08-12-2015, 19:59
Dzień: 84
Data: 2015.12.08
LD: 16
Technika: WBTB
Fałszywe przebudzenia
Obudziłem się i spojrzałem na zegarek była 20:00 to dziwne bo poszedłem spać o 22 ale nie zwróciłem na to uwagi. Położyłem się ponownie do łóżka i zasnąłem. Śniło mi się mój pokój, stałem przy łóżku i byłem świadomy. Zrobiłem TR z nosem ale nie byłem pewny czy to na pewno sen. Podszedłem do kontaktu i zapaliłem światło. To mnie zdziwiło bo kontakty w snach nie działają. Myślałem czy aby na pewno śnię. Jeszcze raz zrobiłem TR z nosem ale miałem katar i nie byłem pewny czy wdycham powietrze czy nie -,- Wyszedłem na balkon i spojrzałem w dół. Ogródek i wszystko inne jak w realu. Jedyne co to nie było barierek na balkonie a dodam gdyż od nie dawna mam barierki, zanim je zamontowano to minęło z pół roku wiec zdążyłem się przyzwyczaić że ich nie ma. Znowu się nie mogę zdecydować czy to sen ale po chwili zastanowienia doszedłem do wniosku że to sen gdyż nie dawno był 11 listopada i czepiałem flagę do barierki wiec na pewno mam barierki w realu. Z 80% przekonaniem postanowiłem skoczyć... Na szczęście nic mi się nie stało i miękko wylądowałem. W tym momencie moja pamięć szwankuje, coś się stało nie pamiętam dokładnie co ale nagle znalazłem się w samochodzie obok jakiejś laski. Gdy zamierzałem się za nią zabrać obudziłem się. Pomyślałem kurde szkoda, a mogło być tak pięknie. Wstałem zacząłem ubierać się do szkoły lecz za oknem było ciemno. Wyciągnąłem telefon z kieszeni a tam była 20:00 WTF? I znowu się obudziłem.
Tym razem leżałem w łóżku, sięgnąłem po telefon była 6:34
Doznałem dwóch fałszywych przebudzeń, jedno na początku i drugie na końcu, w tym krótkiego ale za to wyraźnego LDeka. Dość dziwne ale fajne doświadczenie. Nie pamiętam kiedy ostatnio przytrafiło mi się coś podobnego
Data: 2015.12.08
LD: 16
Technika: WBTB
Fałszywe przebudzenia
Obudziłem się i spojrzałem na zegarek była 20:00 to dziwne bo poszedłem spać o 22 ale nie zwróciłem na to uwagi. Położyłem się ponownie do łóżka i zasnąłem. Śniło mi się mój pokój, stałem przy łóżku i byłem świadomy. Zrobiłem TR z nosem ale nie byłem pewny czy to na pewno sen. Podszedłem do kontaktu i zapaliłem światło. To mnie zdziwiło bo kontakty w snach nie działają. Myślałem czy aby na pewno śnię. Jeszcze raz zrobiłem TR z nosem ale miałem katar i nie byłem pewny czy wdycham powietrze czy nie -,- Wyszedłem na balkon i spojrzałem w dół. Ogródek i wszystko inne jak w realu. Jedyne co to nie było barierek na balkonie a dodam gdyż od nie dawna mam barierki, zanim je zamontowano to minęło z pół roku wiec zdążyłem się przyzwyczaić że ich nie ma. Znowu się nie mogę zdecydować czy to sen ale po chwili zastanowienia doszedłem do wniosku że to sen gdyż nie dawno był 11 listopada i czepiałem flagę do barierki wiec na pewno mam barierki w realu. Z 80% przekonaniem postanowiłem skoczyć... Na szczęście nic mi się nie stało i miękko wylądowałem. W tym momencie moja pamięć szwankuje, coś się stało nie pamiętam dokładnie co ale nagle znalazłem się w samochodzie obok jakiejś laski. Gdy zamierzałem się za nią zabrać obudziłem się. Pomyślałem kurde szkoda, a mogło być tak pięknie. Wstałem zacząłem ubierać się do szkoły lecz za oknem było ciemno. Wyciągnąłem telefon z kieszeni a tam była 20:00 WTF? I znowu się obudziłem.
Tym razem leżałem w łóżku, sięgnąłem po telefon była 6:34
Doznałem dwóch fałszywych przebudzeń, jedno na początku i drugie na końcu, w tym krótkiego ale za to wyraźnego LDeka. Dość dziwne ale fajne doświadczenie. Nie pamiętam kiedy ostatnio przytrafiło mi się coś podobnego
Zwykła świadomość jest jak sen, a prawdziwe życie rozpoczyna się, gdy mamy dość siły i odwagi, aby się przebudzić. Przebudzić we śnie?






