Nigdy nie słyszałem o tego typu warunkach. Generalnie zasada jest luźna - im lepszej jakości i im więcej snów zapamiętujesz, tym bardziej zwiększa się Twoja uważność, mózg zaczyna traktować sny jako coś ważnego, co samoistnie lub w połączeniu z różnymi technikami ułatwia osiągnięcie LD. Ale LD może wystąpić również niezależnie od praktyki zapamiętywania snów - dwie moje koleżanki mają regularne świadome sny, a w ogóle nie interesują się tematem i nie stosują żadnych technik, ani nie prowadzą dziennika.
Nie trzymaj się kurczowo liczby snów zapamiętanych z jednej nocy Długofalowym kluczem do sukcesu jest raczej robienie TR-ów i derealizacji, ADA, poświęcanie snom czasu w ciągu dnia - czy to poprzez pisanie dziennika, czy poprzez jego czytanie lub wspominanie dawnych snów.
(04-01-2021, 16:47 )Avallac napisał(a): Nigdy nie słyszałem o tego typu warunkach. Generalnie zasada jest luźna - im lepszej jakości i im więcej snów zapamiętujesz, tym bardziej zwiększa się Twoja uważność, mózg zaczyna traktować sny jako coś ważnego, co samoistnie lub w połączeniu z różnymi technikami ułatwia osiągnięcie LD. Ale LD może wystąpić również niezależnie od praktyki zapamiętywania snów - dwie moje koleżanki mają regularne świadome sny, a w ogóle nie interesują się tematem i nie stosują żadnych technik, ani nie prowadzą dziennika.
Nie trzymaj się kurczowo liczby snów zapamiętanych z jednej nocy Długofalowym kluczem do sukcesu jest raczej robienie TR-ów i derealizacji, ADA, poświęcanie snom czasu w ciągu dnia - czy to poprzez pisanie dziennika, czy poprzez jego czytanie lub wspominanie dawnych snów.
Dziękuję za szybką i ponowną pomoc. Jeżeli będę miał jakieś pytania to będę pisał w nowych tematach.