28-08-2015, 21:31
Ja stosowałem sen wielofazowy, niezapomniane gdy kładziesz koło północy uczucie gdy przed 5 rano wstajesz z wyspania
. Okres adaptacyjny trwał nie pamiętam ale krótko tydzień może 2. Chyba robiłem 3 30min drzemki za dnia, odległości miedzy nimi nie pamiętam. Ale przestrzegałem ich [błąd ortograficzny] rygorystycznie. W nocy spałem 4,5 h. Nie bawiłem się w to długo bo tryb życia się zmienił i nie miałem czasu :/. W każdym bądź razie w której średniej perspektywie działa super
), NASA twierdzi ze na dłuższą mete jakieś zaburzenia koncentracji(nie wyspanie) występuje i astronauci śpią normalnie
. Pewnie nic Ci nie pomogłem ale za to się pochwaliłem
.
. Okres adaptacyjny trwał nie pamiętam ale krótko tydzień może 2. Chyba robiłem 3 30min drzemki za dnia, odległości miedzy nimi nie pamiętam. Ale przestrzegałem ich [błąd ortograficzny] rygorystycznie. W nocy spałem 4,5 h. Nie bawiłem się w to długo bo tryb życia się zmienił i nie miałem czasu :/. W każdym bądź razie w której średniej perspektywie działa super
), NASA twierdzi ze na dłuższą mete jakieś zaburzenia koncentracji(nie wyspanie) występuje i astronauci śpią normalnie
. Pewnie nic Ci nie pomogłem ale za to się pochwaliłem
.
<3





