Odpowiedz 
Dziennik snów
#91
Ja mam taki problem:
Jakie są techniki na zapamiętanie snów? Ja niestety nigdy nie pamiętam... Skleroza nie boli :]
LD = zemsta na nauczycielce
Ile tego było? .:000:. (szkoda)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
#92
no niee, ale lenistwo to już chyba boli ;)
Na forum jest tonę artykułów o tym, wpisz to w searchu, poza tym techniki na zapamiętywanie snów są tożsame z technikami zwiększającymi prawdopodobieństwo LD.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
#93
Dzięki!:) I sorry ale lenistwo mam we krwi:D
LD = zemsta na nauczycielce
Ile tego było? .:000:. (szkoda)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
#94
To trzeba nad nim pracować ;). Ja też jestem leniem, ale ustaliłem sobie zasade: Jeżeli zapamiętam sen i go nie zapiszę, a potem go zapomnę to robię 30 pompek, 50 przysiadów i 50 brzuszków ;)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
#95
(22-10-2011, 21:12 )MakiMaki napisał(a): To trzeba nad nim pracować ;). Ja też jestem leniem, ale ustaliłem sobie zasade: Jeżeli zapamiętam sen i go nie zapiszę, a potem go zapomnę to robię 30 pompek, 50 przysiadów i 50 brzuszków ;)

Od dziś stosuję tą metodę :P. Bo mam taki sam problem,ale jak się budzę w środku nocy to powtarzam sobie główny wątek snu np. jak śni mi się szkoła i budzę się w środku nocy, a jest jeszcze ciemno to powtarzam w kółko szkoła, aż do zaśnięcia. Wampia kiedyś coś takiego pisała, zwykle działa, ale czasami niestety nie.

Znajdź wszystkie posty użytkownika
#96
Ew. można zapisywać na kartce jakieś słowa kluczowe. Np. wczoraj się obudziłem o 2:00. Śniło mi się coś o pękniętym bloku mieszkalnym (nie będę tutaj opisywać mojego snu, bo nie oto tu chodzi). Zapisałem sobie na karteczce: "Rozwalony blok, pęknięty. Postacie: (tutaj postacie we śnie). Miejsce akcji: (i tutaj miejsce akcji dokładniej opisane)" ;)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
#97
Ja mam natomiast inny rodzaj ''dzienniczka snów''.
Zazwyczaj gdy budzę się w nocy i pamiętam sen, lecz letarg jest tak duży że nie jestem w stanie niczego zrobić prócz obrócić się na drugi bok, biorę mimo woli komórke w łape i ciskam skrót klawiszowy. Jest dyktafon. Nagrywam ostatnimi siłami fizycznymi i ostatnim tchem świadomości sen z przed kilku chwil, jeżeli jest to rozbudowany sen to rzeczywiście są to pojedyncze hasła, gdy sen jest krótki opowiadam go. Ogólnie proponuje aby dzienniczek zastąpić dyktafonem, metoda jest wygodna i praktyczna, łatwo można połączyć z wczesnym wstawaniem rano do szkoły. A po szkole? po szkole nagrania z rana są w naszym telefonie i można sobie je ulokować bądź gdzie, albo w kompie albo w dzienniczku jak kto woli i przy okazji można wrócić myślami do tych snów, porozmyslać i przeanalizować :)

Mam również metodę (być może jest omawiana w innym temacie) na przypominanie sobie snów z nocy jeżeli po obudzeniu się ich nie pamiętamy (nie pamiętamy żadnego).
Leże sobie w łóżku w pozycji w której najczęściej się budzę. Zamykam oczy i rzucam pojedyncze hasła. Może to trwać 2 minuty albo i nawet 15.
Leżąc tak z zamkniętymi oczyma mówię: Las, Droga, Wypadek, Mama, Wycieczka, Tęcza, Zima, Jogurt, Światło, Strych ( hasła te losowo wylatują z nas) i możliwy jest fakt że przy którymś z haseł przypomni nam się sen. Ta technika nie jest niczym innym jak ta która odbywa się sama bez naszej uwagi. Czyli przypominanie sobie o jakimś śnie w ciągu dnia... np. gdy myjesz zęby przypomni Ci się że miałeś sen związany z dentystą. Technika ta własnie ma na celu wywołać u nas skojarzenia z danym hasłem.
Technike opisałem tak pokrótce ponieważ idę na kolacje ! :P
Znajdź wszystkie posty użytkownika
#98
bardzo dobry pomysł



























































































































































































































































Znajdź wszystkie posty użytkownika
#99
Bardzo dobry pomysł, ta technika jest szczególnie efektywniejsza od przypominania sobie snu na jawie, z tego względu, że przy zamkniętych oczach łatwo pojawiają się losowe nie skojarzone ze sobą myśli, co zwiększa prawdopodobieństwo na trafienie tej związanej z treścią snu.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Ciekawy ten sposób z dyktafonem. (Insektus ma rację) :) Spróbuję może się uda... A pomysł z karaniem się za niezapamiętany sen też jest interesujący... :/ Zaintrygowało mnie to... Idę się skupiać i pracować dalej nad LD (trzymajcie za mnie kciuki...) :]
LD = zemsta na nauczycielce
Ile tego było? .:000:. (szkoda)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz 


Skocz do:

UA-88656808-1