17-06-2014, 19:18
rozejrzyj się najpierw na forum za podobnymi tematami i artykułami
Często problem leży w samym porannym przypominaniu sobie snów, a nie w ciągłej ich pamięci. Są porady, żeby rozpamiętywać sen po pobudce, nie otwierając oczu, żeby pozostać w stanie świadomości zbliżonym do sennego ( informacje zapamiętywane i kategoryzowane są według stanów świadomośći, w których te informacje docierają ). Dobrym pomysłem jest też losowe poszukiwanie rzeczy, które mogły się śnić, wtedy pamięć wraca nagle jak olśnienie.
Często problem leży w samym porannym przypominaniu sobie snów, a nie w ciągłej ich pamięci. Są porady, żeby rozpamiętywać sen po pobudce, nie otwierając oczu, żeby pozostać w stanie świadomości zbliżonym do sennego ( informacje zapamiętywane i kategoryzowane są według stanów świadomośći, w których te informacje docierają ). Dobrym pomysłem jest też losowe poszukiwanie rzeczy, które mogły się śnić, wtedy pamięć wraca nagle jak olśnienie.





