Dziennik snów moon_light
#1
Stwierdziłam, że moje sny zaczęły robić się na tyle pojebane i warte głębszego zastanowienia się nad nimi, że zacznę je spisywać. A więc zaczynając od ubiegłej nocy. 
   Śniło mi się, że idę chodnikiem, wśród szarych wieżowców, w stronę wielkiego betonowego budynku, bez okien. Zamiast drzwi miał tylko tak jakby dwie windy, obok każdej była tabliczka. Podeszłam najpierw do pierwszej, obok której było napisane "dla zaufanych", lecz gdy wcisnęłam z czystej ciekawości przycisk do zwoływania windy, poraził mnie prąd. Podniosłam się i podeszłam do drugiej windy "dla pierwszaków". Wsiadłam do windy, w której znajdował się tylko jeden przycisk, a światło migało, jakby żarówka była spalona. Po jakimś czasie wysiadłam z wndy i zauważyłam ludzi w szraych garniturach stojących wokół jakiegoś obiektu. Podeszłam zobaczyć co się dzieje i zobaczyłam, że całe to zbiorowisko przyglądało się MNIE, mnie leżącej martwej na ziemi, z nożem wbitym w plecy. W tym momencie się obudziłam.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Dziennik snów - Howolf Howolf 93 4,933 17-05-2019, 07:47
Ostatni post: Howolf
  Dziennik snów Bellatrix Bellatrix 21 558 16-05-2019, 23:16
Ostatni post: Bellatrix
  Dziennik Snów Ayanami Ayanami 0 48 13-05-2019, 07:18
Ostatni post: Ayanami
  Dziennik snów Ariene Ariene 13 767 09-05-2019, 23:00
Ostatni post: Howolf
  Dziennik snów Dreamera Dreamer 35 2,692 15-04-2019, 11:55
Ostatni post: Dreamer

Skocz do:

UA-88656808-1