Dreamsy i Lucid Dreamsy
#61
08.05.2021

Klockowe reklamy gier planszowych na podstawie "Spiderman daleko od domu" 
Gra polegała na znalezieniu końskich gaci należących do osoby niepełnosprawnej umysłowo.
Rozmowa na ten temat z kuzynką:
Film nawet spoko i muzyka , ale ta gra to dno.
- Tak tak , zgadzam się w pełni.


Nurkowanie w basenie
Po paru nurach wyruszyłem do innego basenu do którego wskoczyłem. Okazało się że nie było w nim wody,
a panowie robotnicy stwierdzili że jestem po*ebany.

Osoba niepełnosprawna umysłowo stała na niezabezpieczonym balkonie wieżowca bez majtek z megafonem w ręce 
i krzyczała pytając przy tym ludzi:

- GDZIE SĄ MOJE GACIE?!
- CZY KTOKOLWIEK WIDZIAŁ MOJE GACIE?????!!!!
- KOŃSKIE GACIE!!!
- POWTARZAM KOŃSKIE GACIE!!!!!!!!!!!

Ej wy małe świnki morskie, idźcie szukać koni i moich gaci???????

Wyszedłem na klatkę schodową, napotkałem tam czarnego demona. Demon był złowrogo nastawiony i nie mogłem uniknąć z nim konfrontacji.

Gdy rzucił mi się na szyje spojrzałem mu głęboko w oczy i powiedziałem że się nie boje.
Jak się okazało to nie był demon a Michoone z the walking dead (Czarnoskóra kobieta)
Najpierw uprawialiśmy sex na klatce schodowej a później publicznie na dnie basenu.

EDIT: 

Drzemka w dzień

Historia dwóch braci.

Jeden z nich zginął w dzieciństwie

Po 20 latach na ich posesji ktoś rozprzestrzenił truciznę. Chłopak wychowywał się bez ojca. Matką była Carol z The walking dead. Po 20 minutach pozbyli się trucizny i szukali demonów. Nic niestety nie znaleźli prócz gróźb na scianach toalety napisanych krwią. Już mieli się poddać gdy w jednej z kabin znaleźli dyktafon. Na dyktafonie był nagrany jego 7 letni brat ( to była jakaś jego piosenka). Rodzina zaczęła płakać i wspominać z uśmiechem dawne czasy.

Carol przypomniała synowi o Miejskiej legendzie. Ten jednak nie chciał jej słuchać ponownie (creepy historia)
Syn zwrócił się do Matki z pytaniem o miłego gościa który po śmierci brata kręcił się blisko rodziny i był mega uprzejmy.

Mamo on był mega mega miły. Dlaczego więc z nim niczego nie próbowałaś na poważnie.

- Może dlatego że właśnie taki był. To było zbyt podejrzane. Tacy mili i radośni są często psychopaci ukrywający swoje prawdziwe ja

Może powinniśmy zadzwonić do odpowiednich służb

- Może i tak XDDD.

:EDIT2

Babka w sklepie kroiła mi pory i pytała czy to białe też ma pokroić xD (przypomnialem sobie o tym jak w sklepie zobaczyłem warzywka)
Koniec
Uwielbiam śnić o kosmosie i wszystkim co z nim związane. Kocham być świadomym podczas snu i wierze że zostanę w tym dobry.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#62
09.05.2021

Dzisiaj popełniłem typowy błąd - nie zapisałem słów kluczowych w nocy.

Jednak jestem niemal pewny jednego ze snów.

Dwójka dziewczyn jeździła po mieście wykonując jakieś zadania. Do moich obowiązków należało analizowanie ich przyszłych poczynań i przeszkadzanie w realizacji kolejnych celów.

Hmm co tam jeszcze było...

Powierzono mi opiekę nad kartkami papieru. Ostrzegano mnie przed zacięciem się ponieważ gdyby do tego doszło, to do mojego organizmu dostałaby się śmiertelna trucizna na którą nie było antidotum. No cóż zrobiłem sobie ostatecznie krzywdę.

Chciałbym wspomnieć że pomimo tego że nie pamiętam większości snów z tej nocy, to odnoszę wrażenie że dzisiaj miałem prawdopodobnie sen o LD który pamiętałem po nocnym przebudzeniu bardzo klarownie
przypuszczam że 85-90%. Nad ranem niestety wiele uleciało, więc postaram się trzymać dziennik blisko łóżka.
Uwielbiam śnić o kosmosie i wszystkim co z nim związane. Kocham być świadomym podczas snu i wierze że zostanę w tym dobry.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#63
10.05.2021

Nie pamiętam.

11.05.2021

Szef zawoził mnie i kolegów do pracy.
Uwielbiam śnić o kosmosie i wszystkim co z nim związane. Kocham być świadomym podczas snu i wierze że zostanę w tym dobry.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#64
02.07.2021

#1 Gdzieś na zewnątrz stał mężczyzna w bardzo nowoczesnym kamperze, bardzo go zachwalał.

#2 W parku na ławce nadawał na żywo bardzo znany streamer, jednak live'a oglądało zaledwie 5 osób.

#3 Wybrałem się do bardzo ciasnego sklepu typu żabka. Chwyciłem w dłonie 3 litry mleka i maślankę truskawkową, po czym ustawiłem się jak człowiek w kolejce. Przede mną obsługiwana była mała dziewczynka , która uparła się na lody, pytała pani sprzedawczynię o różne smaki. Fakt ten mnie zmartwił gdyż zamrażarka z lodami znajdowała się na końcu kolejki, a kolejka w bardzo ciasnym korytarzu. Jednak nie musiałem się obawiać, ponieważ pani kasjerka miała pod ladą karton z lodami i zaproponowała dziewczynce bananowo-czekoladowe. Z początku na twarzy dziecka przejawiał się grymas rozczarowania ale ostatecznie poszła na kompromis.

#4 Ktoś chciał mnie nauczyć jak przyrządzać pyszną sałatkę z szerszeni, a później jakiś Janusz smażył żądła.

#5 Do mojej firmy zawitała nowa persona - Billie Eilish Wokalistka i autorka tekstów. Pamiętam że rozmawiałem z nią po Angielsku i doszło między nami do małego nieporozumienia. Ostatecznie wszystko skończyło się dobrze. Poszedłem z dziewczynami na zaplecze pomóc przy różach i rozmawialiśmy właśnie o Billie.

Co ona tu robi? przecież jest mega bogata.

- Może chciała zaznać uczucia cieżkiej pracy?

Wokal to też wymagająca praca, zasłużyła sobie na wszystko co ma.

* Dzwoni przełożony

- Halo masz kod ?

Zaraz jaki kod , i kiedy mam wrócić ?

- Wróć kiedy chcesz. / kończy

#6 Byłem na jakimś battle royalu w prawdziwym życiu. Stałem na wieży w środku której zamknięty był tygrys szablozębny, chciał mnie dorwać.

#7 Ktoś zerwał linie wysokiego napięcia / Trailer Park boysy najprawdopodobniej. Nikt nie chciał się do tego przyznać, po czasie wybuchł pożar. Skradziono rynny z dachów pobliskich domów.
Ferdynand kiepski oraz Arnold boczek zawisneli na skraju dachu i połączyli swoje ciała ustami wisząc w sposób imitujący rynne..

Pózniej był przerywnik i wypowiedz ferdka na osobności przed kamerą, no może nie do końca na osobności bo w tle była jakaś grubsza babka ale z pewnościa latynoskiego pochodzenia, relaksowała się w basenie.
Ferdek ubrany był w wakacyjną koszulkę i czarne kwadratowe okulary.

#8 Znany uliczny raper o pseudonimie artystycznym "Ligma balls" <--- XD
chodził do szkoły.

#9 Wpisałem się na kartę pracy markerem w jakimś pokoju akademickim , a później robiłem korektę długopisem na skraju parapetu tworząc cień zapalniczką aby coś widzieć w jasnym słońcu, wyglądało  to tak jak bym jakiego gibona zawijał.

Wszystko jednej nocy i budziłem się pamiętam co godzinę praktycznie.
Za którąś z pobudek odgadłem godzinę na zegarze co do minuty. Była to 3:30.
Uwielbiam śnić o kosmosie i wszystkim co z nim związane. Kocham być świadomym podczas snu i wierze że zostanę w tym dobry.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#65
03.07.2021

#1 Podczas jazdy autobusem zajadałem się czipsami serowo-ogórkowymi - miałem ich sporo. Ktoś chciał odkupić ode mnie paczkę i to dwukrotnie. 

- To daj 5 zł - powiedziałem
Dał mi złotówkę zarzekając  się, że jak mnie spotka następnym razem to mi odda.

#2 Byłem w jakimś domu, aby wypuścić muchy ze środka.

#3 Byłem duchem. Podsłuchałem rozmowę dwóch uczniów, rozmawiali na temat sciągania na matematyce

- Ale ten test jest za trudny! nie damy rady ! :(

to może będziemy ściągać!?

- Nie, nie ma szans! /kończy

Poszedłem za nauczycielem matematyki do klasy gdzie rozpoczął się owy test.

Stukałem nogami o podłogę wystukując alfabetem morse'a odpowiedzi dla uczniów.

#4 Gdzieś w pomieszczeniu spacerowała Ciri z wiedzmina , która z biegiem upływu czasu zmniejszała się.

#5 Na rynku ulicznym sprzedawano klapki/ kapcie oraz animowany plakat hybrydy boku no hero academia i counter strike'a Global offensive. Ktoś zapowiadał walkę jednocześnie zachęcając do nabycia Marichuany , która również była na plakacie.

#6 Pracowałem w rozbudowanej fabryce nad zaawansowanymi technologicznie zabawkami.

#7 Na dawnym mieszkaniu.


Wyszedłem za okno gdzie stało rusztowanie i spojrzałem na dach, który znacznie zmienił się z biegem upływu  lat. Ugryzłem kawałek budynku jak kanapkę.

#8 Mój znajomy zmienił miejsce zamieszkania.
 
Pewnego dnia wbijam do niego pierwszy raz na chatę i patrze na widok za oknem

- No no ładny masz widok..

Za oknem z lewej strony miał dwupiętrowe kolorowe garaże :_: , z prawej zaś Jednopiętrowe.

Nie wyglądało to tragicznie ponieważ z tej drugiej strony miał trochę zieleni i chyba nawet jezioro , w oddali za garażami. Ogólnie dziwna sprawa.

#9 Jest taki steamer/ youtuber xxtantacion czy jakoś  tak - Gość gra w szachy i mieszka w radomsku /Bartek ma na imię.

Więc śniło mi się że byłem w owym radomsku i mijałem te rzeczkę , która co prawda  ścieków nie przypominała ale była bardzo płytka.

później poszedłem do nawiedzonego starego budynku. Schowałem się do jednego z pomieszczeń i zostałem tam na dłużej gdy tylko usłyszałem straszne odgłosy z innego miejsca w budynku - to było jakieś wycie.

Na korytarzu znajdowały się 3 włączniki światła , postanowiłem że do nich dobiegnę i nacisnę włączając oświetlenie , bo jestem przerażony. Niestety żaden z nich nie zadziałał - elektryka w budynku siadła już jakiś czas temu. Wycie po chwili ustało i usłyszałem muzykę wydobywającą się z zewnątrz.
Otworzyłem drzwi głownę i do środka weszło około 7-8 osób ( jedna na wózku inwalidzkim). Wszyscy grali na instrumentach a ja zapytałem się co robią w takim miejscu i dlaczego ten pan jest na wózku.

- Jestem na wózku bo brałem udział w poprzednich edycjach

Edycjach czego?

- Eventów Bartosza

Jakich eventów? /end

W tym momencie usłyszałem z głębi budynku okropne wycie, wszyscy się odwrócili i spojrzeli za moje plecy.

Z ciemności wyszedł sam Bartosz który oznajmił że musi temu wszystkiemu zapobiec bo kiedyś pracował w tym miejscu i zna dobrze budynek.

#10 Byłem z kuzynem na serwerze minecraft.
Weszliśmy do portalu prowadzącego do netheru którego ktoś w ostatniej chwili zamknął.

Na szczęście załapaliśmy się oboje na teleport, po dotarciu obecny portal zgasł.

W netherze był jakiś nowy rodzaj obsydianu który zebrałem i stworzyliśmy nowy portal/ miałem końcówke zapalniczki.

Zrobiliśmy więc  kolejny  i przeniosło nas obok jakiejś  gildi.

Weszliśmy na jej teren i wyświetliła się informacja. " Wszedłeś na teren gildi SZMINKI - dla dziwki szminki"

Członkowie gildi widzieli nas - było ich dwóch ubrani w diamentowe zbroje.

nie mogliśmy wyjść z terenu gildi gdyż kuzyn mnie uderzył co zainisjowało status walki. 

Wyszliśmy w ostatniej chwili / pomimo tego trzymałem w pogotowiu kox jabłko.

pózniej członkowie gildi próbowali nas podkopać jednak to  się nie udało, a ja na teren ich gildi wpuściłem dwie prawdziwe (Nie kwadratowe) śwninki morskie , które zrobiły sobie z ich bazy leżę.

( chciałbym zaznaczyć że w minecrafta nie gram od lat , a sny z nim związane są dla mnie nudne jak flaki z olejem)

pisałem jeszcze z jakimś goscien na priv i to w zasadzie  tyle.

W śnie o bartoszu bardzo dobrze pamiętam wizualnie rzekę i dźwięki jakie wydawała.
Uwielbiam śnić o kosmosie i wszystkim co z nim związane. Kocham być świadomym podczas snu i wierze że zostanę w tym dobry.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#66
04.07.2021

#1 Z ostatniego przystanku ludzkości został wygnany zły człowiek.

#2 Niepełnosprawny chłopak topi się w nieznanym zbiorniku wodnym

#3 Rozpędziłem się bardzo rowerem i zjeżdżając z górki zauważyłem że nie mam hamulców, wówczas się bardzo przestraszyłem i szybko złapałem jakiegoś drzewa / możliwe że znaku, po czym obróciłem się o 360 stopni i wyhamowałem bezpiecznie.

#4 Walczyłem na wielkim polu szachowym w niestandardowe szachy (Wybuchy i inne eksplozje)
Stawką była ranga złotego AK47 , mecz wygrałem ale nie było łatwo. Gdzieś w tle ktoś nie zgasił wielkiego papierosa.

#5  Strzeliłem facetowi w telefon który pózniej poleciał wprost w moje ręce.

#6 Sen erotyczny

#7 Streamer ogłosił że jego dziewczyna zastąpi go w jego mieszkaniu i będzie mu sprzątać...

#8 Gotowanie mięsa pod powierzchnią gleby wraz z Wujkiem.

#9 Jedzenie fioletowych owoców przypominających winogrona.
Rwało się to kiściami.

#10 Kierowca autobusu wiózł dziesiątki moich klonów. Każdy z moich klonów był ubrany w garnitur i miał podkrążone oczy.

#11 Oglądam czyjś ślub

#12 Mój ojciec prowadził żabkę. Pewnego wieczoru zdjął koszulkę i wyszedł do parku obok. Miałem pilnować sklepu ale poszedłem za nim. Z nieba zaczął padać śnieg (zdziwiłem się bo było bardzo ciepło, jednak snieg nie topniał)

#13 Byłem w posiadaniu pożyczonego obiektywu (nietypowego obiektywu). Był on bardzo precyzyjny pod wieloma względami ale dziwiło mnie że przybliżanie i oddalanie było przypisane do fizycznej rolki z tyłu kamery.
Uwielbiam śnić o kosmosie i wszystkim co z nim związane. Kocham być świadomym podczas snu i wierze że zostanę w tym dobry.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#67
05.07.2021

Spojrzałem wgłąb bardzo głębokiej wyschniętej studni, bałem się że do niej wpadnę.
Uwielbiam śnić o kosmosie i wszystkim co z nim związane. Kocham być świadomym podczas snu i wierze że zostanę w tym dobry.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#68
02.08.2021
#1  Sen pierwszy
Znajdowałem się na statku w kosmosie. Chciałem skoczyć z ponad poziomu stratosfery podpięty pod instruktora na spadochronie. Instruktorów było dwóch młodszy oraz starszy. Z początku miałem z tym młodszym skakać ale gdy już mnie podpiął pod uprząż , zapytałem go jak się teraz czuje - z trudem w duchu odpowiedział że słabo. Popatrzyłem na instruktora z tyłu, miał może z 66 lat i mówie.

- On mówi że się bardzo słabo czuję ,a tu chodzi o moje życie więc pójdę z tobą.


A oni zamiast mnie podpiąć to skoczyli jeden za drugim i zostałem sam na statku w przestrzeni kosmicznej.

Spanikowałem, nie wierzyłem że tak ma być więc skoczyłem za nimi. Zacząłem się drzeć żeby mnie przypieli jakoś w trakcie lotu ale mnie nie słuchali.

Jak nie trudno się domyśleć lot nie był przyjemny. Grunt był coraz coraz bliżej a ja wiedziałem że zginę.
Po dłuższym czasie obudziłem się gdzieś obok szpitala i pobolewały mnie plecy. Czułem się jak bym był duchem. 
Wszedłem do szpitala , później do pokoju i ujrzałem siebie na łóżku totalnie upośledzonego i coś mamrotającego - po prostu warzywo. Była tam rodzina znajomi. Wszyscy zobaczyli zdrowego mnie i zaczeli płakać ze szczęścia. Wtedy wszystko zrozumiałem i pytam ojca:

Czy jestem klonem z probówki i przenieśliście większość pozostałej świadomości i wspomnień do tego ciała?

- Tak

Niby żyłem ale było to smutne, chciałem zdrowo wyjść ze skoku życia a zostałem klonem..
puenta jest taka: Je**ć sennych instruktorów.

#2  Sen drugi

Posiadłem umiejętność zabijania każdego kogo w głębi serca nie lubiłem. Warunek był taki że musiałem z pełną świadomością rzucić w tę osobę " czymś " " czymkolwiek" - np długopisem.
Przez przypadek zabiłem kolegę i przy wyjściu ze sklepu starałem się już nad tym panować.

#3  Sen trzeci

Moja nowa dziewczyna malowała piękne obrazy. Przychodziłem do niej od czasu do czasu żeby dać jej buzi.
Tymczasem moja ex chwaliła się na osiedlu tatuażami gangsterskimi jakimś patusom xD.

#4 Sen czwarty

Robiłem kuzynowi grób w minecrafcie

#5 Sen piąty

Poszedłem w trakcie urlopu wraz z kuzynem do mojego zakładu pracy na 4h, aby zarobić 70 zł (płacili extra xD)
Uwielbiam śnić o kosmosie i wszystkim co z nim związane. Kocham być świadomym podczas snu i wierze że zostanę w tym dobry.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#69
sen pierwszy 

Przez miasto biegł wyścig, byłem jego uczestnikiem i poruszałem się za pomocą sieci jak spiderman - inni mną z tego powodu gardzili.

Sen drugi

Zamieszkałem wraz ze swoim bratem inżynierem na jakiś czas.
Szliśmy w strone jego domu przez budowę drogi. Brat jak się okazało miał urlop ale był kierownikiem tej budowy.
Zobaczywszy że jeden z jego pracowników cos zrobił źle , wziął szpachelke i wyrównał xd.

Później pomagał mi w przejściu przez bardzo stromy płot.
Gdy dotarliśmy już do jego domu czekał na niego syn blondas przywodzący  z wyglądu na myśl Gracjana Roztockiego. 
Dziecko miało na oko 7 lat i jakieś głupoty bełkotało poczym wyszło. 

Brat powiedział że jego syn ma Autyzm czy coś w ten deseń.

Sen trzeci

Chodziłem po sklepach i znalazłem paprykarz szczeciński z mleczną czekoladą oraz wersję z orzechami.
Pozniej poszedlem do zakazanej strefy gdzie znalazlem swój plecak i kartę pracy z moim i kolegi nazwiskiem sprzed roku.
Uwielbiam śnić o kosmosie i wszystkim co z nim związane. Kocham być świadomym podczas snu i wierze że zostanę w tym dobry.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#70
Myślałam o Gracjanie ostatnio. Że chętniej bym go posłuchała niż tego co puszcza radio eska.
Żaden żyjący organizm nie może istnieć zbyt długo w warunkach absolutnej rzeczywistości, nie popadając w szaleństwo
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Skocz do:

UA-88656808-1