Dziennik snów Bellatrix
#1
Witam, niedawno postanowiłam opisywać swoje sny. Ten który będzie opisany poniżej miał miejsce kilka dni temu, wzbudził on moją chęć ponownego zainteresowania się świadomymi snami.

Śnił mi się chłopak, wiem, że był on bardzo przystojny, niestety nie potrafię sobie przypomnieć jego twarzy. Wiem, że był on bardzo wysoki, o szczupłej, ale męskiej sylwetce, wiedziałam, że się go boję, ale jednocześnie mnie ciekawił, pierwszym skojarzeniem było, że jest on całkowitym przeciwieństwem mojego chłopaka, który jest spokojny, wesoły i czuły. Widziałam, że ten chłopak wykazuje zainteresowanie moją osobą, znajdowaliśmy się na mojej uczelni, był piątek, bo gdzieś z tyłu głowy miałam myśl, że w uczelnianej szatni czeka moja walizka i tuż po zajęciach mam iść na busa i wracać do mojego rodzinnego miasteczka. Schodziłam po schodach a on szedł za mną, weszłam do pomieszczenia portierni szukając mojej walizki ale nie mogłam jej znaleźć, poddałam się i wyszłam na zewnątrz, pogoda była pochmurna, jakby wrześniowa. W pewnym momencie znalazłam się w nieznanym mi pokoju z dużymi oknami, lasem i ciągle pochmurnym niebem. Towarzyszył mi dalej ten chłopak, wiem, że czułam do niego silny pociąg, ale jednocześnie pamiętałam, że po powrocie do domu czeka na mnie mój luby i nie mogę go zdradzić. Dalszych szczegółów nie pamiętam (niestety). Obudziłam się mocno zdenerwowana i zdezorientowana.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#2
25-04-2019

Pamiętam, że miałam jeszcze jeden sen, który chyba wystąpił jako pierwszy, niestety nie jestem w stanie przpomnieć jego treści.

*1*
Znalazłam się w pomieszczeniu, było ono nieduże i ciemne, w rogu na kanapie dostrzegłam siedzące dwie kobiety, nie poznałam ich w pierwszym momencie, były rozczochrane i postarzałe jakby brudne, w pewnej chwili poznałam w nich osoby, z którymi pracowałam w zeszłym roku w wakacje, dzieliła nas bariera językowa, ale próbowałam je zapytać dlaczego tu są i gdzie jesteśmy, odpowiedziały mi, byłam zdziwiona, że mnie zrozumiały.
*2*
Szłam miasteczkiem, wyglądało na typową niemiecką mieścinę. Szukałam bankomatu, nie miałam przy sobie pieniędzy, opanowała mnie panika z tego powodu, nagle dostrzegłam że tuż obok mnie idzie mój tata i mówi mi, że wypłata pieniędzy za granicą będzie mnie bardzo dużo kosztować.
*3*
Szłam uliczką wracając z mojej dawnej szkoły, niebo było dziwnie różowe, a liście na drzewach podejrzanie mocno zielone. Nagle zatrzymał się koło mnie samochód, poznałam, że był to mój kolega ze studiów, z którym nie jestem specjalnie blisko, zaoferował mi podwózkę do domu, dojechaliśmy do końca uliczki, po czym skręcił w przeciwny kierunek niż ten, który wiódł do mojego, kazałam mu zawrócić, po czym zatrzymał się w jednej z uliczek, dalej szłam na piechotę. Miałam dalej do domu niż bym szła od razu na piechotę.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Dziennik snów - Howolf Howolf 82 4,223 Wczoraj, 22:10
Ostatni post: Howolf
  Dziennik snów Ariene Ariene 9 570 Wczoraj, 20:44
Ostatni post: Isabela
  Dziennik snów Dreamera Dreamer 35 2,535 15-04-2019, 11:55
Ostatni post: Dreamer
  Dziennik snów Aylo Aylo 60 4,643 14-04-2019, 01:05
Ostatni post: Aylo
  Dziennik snów Onejromanty Onejronauta 148 10,914 18-03-2019, 17:21
Ostatni post: incestus

Skocz do:

UA-88656808-1