27-10-2015, 22:00
Dzień: 34
Data: 2015.10.16
LD: 6
Technika: WBTB
Skocznia narciarska
Idę ulicą w moiej miejscowości, pytam się jakiejś obcej kobiety który dziś? Ona odpowiada "2011" że co? "Przecież dziś jest 2015" od razu się uświadomiłem, zrobiłem TR i pierwszą rzeczą jaką chciałem zrobić to skoczyć ze skoczni narciarskiej. Poszedłem w jej stronę, szedłem przez jezioro (po wodzie) i doszedłem do skoczni. Była dość mała więc wyobraziłem sobie że się powiększa i tak też się stało. Wraz z moją dziewczyną (nie wiek skąd się ona tam wzięła) skoczyliśmy ale bez nart, poczułem silne przeciążenie i wiatr. Widziałem jak z wielką prędkością zbliża się ziemia i pomyślałem że miękko wyląduje lecz uderzyłem o glebę, straciłem chwilowo wzrok ale na szczęście mnie nie wywaliło ze snu. Zrobiłem ponownie TR i postanowiłem znowu skoczyć tylko tym razem z nartami. Wszedłem na skocznie po kręconych schodach, na górze czekały już narty, założyłem je i skoczyłem jeszcze raz strasznie mnie zachwiało i zacząłem lecieć głową w dół. Uderzyłem o ziemię i się obudziłem.
Spojrzałem na zegarek była 5:34.
Data: 2015.10.16
LD: 6
Technika: WBTB
Skocznia narciarska
Idę ulicą w moiej miejscowości, pytam się jakiejś obcej kobiety który dziś? Ona odpowiada "2011" że co? "Przecież dziś jest 2015" od razu się uświadomiłem, zrobiłem TR i pierwszą rzeczą jaką chciałem zrobić to skoczyć ze skoczni narciarskiej. Poszedłem w jej stronę, szedłem przez jezioro (po wodzie) i doszedłem do skoczni. Była dość mała więc wyobraziłem sobie że się powiększa i tak też się stało. Wraz z moją dziewczyną (nie wiek skąd się ona tam wzięła) skoczyliśmy ale bez nart, poczułem silne przeciążenie i wiatr. Widziałem jak z wielką prędkością zbliża się ziemia i pomyślałem że miękko wyląduje lecz uderzyłem o glebę, straciłem chwilowo wzrok ale na szczęście mnie nie wywaliło ze snu. Zrobiłem ponownie TR i postanowiłem znowu skoczyć tylko tym razem z nartami. Wszedłem na skocznie po kręconych schodach, na górze czekały już narty, założyłem je i skoczyłem jeszcze raz strasznie mnie zachwiało i zacząłem lecieć głową w dół. Uderzyłem o ziemię i się obudziłem.
Spojrzałem na zegarek była 5:34.
Zwykła świadomość jest jak sen, a prawdziwe życie rozpoczyna się, gdy mamy dość siły i odwagi, aby się przebudzić. Przebudzić we śnie?






