kajmak
Nago do pracy i zakupy w sklepie

Biegłem do pracy całkiem nagi, w połowie drogi spotkał mnie deszcz, więc zawróciłem do domu. Spotkałem kolegę, który ugrzązł rowerem w błocie, całkowicie nie zauważając że jestem goły.
Kuzyn poprosił mnie abym kupił mu piwo i chleb, poszedłem do małego osiedlowego, w którym było zaplecze gdzie kucharki przygotowywały potrawy na dużą imprezę. Udało mi się przedrzeć do kasy.

Z Kamelem w TV

Siostra miała kontakt z Tomaszem Kamelem, który prowadził program w TVP, powiedziała że umówiła mnie na uczestnictwo w tym programie, i żebym się spieszył, bo Kamel do niej dzwonił i za kilka minut audycja się zacznie. Ja jej mówię że nikt mnie nie pytał o zdanie, nie wyrażałem na to zgody i nigdzie nie idę. O 17:30 włączyliśmy jedynkę, gdzie prezenter przeprosił wszystkich, bo dzisiejszy gość się nie pojawi.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Giełda w pokoju

Siedziałem w pokoju z kolegami z pracy, na ścianie powieszony był telewizor, który wyświetlał indeksy giełdowe, wszystko świeciło się na czerwono. Podczas gdy inni byli przejęci rynkiem finansowym, ja w układałem ubrania w szafie.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Mokre radio

Byłem w domu, słuchałem radia, zobaczyłem że wąż ogrodowy jest skierowany w stronę okna i woda cieknie na przewody, pomyślałem, że zaraz korki wywali, więc chwyciłem za przewód wy wyciągnąłem go z gniazdka. Potem pobiegłem na zewnątrz aby zakręcić wodę i zwinąć węża. Zauważyłem że z boku stoi brat i się śmieje, wiedziałem że to on, wziąłem kija i zacząłem go gonić.

Siostra pod stołem

Przyjechała siostra, matka była wkurzona i wrzeszczała na cały dom szukając jej, ona schowała się pod stół, rodzicielka gdy weszła do pokoju pytała się czy nie widziałem siostry, odparłem że nie, a ona wyszła. Siostra wygramoliła się spod stołu, podziękowała że jej nie sprzedałem i poszła do swojego pokoju.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Krwawy film na statku

Byliśmy razem z całą klasą na statku, gdzie robione były zdjęcia do filmu. Kilka osób było aktorami/statystami. W jednej ze scen terroryści podrzynali gardło więźniowi, kręcenie tej sceny nie wychodziło, i co chwile reżyser kazał zabierać martwe ciało ze sceny i dawać kolejną osobę, ludzie byli przerażenie że zaraz może być ich kolej. Parę osób się zbuntowało, sięgnęło po noże, maczety i zaczęło walczyć z ekipą filmową.

Ulewa na plaży

Znajdowałem się na plaży, był 6 marzec, mimo tego nad morzem były tłumy, brat chodził i szukał monet wykrywaczem metali, znalazł kilkadziesiąt groszy. Zaczął padać deszcz, wszyscy ludzie z plaży rzucili się do ucieczki, biegliśmy do domu, ja z bratem byłem na czele, a reszta za mną, w ogóle nie znałem miasta, więc biegłem na ślepo przed siebie, przypomniałem sobie o parasolu którego zostawiłem i zawróciłem w kierunku plaży, a kilkadziesiąt osób za mną.

Grill u cioci

Jechałem rowerem przez łąkę, strasznie ciężko się jechało, w oddali widziałem dom cioci, jednak wokół nikogo nie było. Po chwili wyszła ciocia z wujkiemi mówią że będą rozpalać grilla, od razu pojawiło się więcej osób, pojawił się kuzyn, który pytał mnie o ulewę z poprzedniego snu, stwierdsził że o tej porze co roku pada tam deszcz, wiedział to, bo sam miał się tam wybrać i śledził portale meteorologiczne.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Składanie roweru przez brata, szachy przez Internet

Brat znajdował się w piwnicy, gdzie razem z kolegą próbowali naprawić rower, a raczej poskładać nowy z kilku zepsutych, z jednego wzięli ramę, z innego koła, a z jeszcze innego napęd.
Grałem w szachy przez Internet, z osobą, która transmitowała mecz online, część wygrywała, część przegrywała. Przez przypadek włączyłem opcję, żeby komputer grał za mnie, przez co przeciwnik zaczął sromotnie przegrywać, a moja twarz pojawiła się na streamie z dużym napisem oszust.


Slang siostry, wyścig rowerowy ze strzelnicą

Siostra była u babci, gdzie mówiła slangiem internetowym, a babcia wciąż się dopytywała o co chodzi.
Brałem udział w wyścigu rowerowym przez las, jednak większość jechała bardzo wolno i mijałem ich bokiem, ominąłem długi odcinek trasy zjeżdżając ze zbocza, podczas gdy inni jechali bezpieczną trasą. Na mecie była strzelnica, gdzie ustawione były armaty, naszym celem było trafienie w drewniane wieżyczki oddalone o kilkadziesiąt metrów. Mieliśmy sami załadować proch i kule, a następnie wycelować i wystrzelić.

Tabletki z trucizną, sprzątanie w pokoju

Byłem chory, leżałem w łóżku, miałem zażyć tabletki, ktoś do mnie podszedł i dorzucił kapsułkę z trucizną, tak że nie potrafiłem jej odróżnić od pozostałych. Zjadłem część pastylek licząc że nie trafiłem na tę zatrutą.
W domu ojciec sprzątał nieużywane pomieszczenie, wyniósł wszystkie rzeczy, zostały gołe ściany, które później pomalował na czerwono. Wujek w tym czasie znosił aparaturę, prawdopodobnie do produkcji narkotyków.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Skocz do:

UA-88656808-1