31-07-2014, 01:39
Chciałbym zwrócić się o pomoc do trochę bardziej obeznanych ludzi w LD niż ja, czyli do większości. Moja przygoda ze świadomym snem rozpoczęła się jakiś rok/dwa lata temu, kiedy to czytając bardzo długo wszystkie posty, techniki, poradniki postanowiłem sam spróbować. Od początku zapisywałem swoje sny, najpierw w komputerze, a później natomiast w telefonie. Oczywiście zacząłem też trzymać po pobudce zamknięte oczy-świetna sprawa, bardzo pomagało. Po jakimś czasie zapisywania tych snów, kiedy udawało mi się to bardzo często, spróbowałem jednej z technik. Nie jestem do końca pewien, ale chyba był to WILD. Położyłem się, zacząłem rozluźniać ciało i to wszystko. Skończyło się tym że całą noc prawie tak leżałem i przespałem może z dwie godziny. Ten słaby początek bardzo mnie zdemotywował. Jednak ostatnio ponownie zacząłem zapisywać sny, w telefonie a od kilku dni na kartce. Dwa razy próbowałem techniki WBTB, nastawiałem budzik na 3-6 godzin z tego co pamiętam, kładłem się i znowu to samo. Za nic nie mogłem zasnąć, z wszystkiego nici i w końcu zasnąłem jak zwykle pewnie z dwie godziny, bądź wcale. Nie wiem czym jest to spowodowane, próbowałem pić ciepłe mleko ale niewiele to dało. Czy może to być spowodowane tym, iż podczas wakacji śpię w bardzo różnych porach? Raz idę spać o 6, i budzę się na obiad ok. 15, a innym razem idę spać o drugiej. Są wakacje, więc ciężko mi jest to kontrolować, dodam że o 17-18 często kładę się dalej spać i wstaję ok. 20. Za każdą pomoc byłbym niezmiernie wdzięczny. Dzisiaj spróbuję pójść spać później żeby łatwiej zasnąć, i nastawię budzik na pięć godzin później. Wstanę, poczytam książkę 10 minut i spróbuję się zrelaksować.






). W moim przypadku dobrymi czasami są 3h snu jeśli che obudzić się w N-REM i 3,5 jeśli chce obudzić się w REM.