26-12-2016, 00:17
Witajcie! Od razu mówię, że to mój pierwszy post na forum.
Chciałabym opowiedzieć o moim dość nietypowym problemie, którego rozwiązanie jest chyba niemożliwe ;p
Otóż pomimo wielokrotnych prób, ćwiczeń, testów rzeczywistości i ogólnie masy czasu włożonego w naukę LD nie miałam ani jednego. Uwierzcie, ćwiczyłam to trzy lata i nigdy nie zdarzył mi się prawdziwy świadomy sen... Ani razu.
Ostatnio postanowiłam to całkowicie porzucić, męczy mnie już ten brak efektów...
Słyszałam od pewnej osoby tekst: "nie masz do tego predyspozycji to się w to nie baw, strata czasu." Nie chciałam w to wierzyć, ale cóż, ta osoba chyba miała rację.
W tym przekonaniu utwierdził mnie fakt, iż osoby z mojego otoczenia które doświadczają tego typu snów, najczęściej miały je zaraz po tym jak dowiedziały się że LD istnieje, albo po kilku dniach ćwiczeń. Niby jeden znajomy trenował trzy miesiące, ale to miesiące a nie lata jak w moim przypadku.
Chyba coś... Coś się we mnie popsłuło po prostu!
Źadna technika nie działa, w WBTB po prostu zasypiam, WILD tak samo, testy także nie działają... Cóż wydaje mi się po prostu że to wina tego, że w niczym nigdy nie byłam i nie będę dobra... ;_;
Czy ktoś ma podobnie? I czy to prawda, że do tego trzeba predyspozycji?
Chciałabym opowiedzieć o moim dość nietypowym problemie, którego rozwiązanie jest chyba niemożliwe ;p
Otóż pomimo wielokrotnych prób, ćwiczeń, testów rzeczywistości i ogólnie masy czasu włożonego w naukę LD nie miałam ani jednego. Uwierzcie, ćwiczyłam to trzy lata i nigdy nie zdarzył mi się prawdziwy świadomy sen... Ani razu.
Ostatnio postanowiłam to całkowicie porzucić, męczy mnie już ten brak efektów...
Słyszałam od pewnej osoby tekst: "nie masz do tego predyspozycji to się w to nie baw, strata czasu." Nie chciałam w to wierzyć, ale cóż, ta osoba chyba miała rację.
W tym przekonaniu utwierdził mnie fakt, iż osoby z mojego otoczenia które doświadczają tego typu snów, najczęściej miały je zaraz po tym jak dowiedziały się że LD istnieje, albo po kilku dniach ćwiczeń. Niby jeden znajomy trenował trzy miesiące, ale to miesiące a nie lata jak w moim przypadku.
Chyba coś... Coś się we mnie popsłuło po prostu!
Źadna technika nie działa, w WBTB po prostu zasypiam, WILD tak samo, testy także nie działają... Cóż wydaje mi się po prostu że to wina tego, że w niczym nigdy nie byłam i nie będę dobra... ;_;
Czy ktoś ma podobnie? I czy to prawda, że do tego trzeba predyspozycji?






I nie przesadzałbym z tymi latami, wystarczy kilka miesięcy. W moim przypadku około 1-2 miesiące, aby miewać co noc sny o dużej świadomości, czasem sny o LD lub LD. To było rok temu w wakacje i zaniechałem tej praktyki, bo jest ona bardzo czasochłonna.
Techniki widzę jako sposób na zwiększenie kontroli, ale jak zawsze nauka wymaga czasu. I może być też tak, że czasem warto zmienić metodę albo podejście.