09-04-2015, 03:15
@LucidDream
Witam. Mam podobnie jak Ty
choć przeżyłem jeszcze coś innego, m.in zarejestrowałem się u was żeby o tym napisać i czegoś się dowiedzieć.
Mogę sobie pozwolić na długi sen z racji tego, że nie pracuje na etacie. Wstaje różnie, w zależności kiedy się położę to 8 lub 7h wystarcza na zregenerowanie. Czasem potrafię iść spać o 5 nad ranem więc wstaje ok południa;p Ale przejdźmy do rzeczy;
Budzę się rano, słyszę domowników w kuchni, ojciec matka siostra szykują się do pracy, robią śniadanie itp. Wstaje z łóżka, wychodzę z pokoju, wchodzę do kuchni, widzę wszystkich, pada jakaś krótka wymiana słów i znów się budzę. Trwa to może jakieś 30 sek do minuty. Wtedy orientuje się że był to tylko sen, ale za to bardzo realny. Ponownie wstaję i wykonuje czynności niemalże identyczne jak wcześniej (w mniemanym śnie) jednak znów po niedługim czasie budzę się w łóżku ze świadomością że wstawałem już dwa razy?! Dzieję się tak chyba cztery razy aż w końcu budzę się i nie podnosząc z łóżka analizuje co się ku...w dzieję?! Kilka faktów pamiętam, kilka słów z rozmowy, które jak się później okazuje były tematem rozmów w domu.
Zdarzenie jakby z dnia świstaka tylko że bardzo krótkie odcinki
Jest to jakoś nazwane? jakaś technika? Gdy poznałem LD, wcześniej już je przeżywając bez dodatkowej wiedzy potrafiłem wydłużyć stan świadomości w śnie, ale gdy poznałem co to i techniki wspomagające. Może z tym przeżyciem będzie podobnie?
Dzięki za odp i pozdrawiam
Witam. Mam podobnie jak Ty
choć przeżyłem jeszcze coś innego, m.in zarejestrowałem się u was żeby o tym napisać i czegoś się dowiedzieć.Mogę sobie pozwolić na długi sen z racji tego, że nie pracuje na etacie. Wstaje różnie, w zależności kiedy się położę to 8 lub 7h wystarcza na zregenerowanie. Czasem potrafię iść spać o 5 nad ranem więc wstaje ok południa;p Ale przejdźmy do rzeczy;
Budzę się rano, słyszę domowników w kuchni, ojciec matka siostra szykują się do pracy, robią śniadanie itp. Wstaje z łóżka, wychodzę z pokoju, wchodzę do kuchni, widzę wszystkich, pada jakaś krótka wymiana słów i znów się budzę. Trwa to może jakieś 30 sek do minuty. Wtedy orientuje się że był to tylko sen, ale za to bardzo realny. Ponownie wstaję i wykonuje czynności niemalże identyczne jak wcześniej (w mniemanym śnie) jednak znów po niedługim czasie budzę się w łóżku ze świadomością że wstawałem już dwa razy?! Dzieję się tak chyba cztery razy aż w końcu budzę się i nie podnosząc z łóżka analizuje co się ku...w dzieję?! Kilka faktów pamiętam, kilka słów z rozmowy, które jak się później okazuje były tematem rozmów w domu.
Zdarzenie jakby z dnia świstaka tylko że bardzo krótkie odcinki
Jest to jakoś nazwane? jakaś technika? Gdy poznałem LD, wcześniej już je przeżywając bez dodatkowej wiedzy potrafiłem wydłużyć stan świadomości w śnie, ale gdy poznałem co to i techniki wspomagające. Może z tym przeżyciem będzie podobnie? Dzięki za odp i pozdrawiam





