dzisiejsza ADA poszła niestety chyba źle. po prostu zapominałem o tym. albo nie mogłem się powstrzymać od zamyślenia albo od pomyślenia nad czymś. ale to tylko taki jeden dzień, jestem pewien że jutro będzie o wiele lepiej.
dzisiejsza ADA poszła dobrze, szczerze to już jest ten moment kiedy zaczyna to wchodzić niekiedy w nawyk bo na przykład jak chcę się na chwilę zamyślić żeby coś przeanalizować to mam taką blokadę i nie mogę tego zrobić dzięki czemu jestem uważny. i to też jest ten moment gdzie zastanawiam się i staram się zaobserwować pierwsze efekty i zastanawiam się kiedy one nadejdą.
ADA dzisiaj też poszła dobrze aczkolwiek nieco gorzej niż kilka dni temu ale i tak jest dobrze. często dosyć byłem świadomy itp. puki co raczej nie obserwuję żadnych efektów związanych ze snami. dzisiaj wykonam afirmację na pamięć snów i zobaczymy czy się coś zmieniło w odczuciach w zapamiętaniu szczegółów i ogólnie we śnie.
dzisiaj ADA poszła nieco gorzej ale i tak jest git. powinienem się nieco bardziej na tym skupić ale czasem umysł jest zmęczony i po prostu już czasem nie potrafię się zmuszać do ADY. inna sprawa że powinienem częściej jeść coś wzbogaconego w glukozę żeby mózg lepiej pracował dzięki czemu praktykowanie ADA będzie dużo łatwiejsze.