze coś jak przejście. Złapałem za drzwi i poczułem się lekki, Grawitacja była niższa podobna do tej na księżycu. Wyleciałem trzymając się klamki. Potem z balkonu wyszedł facet (parter) u którego byłem i osądzał mnie o złodzieja. Potem się dogadaliśmy, spytałem go czemu musiałem tyle schodzić ze schodów jeżeli to był parter. Powiedział, że to sen i po prostu schody się w nim dłużą. Zrobiłem TRa - Sen ! Poznałem wtedy, że to był "ZDUPY" (youtuber) nagle usłyszałem muzykę i odgłosy.. prawie jak w incepcji
Wtedy dziwnym trafem się wybudziłem (koniec fazy REM) Pierwsze co, zdziwiło mnie, że otoczenie w którym śpię może tak wpływać na sen.. Miałem na uszach słuchawki i akurat leciał odcinek wyżej wymienionego youtubera... hmmm
Kolejne sny, tyle że nad ranem.
Maciek (mój kolega) stał z jeszcze jednym znajomym i dwoma dziewczynami, prowadzili z nimi wywiad. Ja tylko przyglądałem się im stojąc w drzwiach i przez lekko uchyloną szparę spoglądałem co robią. --> przerzut do innego snu --> Budzę się, dostaję telefon od Maćka czy idę na rower. No spoko, wyszedłem.. rower był zepsuty (piasta) tak samo jak w rzeczywistości, dojechałem ledwo do pobliskiego sklepu i odpadło mi koło.. -.- Wtedy pojawiły się dwie dziewczyny, które wcześniej odpowiadały na pytania w wywiadzie. Do łożysk po obustronach piasty były przyczepione sznurki z petardami. Maciek podpalił pierwszą i rzucił ją, wybuchła. Potem ja złapałem za drugą i podpaliłem. Powiedziałem : Trzymaj, ale nie złapał jej. Wybuchła a ja położyłem się na ziemii, bo było blisko, nie chciałem dostać odłamkiem
Wtedy przechodziła mama Maćka i powiedziała że jest naprawa tego BMX za darmo, potem odeszła.--> przerzut do innego snu --> Znowu Maciek, i te dwie dziewczyny. Pojawiliśmy się w jakimś domu, gdzie leżały pod kołdrą dwie osoby, dziwnie.. Nie moje mieszkanie, idziemy stąd. Wybiegli z tego domu a ja spokojnie wychodziłem. Przy przedpokoju była kuchnia i leżały papierosy (Niebieskie LMy) jako iż jestem uzależniony musiały się chyba pojawić
Chciałem je zabrać, ale pomyślałem, że nie można tak
Wkońcu wyszedłem, zgubiłem resztę hmm.. szedłem schodami na dół klatki, wyglądała dziwnie, łuk na górze coś jak przejście. Złapałem za drzwi i poczułem się lekki, Grawitacja była niższa podobna do tej na księżycu. Wyleciałem trzymając się klamki. Potem z balkonu wyszedł facet (parter) u którego byłem i osądzał mnie o złodzieja. Potem się dogadaliśmy, spytałem go czemu musiałem tyle schodzić ze schodów jeżeli to był parter. Powiedział, że to sen i po prostu schody się w nim dłużą. Zrobiłem TRa - Sen ! Poznałem wtedy, że to był "ZDUPY" (youtuber) nagle usłyszałem muzykę i odgłosy.. prawie jak w incepcji
Wtedy dziwnym trafem się wybudziłem (koniec fazy REM) Pierwsze co, zdziwiło mnie, że otoczenie w którym śpię może tak wpływać na sen.. Miałem na uszach słuchawki i akurat leciał odcinek wyżej wymienionego youtubera... hmmm
life is about more than just surviving.





