28-08-2015, 13:08
Aktualnie największym problemem dla mnie jest uzyskanie pełnej (lub wystarczająco wysokiej) świadomości i rozbudzenia po nocnym śnie. Po pierwszej drzemce nie ma już senności czy rozproszenia.
Spróbuje ustawić czas snu 3 lub 4,5h (dwa dni wcześniej spałem 4,5 i dobrze to wspominam).
Spróbuje ustawić czas snu 3 lub 4,5h (dwa dni wcześniej spałem 4,5 i dobrze to wspominam).
Nie wolno się bać, strach zabija duszę.
Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie.
Stawię mu czoło.
Niech przejdzie po mnie i przeze mnie.
A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę.
Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic.
Jestem tylko ja.
Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie.
Stawię mu czoło.
Niech przejdzie po mnie i przeze mnie.
A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę.
Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic.
Jestem tylko ja.





