Dreamsy i Lucid Dreamsy
#51
15 września 2020

#1 Ludzie w świecie. Minecrafta. 
Wraz z bratem chodziliśmy po sprawnie na serwerze minecrafta. Wszędzie dookoła biegały kwadratowe ludziki. Nagle brat zauważył jakąś dziewczynę i błagał ją żeby nas oprowadziła, ta jednak nie zgodziła się i przed nim uciekła. Później podeszliśmy pod linie spawnu i naszym oczom ukazali się gracze którzy się tak klepią w diax zbrojach. Zaproponowałem bratu kupno vipow na serwerze z racji grubego sennego portfela.

#2 Pas

Zakładałem swój czarny pas.

#Drzemka w dzień od 16 do 19

#3 kierunek studiów

Ja oraz koleżanka staliśmy razem w markecie spożywczym. Rozmawialiśmy na temat kierunku studiów i ich miejsca. Chciała iść razem ze mną, ale zastanawiała się gdzie wybierają się jej znajomi, przez co miała wątpliwości. W pewnym momencie wyjęła biały tablet i wyszukała coś w internecie, po czym pokazała mi zdjęcie. 
Na zdjęciu był olej rzepakowy z dziwną przeceną na 0.001zł.

Po czym zadała mi pytanie:

Czy to jest towar? 

- Wszystko co tutaj widzisz to towar, ich  asortyment handlowy.

#4 Chory człowiek.

Kolega chciał wynajmować ze mną mieszkanie. Pewnego dnia się przeziębił, a ja będąc w jego domowej toalecie, utopiłem jego elektrolity w sedesie. Brzydziłem się je wyciągnąć, ale ostatecznie to zrobiłem i włożyłem do kieszeni. Obiecałem sobie, że rano kupię mi nowe. Za chwilę miałem z nim iść do biedronki.
Od kiedy wstałem, nie śpię już! 
Zalewa mnie ocean mórz!
LD 12
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#52
22.12.2020

#1 Trochę jak cienie meduzy.

Wstąpiłem do jakiegoś klanu, do którego należeli ludzie o niezwykłych zdolnościach.

Pewnego dnia poszedłem na spotkanie do naszego lidera. Miałem zapłacić mu za członkostwo kwotę rzędu 5-ciu złotych. Podczas  wyjmowania oszczędności z portfela, na stole pojawił się banknot 50-cio złotowy.
Patrzyłem na niego ukradkiem zastanawiając się czy powinienem szefowi oddawać wszystko co mam, gdyż nasz klan przypominał nieco sekte.

- Schowaj to i obserwuj uważnie / rzekł

W ułamku sekundy zebrał wszystkie wysypane na stole monety dwoma palcami.

- Ty też po pewnym czasie będziesz w stanie robić podobne rzeczy.

Musieliśmy przerwać rozmowę ze względu na atak na bazę.

#2 Shrek to dobry ojciec.

Śniło mi się że byłem shrekiem wychodzącym z  domu.

Spojrzałem na syna którego przekazałem pod opiekę jakiemuś typowi i zauważyłem że jest on bity.

Dlaczego pan bije mojego syna?
Czy to konieczne?

- Paaanie, stare dobre wychowanie!
- Wiem co mówię!

Hmm skoro tak...

Synu! bądz dzielny i nie płacz
nie bądz p**da!

/ Wyszedłem.

#3 Rysowanie Anime.

Dobrze pamiętam wizualnie ten sen.

Rysowałem dwie kobiety samuraj w kimono i katanami, a obok nich narysowałem łzawiące oko z czołówki bodajże Miraii Nikii.

Byłem zaskoczony tym, jak dobrze dobrałem kolorystycznie odpowiednie odcienie.

Aha no tak...
Zapomniałbym wspomnieć że rysowałem zębami.
Od kiedy wstałem, nie śpię już! 
Zalewa mnie ocean mórz!
LD 12
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#53
23.12.2020

Dzisiaj obudziłem się o 2-drugiej w nocy sparaliżowany.

Próbowałem zachować spokój aby wejść do LD, ale jako że dawno nie doświadczyłem
czegoś podobnego, to wahałem się czy aby na pewno tego chce.

W zasadzie wyglądało to tak, że gdy tylko odzyskiwałem kontrole nad swoim ciałem , zauważyłem że wystarczyło dosłownie około 6 sekund ponownego leżenia, aby doznać paraliżu ponownie.

Sytuacja powtarzała się jeszcze parę razy.

Gdy nareszcie zdecydowałem się na opanowanie i spróbowanie , nie mogłem doznać tego stanu więc dałem sobie spokój.

W trakcie dnia miałem jakieś niejasne przebłyski tego co mi się śniło, a czego nie pamiętam.
Od kiedy wstałem, nie śpię już! 
Zalewa mnie ocean mórz!
LD 12
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#54
24.12.2020

Uciekałem przed pudzianem po tajemniczych pomieszczeniach.
Jednym z takich pomieszczeń był pokój z torami, nazywał się on "Morele"
na końcu torów znajdowała się przepaść, więc trzeba było wyskoczyć ostatnim momencie aby złapać się
drewnianej belki i móc uciekać dalej.
Od kiedy wstałem, nie śpię już! 
Zalewa mnie ocean mórz!
LD 12
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#55
25.12.2020

Zwykły sen erotyczny
Od kiedy wstałem, nie śpię już! 
Zalewa mnie ocean mórz!
LD 12
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#56
11.04.2021

Biegałem po bardzo wielu rozwidlonych torach kolejowych, na których sporadycznie przejeżdżały z dużą prędkością wagony towarowe. Wszędzie wokół latały kartki, które zbierałem do taczki.
Chwile później zjawił się za mną jakiś mundurowy i kazał mi zaprzestać.




#2 Nauka gry na gitarze

Z samą gitarą starałem się postępować subtelnie z szacunku do instrumentu.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#57
12.04.2021

Wspólna kąpiel z koleżanką w pięknej wannie wypełnionej różowymi bąbelkami.

Nieznajoma dziewczyna skarżyła się na swoją pupę:

- "Ona jest zbyt idealna!"
Od kiedy wstałem, nie śpię już! 
Zalewa mnie ocean mórz!
LD 12
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#58
13.04.2021 Sen, preLD i LD

Dobrze znana mi od lat tzwn "osiedlowa madka socjalna" opiekowała się swoją córeczką.
Miejsce akcji to był jakiś trawnik w bazie ocalonych.
Znajdowała się tam jedna chata oraz co ciekawe jedna koza. Koza ta zajadała się trawą w najlepsze.
Pewnego razu przyszedł nieznany mi mężczyzna i zapytał się mnie , czy wiem co słonie robią z kozami.
W tym momencie koza wydaliła z siebie "białe coś" w dalszym ciągu skubiąc trawę. Córka babki stwierdziła że chce iść na dwójkę. 

#2

Znalazlem na YouTube kanał jakiegoś podróżnika amatora. Zdziwiłem się gdy zobaczyłem że jego najnowszy film osiągnął liczbę ponad 101 tysięcy wyświetleń. Dlaczego zapytacie ?
A no dlatego że jego poprzednie produkcje osiągały maksymalnie 5-6 k wyświetleń.
Zainteresował mnie jego najpopularniejszy materiał, więc go sprawdziłem. Okazało się, że facet chodził po jaskini jezusa , a samo video różniło się od pozostałych pod względem jakości montażu - Było bardzo dobre. Facet podnosił sobie jakąś czaszkę byka i opowiadał historie miejsca.

1:36 kładę się i próbuje Wilda

Próbowałem ale jako że trwało to zbyt długo ,to 
nareszcie postanowiłem się podrapać. 
Przed zaśnięciem zrobiłem jedynie parę TRów z  dłoniami.

I proszę państwa oto efekty...

#3 PreLD

Poszedłem z bratem w letnią spokojną noc na ogrody działkowe. Po prostu weszliśmy komuś na teren i kładąc się na trawie słuchaliśmy donośnej muzyki z głośnika. Może nie był to heavy metal , ale jeżeli ktoś tam mieszkał to mogłaby mu nasza obecność przeszkadzać, powiedziałem o tym bratu.
No to dawaj zwijamy się. Przeszedłem za płot  i zobaczyłem kątem oka że biegnie do mnie mały piesek. Spanikowałem z takiego względu że nie mogłem się ruszać. Pies czuwał później obok mnie , a ja chyba się obudziłem i zamknąłem szybko oczy.

Nagle zaczął pojawiać się obraz. To był jakiś buddysta pomalowany na złoty kolor (chyba)
I przeniosło mnie do mojego domu
----------------LD---------------------------------------

Wstaje z łóżka i w toalecie świeci się światło , a przecież zgaszałem... podejrzane...
Jestem w łazience i tak.. To chyba LD..
Hmm...
Sprawdzam dłonie:

- wyginają się jak szalone.
- Ilość palców po przynajmniej 6 na dłoń
- moje dlonie miały czasami dłonie.
Wow.

Dobra skoro to LD to sprawdzę rzeczy które chciałem.

Ooooo lustro! 

W lustrze prawie za każdym razem bylem zdeformowany, a w szczególności moja głowa.
Bywało też tak że w odbiciu miałem tylko gałki oczne bez źrenic , czy bardzo oddalone w lewo w prawo , górę, dół , a czasem moje białka były żółte bądź buraczkowe. Widok istnie przerażający xD.

Na pralce leżało opakowanie herbaty  cynamonowej, a więc kolejny test! 
Test zapachu!

- pachnie cynamonem!

W tym momencie z rury od pralki zaczęła się wydobywać woda.

- jest gorąca ;_; woooow 

Patrze na swoje nogi - wow nareszcie to zrobiłem,  czyli mam nogi xD ( normalnie wyglądały chyba)

A co ja mam na sobie ogolnie?

To były ciuchy które nosiłem z 6-7 lat temu!
No chyba ze to było tylko złudzenie...
Tak jak to że gdy wyszedłem  z łazienki,  to natrafiłem w dużym pokoju na mini warsztat mojego taty.

Ogółem mieszkanie było zmodyfikowane.
Było ono troche większe , a sam blok znajdował się obok autostrady i to dosłownie , tuż obok.
Z klatki schodowej dobiegały mnie głosy ludzi.
Jako ze wiedziałem iż jest to sen to chciałem się rozebrać do naga i zobaczyć reakcje ludzi xD
Mialem jednak za dużo warstw ubrań na sobie.
Do mojego domu weszła sąsiadka spojrzała do toalety i poszła do siebie dziękując..

Hmmm dziwne..

Poszedlem więc do toalety i spojrzałem w lustro.
Dzialałk ono w pewien sposób normalnie jeżeli można tak powiedzieć. Jeżeli się przybliżyłem , widziałem bliżej. Podziwiałem particle w swoim oku i ten pigment:

-Wow te detale

Wchodze do dużego pokoju i co tam się dzieje to ja nawet nie..

Siedzi tam 12-15 osob i zrobili sobie imprezę.
Zarówno mężczyźni jak i kobiety.

Mozg.exe przestał działać.
To było tak bardzo realistyczne,  że co chwile robiłem TR'y z niedowierzania.

Kim jesteście ?

- My jesteśmy ciałami astralnymi

Aha 

Poszedlem poraz kolejny do toalety , spojrzałem w lustro i usiłowałem włączyć światło, jak się okazało bez skutecznie. Żarówka mrygała jedynie co jakiś czas dając troche wizji , a lustro odbijając światło potęgowało efekt.

Uderzyłem pięścią w gniazdko i poczułem prawdziwy
fizyczny ból:

- Wow coś nowego. 
-To troche creepy obym się przy lataniu nie połamał.

Wracam do towarzystwa i pytam czy ktoś już latał i może  zechciałby mnie nauczyć (coś nie mogłem może ze względu na obawę o ból).

Każdy mnie tam zlewał , część z nich odstawiała  scenki  z jakiegoś młodego wampira czy coś takiego
,a inni siedzieli na kanapach , fotelach itp.
Hmm może jak się rozbiore to zwrócą na mnie uwagę te ulane k.....
Rozebrałem się, dwie ladne dziewczyny z kanapy to zauważyły i ochoczo zainteresowały. Dalej co było to każdy wie xD
Mialem takie podejście. Jak się obudzę to trudno..
I tak polatać nie moge , a to LD i tak jest  nawet długie
Odziwo się nie obudziłem odrazu.
Podszedlem do balkonu i chciałem zmienić pogodę,  co się nie udało.
Na koniec wparowała sąsiadka, która szukała swojego pieska wielkości dłoni.

-Jest u was ?!

Nie, nie ma.

Gdy tylko wyszła piesek się pojawił.
Wtedy ta stara rura wbiła z powrotem do domu , prawie niszcząc zamek w drzwiach i zabrała psa.
Zagadałem do kogoś i na tym się skończyło.

W LD mogłem mrugać ale starałem się tego nie robić.
Czasami miałem wrażenie że jedno oko mi się na real otwierało i zamykając je wracałem w 100%  do mojej sennej rzeczywistości.

Co do dzienników to pomyśle bo mam 2.
Od kiedy wstałem, nie śpię już! 
Zalewa mnie ocean mórz!
LD 12
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Skocz do:

UA-88656808-1