i-Sen.pl - Polskie Forum Świadomego Śnienia
Trudne początki - Wersja do druku

+- i-Sen.pl - Polskie Forum Świadomego Śnienia (https://i-sen.pl)
+-- Dział: Świadome śnienie - LD (https://i-sen.pl/Forum-Swiadome-snienie-LD--9)
+--- Dział: Pytania i problemy (https://i-sen.pl/Forum-Pytania-i-problemy--15)
+--- Wątek: Trudne początki (/Temat-Trudne-poczatki--2901)



Trudne początki - Asapswag - 31-07-2014

Chciałbym zwrócić się o pomoc do trochę bardziej obeznanych ludzi w LD niż ja, czyli do większości. Moja przygoda ze świadomym snem rozpoczęła się jakiś rok/dwa lata temu, kiedy to czytając bardzo długo wszystkie posty, techniki, poradniki postanowiłem sam spróbować. Od początku zapisywałem swoje sny, najpierw w komputerze, a później natomiast w telefonie. Oczywiście zacząłem też trzymać po pobudce zamknięte oczy-świetna sprawa, bardzo pomagało. Po jakimś czasie zapisywania tych snów, kiedy udawało mi się to bardzo często, spróbowałem jednej z technik. Nie jestem do końca pewien, ale chyba był to WILD. Położyłem się, zacząłem rozluźniać ciało i to wszystko. Skończyło się tym że całą noc prawie tak leżałem i przespałem może z dwie godziny. Ten słaby początek bardzo mnie zdemotywował. Jednak ostatnio ponownie zacząłem zapisywać sny, w telefonie a od kilku dni na kartce. Dwa razy próbowałem techniki WBTB, nastawiałem budzik na 3-6 godzin z tego co pamiętam, kładłem się i znowu to samo. Za nic nie mogłem zasnąć, z wszystkiego nici i w końcu zasnąłem jak zwykle pewnie z dwie godziny, bądź wcale. Nie wiem czym jest to spowodowane, próbowałem pić ciepłe mleko ale niewiele to dało. Czy może to być spowodowane tym, iż podczas wakacji śpię w bardzo różnych porach? Raz idę spać o 6, i budzę się na obiad ok. 15, a innym razem idę spać o drugiej. Są wakacje, więc ciężko mi jest to kontrolować, dodam że o 17-18 często kładę się dalej spać i wstaję ok. 20. Za każdą pomoc byłbym niezmiernie wdzięczny. Dzisiaj spróbuję pójść spać później żeby łatwiej zasnąć, i nastawię budzik na pięć godzin później. Wstanę, poczytam książkę 10 minut i spróbuję się zrelaksować.


RE: Trudne początki - Fallen Leaf - 31-07-2014

Po pierwsze WILD'a bez WBTB lub choć przebudzenia w środku snu to strata czasu. Czas rozbudzenia do WBTB trzeba dobrać do siebie. Teraz, w te upały bardzo łatwo o bezsenność. W moim przypadku od ok. miesiąca rozbudzam się błyskawicznie przez nawet zapisanie kluczy snu.
Jednak myślę, że można zrobić WBTB mimo tego. 2 Najlepsze rozwiązania według mnie to albo postarać się obudzić w fazie N-REM po krótkim śnie, albo rozłożyć to na 2 dni, gdzie w pierwszy dzień wstaniesz wcześnie i będziesz spał krótko, po czym następnej nocy obudzić się w fazie REM, też po krótkim śnie (obudzenie wtedy w fazie N-REM może skutkować nieświadomym wyłączeniem budzika :) ). W moim przypadku dobrymi czasami są 3h snu jeśli che obudzić się w N-REM i 3,5 jeśli chce obudzić się w REM.
Warto mimo tych trudności próbować z tą techniką bo jest skuteczna.


RE: Trudne początki - Asapswag - 31-07-2014

(31-07-2014, 05:15 )Pytonek Leaf napisał(a): Po pierwsze WILD'a bez WBTB lub choć przebudzenia w środku snu to strata czasu. Czas rozbudzenia do WBTB trzeba dobrać do siebie. Teraz, w te upały bardzo łatwo o bezsenność. W moim przypadku od ok. miesiąca rozbudzam się błyskawicznie przez nawet zapisanie kluczy snu.
Jednak myślę, że można zrobić WBTB mimo tego. 2 Najlepsze rozwiązania według mnie to albo postarać się obudzić w fazie N-REM po krótkim śnie, albo rozłożyć to na 2 dni, gdzie w pierwszy dzień wstaniesz wcześnie i będziesz spał krótko, po czym następnej nocy obudzić się w fazie REM, też po krótkim śnie (obudzenie wtedy w fazie N-REM może skutkować nieświadomym wyłączeniem budzika :) ). W moim przypadku dobrymi czasami są 3h snu jeśli che obudzić się w N-REM i 3,5 jeśli chce obudzić się w REM.
Warto mimo tych trudności próbować z tą techniką bo jest skuteczna.

Czyli przykładowo: kładę się o 5, budzę się o 8 i od razu się relaksuję czy mam rozbudzać umysł jeszcze czytaniem książki dla przykładu?


RE: Trudne początki - Fallen Leaf - 01-08-2014

Sama pojedyncza pobudka nie zrobi wiele. W WBTB chodzi o pójście spać odpowiednio rozbudzonym co da optymalnie płytki sen + ograniczenie czasu N-REM przez czuwanie jak najdłużej, ale nie za długo żeby nie rozbudzić się za bardzo.


RE: Trudne początki - incestus - 01-08-2014

Co do indywidualnej modyfikacji WBTB zajrzyj do działu LD/Kompendium../esencja technik

Skoro śpisz aż tak nieregularnie, twoje fazy będą kompletnie powywracane, nie licz, że po 5 godzinach znajdziesz się dokładnie przed fazą REM na wykresie. Myślę, że łatwiej było by ustabilizować sen i ustawiać alfa-budzik na 5 godzin, chociaż nieregularność też czasem ułatwia spontaniczne sny świadome. Dotyczy to głównie sytuacji, kiedy kilka razy budzisz się wcześnie o stałej porze, a w następnym dniu 1-2 godziny później.