26-08-2010, 11:31
Witam,
Stwierdziłem że skoro większość użytkowników ma swój notatnik to czemu ja mam się ze swoimi przeżyciami gdzieś po forum szwendać :lol:
Dzisiaj miałem 2 próby oobe:
1. Próba
Czas rozpoczęcia - po 23
Czas zakończenia - 1:45 ~
Położyłem się na lewym boku twarzą na północ włączyłem dźwięki relaksacyjne i po pewnym czasie (10 min ~) zacząłem odczuwać ręke
w innym miejscu niż powinna - standard, lekkie wibracje w kończynach.
Zastosowałem metodę z otwieraniem czakr- po pierwszych trzech miały miejsce lekkie wibracje, z czwartą (serca) miałem problem? z otwarciem (po prostu jakby nie chciała się wizualizować tak gładko jak poprzednie), gdy ją otworzyłem dostałem sporą dawkę wibracji które chciałem bezskutecznie utrzymać.
Dokończyłem otwieranie bez żadnych niespodzianek, lecz "implozja" była mała tzn. poczułem wibracje na całym ciele ale dość małe i zanikające.
Mówię no trudno, zmieniłem pozycje z boku na plecy(niewygodnie mi już było) i spróbowałem jeszcze bardziej zagłębić się w trans i wywołać wibrację metodą odliczania.
W międzyczasie prosiłem opiekuna o pomoc.
Wibracje owszem były lekkie bo lekkie ale ok, trans natomiast był ogromny, znaczy nigdy az tak mocnego nie miałem.
Czułem się jakbym wszedł do tej czerni przed oczami, którą notabene nie widziałem oczami tylko całym ciałem?. Jakbym wszedł do mózgu
Potem jakby ktoś mi nogę chciał wyrwać, to ją próbuje wydłużać ale po ~3 min to coś przestało mnie ciągnąć i okazało się ze chciałem wyciągnąć nie astralną tylko fizyczną nogę - po prostu napiąłem wszystkie mięśnie (i spierniczyłem całą sytuacje, a było już tak pięknie) odczekałem jeszcze 5 min~ale nic się nie działo także poszedłem spać(notabene długo zasnąć nie mogłem)
2 próba
Metoda 4+1
Czas Rozpoczęcia 7:20~
Zakończenia 7:45 ~
Przed próbą zjadłem śniadanie- Jajecznice z grzybami (normalnymi :lol: ) jakby to miało jakieś znaczenie.
Kompletnie nie mogłem się zrelaksować, każda pozycja była dla mnie zła, czułem się całkowicie rozbudzony, ciągle coś mnie rozpraszało.
Nawet wibracji nie było.
Dałem sobie spokój i poszedłem spać
I co o tym myślicie?
Stwierdziłem że skoro większość użytkowników ma swój notatnik to czemu ja mam się ze swoimi przeżyciami gdzieś po forum szwendać :lol:
Dzisiaj miałem 2 próby oobe:
1. Próba
Czas rozpoczęcia - po 23
Czas zakończenia - 1:45 ~
Położyłem się na lewym boku twarzą na północ włączyłem dźwięki relaksacyjne i po pewnym czasie (10 min ~) zacząłem odczuwać ręke
w innym miejscu niż powinna - standard, lekkie wibracje w kończynach.
Zastosowałem metodę z otwieraniem czakr- po pierwszych trzech miały miejsce lekkie wibracje, z czwartą (serca) miałem problem? z otwarciem (po prostu jakby nie chciała się wizualizować tak gładko jak poprzednie), gdy ją otworzyłem dostałem sporą dawkę wibracji które chciałem bezskutecznie utrzymać.
Dokończyłem otwieranie bez żadnych niespodzianek, lecz "implozja" była mała tzn. poczułem wibracje na całym ciele ale dość małe i zanikające.
Mówię no trudno, zmieniłem pozycje z boku na plecy(niewygodnie mi już było) i spróbowałem jeszcze bardziej zagłębić się w trans i wywołać wibrację metodą odliczania.
W międzyczasie prosiłem opiekuna o pomoc.
Wibracje owszem były lekkie bo lekkie ale ok, trans natomiast był ogromny, znaczy nigdy az tak mocnego nie miałem.
Czułem się jakbym wszedł do tej czerni przed oczami, którą notabene nie widziałem oczami tylko całym ciałem?. Jakbym wszedł do mózgu
Potem jakby ktoś mi nogę chciał wyrwać, to ją próbuje wydłużać ale po ~3 min to coś przestało mnie ciągnąć i okazało się ze chciałem wyciągnąć nie astralną tylko fizyczną nogę - po prostu napiąłem wszystkie mięśnie (i spierniczyłem całą sytuacje, a było już tak pięknie) odczekałem jeszcze 5 min~ale nic się nie działo także poszedłem spać(notabene długo zasnąć nie mogłem)
2 próba
Metoda 4+1
Czas Rozpoczęcia 7:20~
Zakończenia 7:45 ~
Przed próbą zjadłem śniadanie- Jajecznice z grzybami (normalnymi :lol: ) jakby to miało jakieś znaczenie.
Kompletnie nie mogłem się zrelaksować, każda pozycja była dla mnie zła, czułem się całkowicie rozbudzony, ciągle coś mnie rozpraszało.
Nawet wibracji nie było.
Dałem sobie spokój i poszedłem spać
I co o tym myślicie?






).
wibrację muszą być wystarczająco silne żeby wyjść po nich